hej

jezu jaki skwar u mnie , bo to juz nawet nie upal ... chyba ducha wyzione , siedze i juz mokra jestem :/ a co dalej ?? ufff
mama juz na terenie Fr

zachwycona widokami jak zawsze , to jest jedyny plus jazdy autokarem
Asionku teraz bede juz na bierzaco na forum...
no to sie ciesze

mam nadzieje , ze juz lepiej z M !!
Dzień dobry śpiochy
Asionek - cieszę się z Tobą z przyjazdu Mamy

ale będziecie miały razem gadania :-)
U mnie też wczoraj był grill, kurcze najadłam się kiełbachy i pomidorków w sosie czosnkowym mniam mniam
Dziś mam zadanie kupienia młodej białej bluzeczki bo jutro mam w przedszkolu występy z Okazji Dnia Matki i ma przyjść na galowo :-) wierszyk na szczęście naumiany i piosenki też, chociaż na początku za bardzo nie chciała się nauczyć, leniuch mały
no ja sie ciesze bardzo , bo towarzystwo bede miala

gadac to my codziennie gadamy na skypie

czasami po 5h hehe , a juz najlpeszpe jak robimy z mama i siorkami konferencje

fajnie , ze sa takie udogodnienia zawsze to innaczej niz telefon ...
zazdroszcze grilla oj zjadlabym sobie kaszanki np. , albo kielbaki
corcia napewno da rade na przedstawieniu
Hej Laseczki,
U mnie noc mineła strasznie usnełam na kanapie obudzilam się o 01.00 i poszłam do sypialni no i tam maskara usnąc nie mogłam potem się zastanawiałam o tym co ten nowy gin mówil (bo się dopytywał o to usg w 13 tyg i się zastanawiałam czy się czegoś dopatrzył czy tylko tak chciał zobaczyć ) potem że mała sie nie rusza wogóle wieczorem i ze ja pewni zgniotłam jakoś potem jakis film i tak do 03.00 potem maż się krecił duszno i tak jak kura na grzędzie do 8.00 jakoś przetrwalam ufffff
A dziś u nas znów upał Miłka u ciebie pewnie też co nie , kurcze też bym sobie na jakiegoś grila poszła a tak wszyscyznajomi czekają az mi tego grila zrobimy a mi się tak nie chceeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!! Jeszcze jakby sie kazdy podzielił co kto przynosi a tak to najlepiej na gotowe przyjechać no ale pewnie niedługo będzie trzeba bo się nie odczepią ;-)
wow niezla noc mialas ...
ja spie ostatnio bardzo dobrze

ide raz do kibelka i pozniej zasypiam bez problemu

to powiedz , ze zrobisz grilla , ale kazdy ma cos przytargac i koniec
witam niedzielnie
u mnie juz 21° wiec na pewno bedzie upalnie, zastanawiam sie co tu zrobic z dzisiejszym dniem
Asionek zazdroszcze przyjazdu mamy, tez bym chetnie ze swoja kawke poranna wypila i oplotkowala ludzi
oj tak
a mama do ciebie nie wybiera sie jakos ??
Też miałam kiepską, nieprzespaną noc...Byliśmy wczoraj na urodzinach u znajomych a nasz ciasteczkowy potwór na wszystkich imprezach odrabia deficyt słodyczowy. Nigdy jednak się jeszcze tak nie zdarzyło żeby zasłodziła się na umur, do wczoraj...haftowała na czekoladowo całą noc, teraz jest na cukierniczym kacu i twierdzi że nie chce słyszeć już o słodyczach...do nastepnego razu zapewne...
no to mala niezle czadu musiala dac hehe
mnie tez na slodkie nie bierze i oby tak zostalo

zawsze to te kilka kg mniej na plusie hehe