reklama

Październik 2011

Cześć Kobitki !!!

My żyjemy :-D wczoraj strasznie się pokłuciłam
z M, nie mogłam się uspokoić, strasznie płakałam,
a M tak się przestraszył... klęczał przede mną
i błagał żebym się uspokoiła... bał się że urodzę ...
takich bóli dostałam, nie mogłam złapać oddechu..
szkoda że po fakcie dopiero pomyślał ... :baffled:

A niedziela była taka fajna... byliśmy w ZOO
 
reklama
Tutaj nie pomoze bielizna.
Ale zawsze trzeba wymyslec wyjscie awaryjne. Znalazlam na ebay-u i zamowi mi kolezanka bo nawet konta nie mam. Podlozy sie jak gdyby nic...A poki co bede udawac ze nie wiem gdzie lezy...
 
Magda no to nieźle, a my nadal nic nie mamy z takich spraw... powiem też że trochę boję się już robić takie zakupy, pomimo że nigdy przesądna nie byłam.

werka mnie również rozbawiłaś, widzę, że masz podejście jak ja i wiesz co Cie czeka za takie numery :P

monysia jejku, musiało być ostro skoro aż tak płakałaś, że dostałaś bóli. Ale nie będę Ci mówić że musisz wyluzować bo sama lepsza nie jestem... też prawie codziennie płaczę z byle błahostki, ale nic mi sie takiego nie dzieje. bądz dzielna, tyle Ci powiem :)


tak poza tym, to naprawdę dobry powód do L4 w Anglii to niby co? bo ja uważam że teraz to już obojętnie jaka praca, każda jest niewygodna i męcząca... serio wam współczuje... a nie myślałyście aby do PL wrócić? talk dobrze jest w UK?
 
monysia- ale dziś już jest grzeczny mam nadzieję?:baffled:

monysia jejku, musiało być ostro skoro aż tak płakałaś, że dostałaś bóli. Ale nie będę Ci mówić że musisz wyluzować bo sama lepsza nie jestem... też prawie codziennie płaczę z byle błahostki, ale nic mi sie takiego nie dzieje. bądz dzielna, tyle Ci powiem :)

Na szczęście dziś jest grzeczny i mam nadzieję że już mnie wqurw.... nie będzie :wściekła/y:
staram się być dzielna i dawać sobie radę ze wszystkim sama
ale już powoli nie mam siły ...
takim tekstem mnie wczoraj potraktował, że po prostu w połowie drogi
wyszłam z auta i szłam do domu pieszo, płacząc całą drogę jak wariatka ...
szkoda tylko że Młoda to wszystko widziała i słyszała,
potem mi mówiła że bała się że odejdę, przytulała ramkę z naszym wspólnym zdjęciem
i z nią zasnęła od tego płaczu, napisała jeszcze mi po swojemu bazgrołki- niby list do mnie żebym wróciła ...
Moja słodka ...

nie spodziewałam się po niuni czegoś takiego :no::sorry2:
no cóż, nie wiem co jej to dało, chyba lubi gdy się wszyscy nad nią płaszczą ...
 
Cześć dziewczyny,

Nie wiem czy spamiętałam wszystko:
Miłka sylwia wszystkiego najlepszego, sto lat razem :)
Asionek ja też miewam skurcze, w nocy najczęściej i straaaaasznie mnie boli a potem czuje za dnia bolesny zakwas.
Werka hehe na ciężarną nie będzie fukał, powiedz że oddałaś dzidziusiowi szare komórki :-)
Ewa o boszzz jaki tekst!!! a bym takiego wyzwała ch....!!!
Rudson dobrze że cie chociaż synek usprawiedliwia ;)
monysia ja też tak mam że płaczę, czasem z błahego powodu, raz się zaniosłam i m teraz nie pozwala mi sie denerwować, od razu jak coś sknoci to przychodzi i przytula. Będzie dobrze :***

Ja dziś robiłam łazanki :) Rano byłam na obciążeniu glukozą bleeeeeeee, po pół godz mnie zemdliło, ledwo wytrzymałam. Jutro mam wizytę i usg :)

Dziewczyny mam trzy wesela w wakacje!! :szok: jedno 16 lipca, jedno 6 sierpnia i tydzień po - 13 sierpnia .Kurr i nie mogę odmówić bo jedno siostry rodzonej, jedno kuzynki małża [a wesela to ostatnio jedyna okazja dla rodziny sie zobaczyć], i jedno kumpla jego najlepszego ze szkoły. I wydatek straszny a ja sie nawet nie pobawie :-( dobrze że sukienka z cywilnego jeszcze pasuje :)
 
Ostatnia edycja:
Ja dziś robiłam łazanki :) Rano byłam na obciążeniu glukozą bleeeeeeee, po pół godz mnie zemdliło, ledwo wytrzymałam. Jutro mam wizytę i usg :)

Dziewczyny mam trzy wesela w wakacje!! :szok: jedno 16 lipca, jedno 6 sierpnia i tydzień po - 13 sierpnia .Kurr i nie mogę odmówić bo jedno siostry rodzonej, jedno kuzynki małża [a wesela to ostatnio jedyna okazja dla rodziny sie zobaczyć], i jedno kumpla jego najlepszego ze szkoły. I wydatek straszny a ja sie nawet nie pobawie :-( dobrze że sukienka z cywilnego jeszcze pasuje :)

Łazanki mniam, może w końcu zrobię,
od początku ciąży nie robiłam bo mnie mdliło na boczek ale teraz może by smakowały :-p

ja idę na glukozę w tym albo na przyszły tydz ...
nie wspominam tego tak tragicznie ... zobaczymy jak będzie teraz

Nie zazdroszczę tylu wesel na raz :no:

powodzenia na USG :-)

Kobitki ja mam mega stresa, jutro w południe egzamin,
trzymajcie kciuki aby tym razem się udało :sorry2:
to już będzie 5 raz, jak coś znowu nie wyjdzie to nie wiem co zrobię...:baffled:
pewnie jutro do południa Was nie odwiedzę bo będę w kibelku siedziała :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry