reklama

Październik 2011

reklama
Dziewczyny a to mnie zaszkoczylyscie z tym MATB1 bo moj mowil ze szefowa mu powiedziala zeby tak z miesiac przed przyniosl jej papierek od poloznej zeby mial paternity.Kaze sie mu dokladnie dowiedziec w pracy bo ja sie juz przed wyjazdem nie bede z polozna widziec.A co do benefitow to nam duuuzzzo do kwoty 58tys brakuje i nie mamy kompletnie nic a co roku skladamy papiery.Wlasnie tydzien temu przyszla nam kolejna odmowa to nie wiem juz jak to jest.
 
sylwia benefitów nie dostaliście??Niemożliwe...nie spotkałam się z czymś takim jeszcze, owszem niektórzy nawet rok na to czekają ale żeby odmówili??
 
hehe razem mamy jakies 58tys... Ale tylko ze wzgledu ze Mirek robi bardzo duzo nadgodzin.
Moj Mirek pracuje w zakladzie ktora wycina metalowe kontrukcje budowlane. A ze potrafi robic na kazdej maszynie, jezdzic wozkiem i rysowac kontury to ma dodatki. Ze na godzine dostaje 16f. (gdzie normalna stawka pracownika to tylko 9f) A jak sie dowiedzial ze jestem w ciazy to pracuje 7dni w tygodniu i czasem codziennie po 12h...
Ja pracuje przy BHP. Takze tez nie narzekam... Ja mam 7,80f marne pieniadze przy tym stanowisku ale to dlatego ze pracuje tam od stycznia. I dlatego obawiam sie ze moga mi nie dac macierzynskiego, bo nie przepracowalam przed ciaza 3mies czy jakos tak.
 
Werka to w fajnej firmie musi pracować, że tak go doceniają, bo u mojego to tylko szukają dziury w całym żeby jeszcze poobcinać


Ogolnie chyba jest bardzo zadowolony. Bo atmosfera tam panuje wporzadku, menager Ok. Ale polacy, wiadomo zazdrosc ze tyle pracuje i wogole. I jeszcze jeden plus, NIE PRACUJA TAM KOBIETY :
:-D j
Nie dawno byly przyjecia, i przyjmuja tam tylko bialych ludzi o dziwo jak na Bradford typowe pakistanskie miasto.

Sivi a jesli Twojemu jest tak zle to niech zmieni prace, ja mialam do grudnia taka prace ze po nocach spac nie moglam, wlosy sobie z glowy wyrywalam. A teraz to i spac moge i wlosy geste:p
 
Nie no child benefit mamy bo to sie nalezy kazdemu bez wzgledu na zarobki a tok to nic raz na poczatki na Olke mielismy 40f na miesiac ale nam zabrali i jeszcze 640f musielismy zwrazac.Nie wiem od czego zalezy przyznawanie taxow ale jak dla mnie to nie od zarobkow :(
 
Werka teraz to zbyt ryzykowne jest, bo w razie gdyby czegoś potem nie znalazł albo w nowej robocie by go po miesiącu zwolnili to bylibyśmy biedni, jest jedynym żywicielem rodziny. Ale na pieniążkii nie narzekamy, mimo że tego niewiele jest, w Pl byłoby sto razy gorzej, tu z jednej pensji jesteśmy w stanie wygodnie sobie żyć. Odłożyć jest trudno ale...póki co dzieci odchować i można potem pracować :-)
Sylwia może się spóźniliście z zeznaniem podatkowym albo coś w tym stylu? Wiem że strasznie pilnują tego żeby danej sumy rocznej nie przekroczyć i z p60 się nie spóźniać.
 
reklama
Nie nie spoznilismy sie tez sobie pilnujemy ale teraz juz to olewam mysle ze jak sie drugie dzidzi urodzi to juz beda musieli choc pare groszy dac.
Teraz tutaj z praca tez nie za ciekawie przynajmniej w Londynie a ceny takie ze glowa boli glownie mieszkania.Masakra.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry