• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październik 2011

reklama
marti, generalnie to pokarm zaczyna sie wytwarzac w ilosciach malutkich juz w ciay...juz nawet niektore dziewczyny pisaly,ze im conieco pocieklo :) ale tak na maxa to rusza pod wplywem bodaj hormonow wydzielanych podczas porodu..dlatego latwiej po porodzie naturalnym karmic,bo to samo z siebie naturalnie idzie....po cc trzeba laktacje pobudzac...chociaz ja po cc nie miala wiekszych problemow (no na poczatku troche ale nie bylo potrzeby dokarmiania butla)
a co do sutkow,to nie wiem, ja mam wielkie placki :p ale mi zostalo po poprzeniej ciazy,anie pamietem kiedy sie powiekrzyly tak....
 
Ja po cc od razu mialam pokarm najpierw to bylo takie zolte cos(sie siara nazywa chyba) polozna zaraz przylozyla mala do cyca ledwo sie obudzilam i cieklo mi z cycow od razu.(alez bym tak chciala zeby teraz tez tak bylo) a sutki to mam akurat dosc duze wystarczy lekko pociagnac i odstaja na 2 cm :)
 
Mi się już wydziela przeźroczysty płyn i noszę wkładki laktacyjne bo brudzę staniki , i wiecie co już wiem kiedy się zbiera ten płyn zaczynają mnie piec sutki strasznie jakby ktoś je podpalał zapalniczką ssssssss :(
 
malutka, gratulacje :) dokladnie najwazniejsze byle zdrowe :)

kurde,a mnie glowa boli,wzielam apap i mam nadzieje ze przejdzie...polozylabym sie spac,ale jakos nie chce sie jak tak jasno...normalnie to gdyby nie chmury to jeszcze slonce by swiecilo :p
 
Witam
Ja dzisiaj nadaję z PIEKŁA!!!!! U mnie dzisiaj 40 stopni fajnie nie? Nie ruszam sie z domu NO WAY!!
A PROPO cyców,moje osiągnęły rozmiar dorodnego arbuza,bufet wypasiony,że hej.Tylko mnie to się średnio podoba-Wcieków brak;-).

I ja miałam koleżanke,która paliła przez całą ciążę jak wariatka,chyba pakę dziennie wciągała,a jak urodził sie jej syn dziwiła się strasznie,że maleńki jak wcześniak miał 47cm i 1950g,ale mozna jej było gadać wiedziała lepiej.wstydził się tylko przed teściową.
 
reklama
mi mowili,ze przez to,ze jestem wegetarianka to pewnie urodze jakies mikroskopijne dziecko...troche na to po cichu liczylam,bo mniejsze dziecko latwiej urodzic :-D a tu zonk...moj klops mial 4570 :-D ciekawa jestem jakiego potworka tym razem sobie uhoduje :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry