reklama

Październik 2011

kasiadz, pochwal się zakupami jakby co :-)
rudson, trzymajcie się. Życzę zdrówka dla synka...
wink2.gif

totalnie nie mamy czasu. Wczoraj byliśmy na targach dziecięcych, dostaliśmy stos ulotek, książeczek i rabatów. Do tego w prezentach buteleczki, śliniaczek, kubek nie kapek... już myślałam że spędzimy razem wieczór w domku,a tu rodzinka dzwoni żebyśmy na grilla przyjechali... deszcz padał, ale grill się udał :-)
mąż mi gdzieś uciekł, ja ogarnę tylko w pokoju bo troszkę bałagan i się szykuję... bo mam obiecaną pizze na mieście:-D
 
reklama
jestem i ja
dziś miałam ochotę dłużej pospać, ale za chiny nie umiałam usnąć jak już się przebudziłam o 6

sivi mam nadzieje, ze to taki chwilowy ból był, mnie 4 dni temu w nocy skurcze obudziły myślałam, ze już pojadę do szpitala o 2 w nocy, ale na szczęście po no-spie przeszło, miejmy nadzieje, ze takie sytuacje nie będą się powtarzać
 
witam w niedzielny ranek :)

u nas dzisiaj chłodem zawiało więc siedzę pod kocykiem :-)

dziś z rana mój zrobił mi sesje zdjęciową w seksownej bieliźnie :P

a teraz ja przed kompem a on w kuchni obiad gotuje :tak:
oj chyba dzisiaj będzie pełnia lenistwa :-D
miałam plany robić zakupy na allegro ale odkładam je na przyszły miesiąc, bo jak się okazało wczoraj wydałam więcej niż mi się wydawało:wściekła/y: niestety
 
Mysmy wstali dopiero i zjedlismy sniadanie .
Az wstyd.Ale pogoda beznadziejna i nam sie wszystkim dobrze spalo.
I znowu spedzimy dzien w domu:-(
Dzieci juz powyciagaly gry ktore bedziemy musieli przerobic.
 
Ja tez juz od rana na nogach, odebralam meza z pracy, zrobilismy zakupy, teraz chwila odpoczynku, potem ciag dalszy wielkiego sprzatania i jeszcze tesciowa mamy odwiedzic wieczorem... a tak by mi sie przydal dzien nic nierobienia, zwlaszcza ze jutro prowadze szkolenie calodzienne na ktore jeszcze musze dojechac 1,5 h. No ale jeszcze tylko 4 dni pracy i w 10 dni wolnego :)

sivi mam nadzieje ze juz wszystko dobrze!

malutka[/B ciasto pyszne! (zrobilam z mieszanymi owocami) ale musze pokombinowac z czasem w piekarnuku, bo w moim musze chyba piec dluzej, na nizszej temperaturze.
 
Ja tez juz od rana na nogach, odebralam meza z pracy, zrobilismy zakupy, teraz chwila odpoczynku, potem ciag dalszy wielkiego sprzatania i jeszcze tesciowa mamy odwiedzic wieczorem... a tak by mi sie przydal dzien nic nierobienia, zwlaszcza ze jutro prowadze szkolenie calodzienne na ktore jeszcze musze dojechac 1,5 h. No ale jeszcze tylko 4 dni pracy i w 10 dni wolnego :)

sivi mam nadzieje ze juz wszystko dobrze!

malutka[/B ciasto pyszne! (zrobilam z mieszanymi owocami) ale musze pokombinowac z czasem w piekarnuku, bo w moim musze chyba piec dluzej, na nizszej temperaturze.


Spróbuj wziąć piekarnik na 250 stopni następnym razem, a ja myślałam, że to mój piekarnik szwankuje i już drugi raz jak je piekłam to wzięłam na 250 stopni... Jak piekłam w 220 to piekło mi się ok 1,5 godziny... Ale i tak jak dla mnie warto było czekać :-D
Dziś je robię ze śliwkami, mam nadzieję ,że mrożone się nadadzą ;-) A w przepisach idę zmienić temperaturę :-p
 
Witajcie:)
Ja dzis w nocy kiepsko sie czulam. Obudzil mnie wielki bol kregoslupa, polezalam troche na wznak. Brzuch mialam jakis taki miekki, i jak by pusty. Az sie rpzestraszylam i poszlam do toalety. No ale jak zalatwilam potrzebe a potem wrocilam do lozka to malutka mnie kopnela kilka razy pewnie zloszczac sie ze ja obudzilam.
Chcialam pospac dzisiaj dluzej ale wstalam juz przed 9...

Nie wiem skad ten bol, moze z przepracowania wczorajszego.
Zrobilam mega pracochlonny obiad. A potem ciasto... Pochwale sie bo nie wierzylam we wlasne zdolnosci...
Bowiem zrobilam TORT SZWARCWALDZKI z czeresniami ( bo wisni nie ma w UK), z mala iloscia %:)
Dzis testowalam i bomba poprostu pychota...
 
Witajcie:)
Ja dzis w nocy kiepsko sie czulam. Obudzil mnie wielki bol kregoslupa, polezalam troche na wznak. Brzuch mialam jakis taki miekki, i jak by pusty. Az sie rpzestraszylam i poszlam do toalety. No ale jak zalatwilam potrzebe a potem wrocilam do lozka to malutka mnie kopnela kilka razy pewnie zloszczac sie ze ja obudzilam.
Chcialam pospac dzisiaj dluzej ale wstalam juz przed 9...

Nie wiem skad ten bol, moze z przepracowania wczorajszego.
Zrobilam mega pracochlonny obiad. A potem ciasto... Pochwale sie bo nie wierzylam we wlasne zdolnosci...
Bowiem zrobilam TORT SZWARCWALDZKI z czeresniami ( bo wisni nie ma w UK), z mala iloscia %:)
Dzis testowalam i bomba poprostu pychota...

Prosimy o przepis :tak:

Cytrynka widać co piekarnik to inna temperatura ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry