• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

reklama
Jak któraś chce mieć upartą i przebiegłą córeczkę to proponuję Zosię. Normalnie jak na coś się uprze to nie ma zmiłuj, cierpliwość trzeba mieć nieziemską. Notorycznie ściąga buciki i skarpetki, nie wiem w czym jej przeszkadzają, robi to kilka razy dziennie. Nawet na spacerze potrafi siąść na ulicy i zabiera się za zdejmowanie. Chyba jej kupię takie wiązane do kolan, żeby miała trudniej ;P.
 
Cześć dziewczyny,

Ja dzisiaj pierogi ulepiłam, potem spałam i teraz idę prasować moim pieknym żelazkiem :) Jak ja się cieszę z tego zakupu to szok :) Wcześniej prasowałam starym i tak się męczyłam że ufff a teraz to luzik..

rabbit za mną już frytki chodzą trzeci dzień ;-)

niunia ja dziękuję za taką historię :no: zgadzam się z dziewczynami że nic dobrego to nie wnosi! tak samo jak nie warto rozczytywać się o śmierci łóżeczkowej bo później spędza sen z powiek..
 
Elfit tam nie bylo o smierci lozeczkowej ,ale rowniez nieprzyjemna historia.
Ja dzisiaj sama w domu wieczorek spedzele (naturalnie z dziecmi),ale ja wcale nie lubie.A ze brzuch mi sie od wczoraj tak dziwnie napina ,wole posiedziec przed tv.
Wlasnie zjedlismy fure nalesnikow z jagodami -pycha,
 
monysia- o kurcze a za mną chodzi zupa szczawiowa mniammmmm:tak:

ja też lubię ale ponoć w ciąży bardzo niezdrowa ...

Kobitki do mnie dziś przyjechała Siostrunia,
nie było jej m-c bo wyjechała na praktyki do Krakowa,
przyjechała, poprasowała mi firany i powiesiła:-D
ale jestem zadowolona:-)

Widzę że wybieranie imion idzie całą parą
a ja jeszcze nie wiem jakie wybrać imię
i nawet się nie zastanawiałam :happy:
Mężu mówi do brzucha Paulinka, może to coś znaczy :eek::-D
 
halo, kurcze ale pogoda szpetna cały dzień leżę i czytam i nic mi się nie chcę :sorry:

Ja też się staram w ciąży nie czytać horrorków ociekających krwią i nie serwuje ich innym ciężarnym bo uważam, że to głupie i niedojrzałe :tak:
 
Cześć dziewczynki, witam się po baaaardzooooo długiej przerwie, sprawy rodzinne, w pracy, nie pozwalały na bytowanie tu z Wami ale teraz już wczytałam się w Wasze posty i mniej więcej wiem co u Was, tak więc można powiedzieć że jestem juz na bierząco, tak więc obiecuję ze już teraz będę z wami do rozwiązania:-)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego wieczorku.
 
ja się dzisiaj zanudzę....

i przez to ciągle jem....teraz mężuś robi tosty z nadzieniem z pieczarek i cebulką i szyneczką i serkiem....mniam już mi ślinka leci...

jeszcze trochę a będę jak słonica.....
 
reklama
Hejka:)
U mnie dzionek leci powoli, byłam dziś z mamuśką na zakupach i na dzień dziecka dostałam piękniutką sukieneczkę na lato :)) Potem do babci jednej, drugiej a teraz od południa leże sobie i oglądam chirurgów bo mi m zciągnął 7 sezonów żeby mi się nie nudziło :)Na obiadek zjadłam sobie dziś młode ziemniaczki z koperkiem jajeczko sadzone i pomidorka z jogurtem mniaaam :D A wcześniej to rogalika z lidla owaliłam u jednej babci ciasto z truskawkami u drugiej jabłecznik noo i troche winogron chyba nie przegiełam jak myślicie ?? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry