reklama

Październik 2008

reklama
Wanilia no jakies 3tyg.ale jak masz orzeczenie to sie nie martw bo decyzja napewno bedzie pozytywna mam kumpele w ZUSie i mi mowila ze nikomu nie odmawiaja!!
Minisia martwie się, że tyle trzeba czekać na decyzję, bo do 2 września, kiedy kończy mi się chorobowe pewnie jej nie dostanę.:baffled:
Odnośnie reklamacji proponuję kontakt z rzecznikniem praw konsumenta (jest taka osoba w każdym urzędzie pracy, telefon znajdziesz na necie i porad udziela nieodpłatnie, telefonicznie). Zawsze jak mam problem konsument-sprzedawca-reklamacja to dzwonie i się radzę, bo konsument ma dużo więcej przywilejów, wiec zawsze możesz tego picwanta postraszyć od moskitiery :laugh2:
ewentualnie stronka internetowa, gdzie możesz znaleźć coś dla siebie:
http://www.skp.pl

Dorka trzymaj się i zaglądaj do nas często !!!

Martynka, ja teżmam mnóstwo obaw i na początku na pewno nie będzie łatwo, ale DAMY RADĘ!
 
Ostatnia edycja:
Widomosc od Kaki:
Leży pod kroplówka, ciagle mierza jej puls i miała robiony jakiś masaz:confused:
Mam nadzieje,że szybko zrobia badania i wyjdzie a wyniki okaza sie dobre!
 
Wanilia dzieki!!
Jesli chodzi o zasilek to dlatego ja go zalatwialam 6 tyg.przed uplywem 182 dnich aby wsio bylo na czas ale mysle ze u ciebie albo na styk sie uda albo to bedzie kwestia dni.
 
Kurcze biedna Kaka...dlaczego ja podlaczyli do kroplowki?:-(mam nadzieje ze wroci dzisiaj
Justyneczka piekna ta suknia ale wlasnie na jakies bardzo specjelne okazje:tak:
Martynka ja tez sie o to boje...mam nadzieje ze jakos ta wiedza przyjdzie, bo jak na razie to tylko kota umiem na rece wziac:tak:
a mi wozek przywiezli:-)sliczny jest i jestem zaskoczona materialem. myslalam ze jakies badziewie bedzie a on taki porzadny i naprawde ladnbie wyglada:tak:i wszystko pieknie chodzi:tak:tylko Rafalka w nim brakuje:tak:juz sie doczekac nie moge:tak:
 
Ale numer! Dzwoniłam do Kadr i się dowiedziałam, że pismo,na które czekałam ponad miesiąc to jeszcze nie decyzja o przyznanie mi zasiłku rehabilitacyjnego tylko orzeczenie lekarza, a na decyzje muszę czekać jeszcze 3 tygodnie :szok::szok::szok:. Czyli od 2 września nie mam ani chorobowego, ani zasiłku. Mam nadzieję, że się uwiną z tym pismem, bo inaczej pensji na czas nie dostanę. No i decyzja na 2 miesiące czyli do 2 listopada muszę urodzić, bo inaczej jeszcze przed porodem przejdę na urlop macierzyński. Ale to wszystko porąbane! :wściekła/y:
Ale macie jazde z ta papierkowa robota współczuje.:-(
Ciril przykro mi z powodu cioci.
Magdziunia ja mam nadzieje ze jednak wszytko dobrze bedzie z tym maluszkiem twojej kolezanki
Blondii super ze chodzisz do SR i ze jestes zadowolona.
Magdziunia ja juz Ci pisałam czy ty w jakimś kręgu cieżarnych tylko mieszkasz:))) Czy taki macie wysyp?
I nie pisze tego ze złośliwości. :))) Bynajmniej macie wspolne tematy a dzieci beda mialy rowiesnikow do zabawy
Gratki dla nowej mamusi
Gosia litości 5:28 i przed kompem
Kaka a kiedy dokładnie ta wizyta tesciowej????
Minisia pamietam jak dzis pierwszy dzien w szkle Niki. Przezycie nie doopisania
Widze ze i ciebie skurcze biora:((
Justynka ty kobieto uwazaj. Wiem ze ja tez sie nieoszczedzam ale nie mam takich bóli jak ty!!!!! Plisssss jeszcze 3 tyg:))))

Witam sie i ja dzis od rana pełno roboty miałam a jak chciałam wejsc to mi prad wyłączyli:crazy:
Wczoraj miałam kiepski dzien i niechciałam wam tu marudzic i pisac ale nawet M sie wystraszył bo mimo mojego lezenia miałam dosc mocne skurcze. Naszczescie nic sie nierozwineło a dziś rankiem jak wstałam miałam sie SUPER wiec wykorzystałam te samopoczucie na porzadki itp.Teraz tez sie bdb czuje wiec jest Ok:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry