reklama

Październik 2011

reklama
Robia dodatkowe badania tylko jesli cos siedzieje, nie profilaktycznie. Akurat dwie moje znajome mialy bole brzucha i obie mialay badanie ginekologiczne zrobione (jedna w 19, druga w 14 tygodniu).
 
Asionek, zdrówka Ci życzę
yes2.gif
yes2.gif


gugula, kurcze, to kobieta "chodziła" w ciąży 6 tygodni nie wiedząc że coś jest już nie tak... aż ciarki mnie przeszły...

jagmar, poducha spoko :-)

ja już załatwiłam sprawy i czas tylko dla mnie! ;-)
 
Moj jakby sie musiał wziąć za obiad,to bym cały dzień jadła płatki z zimnym mlekiem:-D:-D:-D

Ja se właśnie zapodałam taki obiad :-p
dla M mam usmażony kalafior...

Kobitki fajna ta poducha :tak:
rzucamy się na lidla ??? :-D

Ja po jazdach, super mi jeździ tylko co z tego
jak Oni na wszystkim udupiają ...
już mam tego dość ...
A moje Dziecko mi już mówi: "Trzymam kciuki żeby wszystko
Ci się udało żebyś więcej nie płakała" :zawstydzona/y:
moja Perła ...

Niunia super że się odezwałaś i że troszkę lepiej ;-)

Ja nie chodziłam do szkoły rodzenia
i teraz też mi się jakoś nie chce ...
a może by mi to pomogło :dry:

Idę, może mi się uda namówić Młodą
na małą drzemkę bo jakoś cholernie mnie głowa napier...
 
Ja się przymierzam do szkoły rodzenia, ale to dopiero za jakieś 2, 3 tygodnie, bo wszędzie piszą, że zapraszają od 25, 26 tyg. ciąży.

U nas na szczęście darmowa szkoła przy szpitalu ponoć bardzo dobra, a mamy jeszcze prywatną, ale kosztuje 300 zł. i nie wiem czy przy remoncie, który zaczynamy za jakieś 2, 3 tygodnie, będę mogła sobie na nią pozwolić.

Jak czytam o opiece medycznej zagranicznej, to faktycznie zaczynam się cieszyć, że mieszkam w Polsce:-)
 
kurcze tyle z was idzie do tej szkoły rodzenia że się zastanawiam czy nie iść.. ale u mnie w mieście nie ma, musiałabym dojeżdżać pół godz do szpitala a w te upały tłuc się busami to bezsens :-( a co jak będę gorzej przez to przygotowana? I co tam się robi na takiej szkole??

zgadzam się że zagranicą jest gorsza opieka, nie wszędzie oczywiście. Byłam we Francji, fakt że na wymianie studenckiej więc nie miałam ubezp, ale za lekarza płaciłam cash a dopiero później druczki mi wystawił i kase by mi zwrócili w UK po fakcie ale tyle zachodu i czekania że szok. Przez 4 lata mojego pobytu w UK nauczyłam się że w apteczce niczego nigdy za wiele :tak: i tak wszelkie polskie leki bez recepty miałam na zaś.
 
reklama
dobrze rozumiem - wy nie macie robionego badania ginekologicznego co wizytę?
ja mam robione co wizytę czyli co 3 tyg. i do tego za każdym razem mam popierany wymaz w celu sprawdzenia czy nie ma bakterii. myślałam że to standard. hmm

ja właśnie wróciłam z zakupów i na dzisiejszy obiadek wymyśliłam racuchy z jabłkiem - już chyba z dwa lata nie jadłam :) ale obiad dopiero na 15.30 robię - jak mój z pracy wraca, więc jeszcze trochę muszę wytrzymać do wyżerki.

u nas dzisiaj chłodno, 22st ale mocno wiatr wieje. ja chyba mimo wszystko wolę jak jest trochę cieplej bo nie mam ciuchów na taką pogodę w które bym się dopięła :-( no i jutro mogło by być cieplutko bo mam zaproszenie na grila na imieniny siostry więc będzie dobra wyżerka której sama nie muszę szykować :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry