M
modroklejka
Gość
Mnie lekarz polecił homeopatyczne Oscillococinum (czy jakos tak się to pisze).
A jeśli chodzi o katar to polecam Marimer-taki spray do noska dla dzieci ale na dorosłych działa fantastycznie, mnie pomaga mimo ze uzywam go prawei codzienie (cierpię na nadrazliwosc sluzówki, i kicham czasami po 40 razy pod rzad) , i nie uzaleznia
A jeśli chodzi o katar to polecam Marimer-taki spray do noska dla dzieci ale na dorosłych działa fantastycznie, mnie pomaga mimo ze uzywam go prawei codzienie (cierpię na nadrazliwosc sluzówki, i kicham czasami po 40 razy pod rzad) , i nie uzaleznia

Ndłości, nudności i wymioty po wszystkim co zjem. W piątek byłam u gina w szpitalu- chciał mi dać skierowanie do szpitala, ale powiedziałam mu że jak przez weekend nie przejdzie to przyjdę w poniedziałek (sobota niedziela zajęcia na uczelni) . Na "szybkiego" dostałam 2 kroplówki na wzmocnienie, niby lepiej się czuje ale wymioty nie minęły...Aż się boję jutro iść...
Będzie dobrze. Matka dla dziecka jest w stanie wiele znieść.