• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

reklama
Justys nie przegielas :)

Ja siedze sama w domku, bo maz pracuje i wraca dopiero jutro rano i wciagnelam takie ilosci jedzenia ze sama sie sobie dziwie ;) (chyba z nudow): 4 tosty z miodem, 2 smazone banany tez z miodem, deser malinowy, porcja lodow, miska klusek ziemniaczanych z boczkiem, 2 male bagietki z serem i wlasnie jem bagietke z dzemem, a tu jeszcze 4 godziny zanim pojde spac :-D
 
A my z córcią zrobiłyśmy sobie tosty na kolację, zaraz zrobimy sobie truskaweczki, no i znając mój ostatni plan jadłospisowy to na noc wtrąbie Magnuma w białej czekoladzie mniam, tylko mąż musi mi go jeszcze przywieźć
 
Elfit tam nie bylo o smierci lozeczkowej ,ale rowniez nieprzyjemna historia.
Ja dzisiaj sama w domu wieczorek spedzele (naturalnie z dziecmi),ale ja wcale nie lubie.A ze brzuch mi sie od wczoraj tak dziwnie napina ,wole posiedziec przed tv.
Wlasnie zjedlismy fure nalesnikow z jagodami -pycha,

wiem że nie było.. chodziło mi o to że jak się czyta o takich rzeczach to później się niepotrzebnie myśli.. i po co to?

idę na kolację :) bo takie smaki robicie
 
nie czytałam tego,ale mogę domyślać się co tam napisała, nie wiem co Niunia miała na myśli, może chciała Nas zdołować, mi sąsiadka powiedziała takie nieprzyjemne rzeczy o jakiejś znajomej jednej drugiej, i co, tak myślałam o tym że samej mi się przyśniły takie rzeczy, straszne, tak więc teraz nie słucham i nie czytam o takich rzeczach.
 
wiem że nie było.. chodziło mi o to że jak się czyta o takich rzeczach to później się niepotrzebnie myśli.. i po co to?

idę na kolację :) bo takie smaki robicie
Sorry zle doczytalm twoj post,ale Niunia przesadzila ,ja przeczytalam to co ona napiisala i sie wkurzylam ,myslalam ze ona chce opowiedziec o tym co teraz przezywa.
 
z tymi historiami to nie wiem co niektorzy maja ze lubia straszyc
jak w pracy powiedzialam o ciazy to laska, z ktora pracowalam opowiedziala mi wszystkie tragiczne historie swoich znajomych, rodziny i kolezanek
tak mnie nastraszyla ze kilka dni o tym mylsalm
nie wchodze na zadne linki z tragicznymi wiadomosciami, chce byc optymistyczna a poza tym wszystko biore za bardzo do siebie
potrafie teraz nawet na wiadomosciach sie rozryczec a po co mi takie emocje

wy znowu o jedzeniu
cytrynka dala mi pomysl na obiad w poniedzialek- kluchy ziemniaczane z twarogiem i kapusta, mniam, juz sie slinie
a teraz czekam kiedy mi sie karpatka wystudzi
o rany a po ciazy znowu dieta i narzekanie
 
ja nawet nie zagladnelam, moze ktoras pamieta jak mnie jakies babsko uraczylo historia o listerii, e teraz jak ktos zaczyna tylko opowiadac horrory o ciazy czy niemowlakach ,to ucinam rozmowe i stanowczo mowie "nie". Gdybysmy chcialy rozpatrywac WSZYSTKIE mozliwosci i zagrozenia to tylko do wariatkowa, slowo daje! myslmy o dzidzi , dbajmy o siebie ale koszmary zostawmy tym co lubuja sie w ich czytaniu i opowiadaniu
 
reklama
no i znając mój ostatni plan jadłospisowy to na noc wtrąbie Magnuma w białej czekoladzie mniam, tylko mąż musi mi go jeszcze przywieźć

mniam :-D ja chyba też sobie zażyczę taką kolację :-p

wy znowu o jedzeniu
cytrynka dala mi pomysl na obiad w poniedzialek- kluchy ziemniaczane z twarogiem i kapusta, mniam, juz sie slinie
a teraz czekam kiedy mi sie karpatka wystudzi
o rany a po ciazy znowu dieta i narzekanie

no właśnie:sorry::-D

Młoda już leżakuje, teraz czekam na M aż wróci z pracy
z moim lodem :-p
a zjadłabym takie truskawy ze śmietaną :tak::-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry