reklama

Październik 2008

reklama
Moja koleżanka ze SR napisała mi sms-ka: Godzinę temu odeszły mi wody. Wzięłam kąpiel, skurcze mam co 5 minut.Chyba się zaczęło...A ja nie jestem jeszcze gotowa. Miałam rodzić 15.09.Trzymaj kciuki za mnie.Jadę do szpitala.Dam znać co i jak"
Oj chyba złapałam stresa...:szok:
 
O właśnie daleko nie trzeba było szukać.

Jejku kochany to już wrześnióweczki na dobre się rozpakowują szok.

Dorcia napisała mi znów, że dziś złapały ją skurcze w obie nogi.
Oliwcia pięknie kopie czasem aż boli, ale się cieszy że mała tak fika.
Mama Dorci dzwoniła do jej brata i z nim ok ... ufff.
Pozdrawia Was cieplutko.
 
Ostatnia edycja:
Antuanet dawaj nam tu znac co i jak z kolezanka to ona w 37 tyg?????

Każda kobieta poród przechodzi inaczej - nawet ta sama kobieta inaczej znosi kolejną ciążę.
Więc nie ma reguły.


Zgadzam sie z tym:tak: kazda ciaze inaczej chodze. Miałam dwa rózne porody. Teraz jestem ciekawa jak wyjdzie z trzecim:-p
 
Blond, bedzie dobrze. Na pewno kiedys porody były cieższe, nie bój sie i nie denerwuj na zapas. Nerwy sa Ci najmniej teraz potrzebne, wiesz ze co poród to inna historia :)
 
czarna79 ona zaczęła 36 t.c. Dzisiaj była z mężem w kościele bo mieli mszę w 3 rocznicę ślubu, i mieli jechać na kolację...:tak:Ale zaczęło się z niej lać w samochodzie:szok:.To jej pierwsza ciąża...
 
reklama
Dokladnie czarna jak mowisz kazda kobieta przechodzi porod inaczej no i kazda ciaza u tej samej kobiety jest inna a i porod sie rozni.Dwa razy rodzilam i stwierdzam bez zadnej watpliwosci ze drugi raz rodzilo sie o wiele gorzej i mam nadzieje ze teraz sie nie namecze jak z Matim-na to licze:tak:
Teraz juz spadam bo tak znow mnie krzyz boli ze az mi chwilami niedobrze i ciagnie do dolu!! nie wiem skad mi sie to bieze-juz drugi wieczor taki mam:-(
Dobranoc mamuski rano sie odezwe.
Ciesze sie ze te wrzesniowki sie rozpakowuja bo to juz niedlugo my!! Anetka trzymam kciuki za kumpele.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry