Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale on jest u mojej mamy:-(ale znalazlam ten i to chyba jest to samo
ale na pewno nie posypuje ich bulka tarta...zalezy co kto lubi
Tylko zostaw ja otwartąCzołem Mamuśki.
Ja od rana miałam kilka spraw do załatwienia. teraz sobie gotuję kalafiorek i czekam aż sie pranie skończy. Po południu idę na racuchy do mamy mniaaaaaaaaaam
A torba cześciowo spakowana
Jaka prowizorka cos wsio co trzeba jest Tylko Nikusi brakujeMotylku, serdeczne zyczenia, wszystkiego naj naj!!!
A oto przedstawiam KROLESTWO MOJEJ NICOLE.Narazie to taka prowizorka ale mi i tak strasznie sie podoba.
ale pizze jakas bym wciągła





Ppatqa, no to lux, ciekawam co tam wymyśliłaś, czekamy na focie, potem yłam u krawcowej ibedę miała swoją sukienke na wesele, w czwartek ide odebrac, zastanawiam sie tylko jak ja pomaluje paznokcie u nóg.

Minisia, jak mam 28 wizytę i też już czekam z nicierpliwością.Kurcze jak ja sie nie moge doczekac srody 27 -mam wizyte i juz odliczam dni.
Kasia u mnie w pracy podobnie, się posypało!!! chyba jakieśsprzyjające wiatryA dzisiaj się dowiedziałam, że następna koleżanka z pracy jest w ciąży - 10 tydz :-). A tak się zarzekała. No, ale czas juz najwyższy, bo u nas to już druga kolejka leci u niektórych, a niektóre się ociągały ;-), to się teraz posypie
![]()


A my dzisiaj jedziemy do Krakowa i będziemy wózeczki oglądać, może w końcy zdecydujemy się na jakiś i zamówimy :-) a ponadto zapowiada się ciekawe spotkanie ze znajomymi i ciekawy wieczór :-)
Aniu widze że mamy podobne gusta...pierozki też bym zjeść mogła. Póki co zadowoliłam sie kalafiorkiem i jabłuszkiem;-)
Motylku, serdeczne zyczenia, wszystkiego naj naj!!!
A oto przedstawiam KROLESTWO MOJEJ NICOLE.Narazie to taka prowizorka ale mi i tak strasznie sie podoba.
Martynka spadać to Ci będzie po porodzieA ja sie powoli zaczynam czuc jak słonica. Przytyłam prawie 17kg, mam nadzieje ze teraz juz ta waga w miejscu stanie albo nawet spadnie.

Blondi dobre hehehe, też nie przepadam...wczoraj jak wracalam ze SR wlazlam do najbardziej zapchanego i znienawidzinego autobusu i normalnie w sekunde 3 facetow wstalo zeby mi miejsca ustapicno w koncu....
zawsze na to czekalam
chyba zaczne wiecej po miescie jezdzic zeby mohery podraznic...
mam do nich taki uraz ze masakra...
. Ja już się nie nadaje na takie wypady, 2 godziny potem leżałam i sapałam.

Wczesniej kuło mnie tak dziwnie z prawej strony, szczegolnie po jedzeniu, wiec byłam pewna ze to wątroba, ale teraz to juz nie wiem, bo z 2 stron boli, az mi ciezko siedziec... 
