elifit
Moderatorka
Hej,
kurcze co to za dzień beznadziejny że u każdej coś :-( ja też mam humor taki sobie, cały dzień parno duszno i zmęczona strasznie wróciłam do domu. Do tego wczoraj caaaały dzień miałam zgagę, rano sie obudziłam ze zgagą i mi tak na żołądku ciężko do tej pory ehh :-(
Atram leć perło na emergency, tym bardziej że miewałaś problemy! Trzymam kciuki &&&&&&&&&&
Rudson a może to trzydniówka? Albo profilaktycznie daj mu coś na robactwo?? Zdrówka duuużo, spotkamy się w lipcu może
Sylwia, ty pewnie w podróży, spokojnego lotu i czekamy na wieści!
mi włosy rosną szybko (jak na chłopca?? hehe) pod pachami nie nadążam golić, u mnie znów owocowo, kupiłam po drodze czereśnie i mama mi dała jagód. Kiedy ja jagody jadłam, z 5 lat temu
Jagodzianki będę z teściową robić, zapraszam
A z czereśni kompoty wyczarujemy..
aha i kupiłam poduszkę, czekam na kuriera.. tak chwaliłyście że się nie mogłam powstrzymać
kurcze co to za dzień beznadziejny że u każdej coś :-( ja też mam humor taki sobie, cały dzień parno duszno i zmęczona strasznie wróciłam do domu. Do tego wczoraj caaaały dzień miałam zgagę, rano sie obudziłam ze zgagą i mi tak na żołądku ciężko do tej pory ehh :-(
Atram leć perło na emergency, tym bardziej że miewałaś problemy! Trzymam kciuki &&&&&&&&&&
Rudson a może to trzydniówka? Albo profilaktycznie daj mu coś na robactwo?? Zdrówka duuużo, spotkamy się w lipcu może
Sylwia, ty pewnie w podróży, spokojnego lotu i czekamy na wieści!
mi włosy rosną szybko (jak na chłopca?? hehe) pod pachami nie nadążam golić, u mnie znów owocowo, kupiłam po drodze czereśnie i mama mi dała jagód. Kiedy ja jagody jadłam, z 5 lat temu
Jagodzianki będę z teściową robić, zapraszam
A z czereśni kompoty wyczarujemy..aha i kupiłam poduszkę, czekam na kuriera.. tak chwaliłyście że się nie mogłam powstrzymać

Ostatnia edycja:

