reklama

Październik 2011

reklama
tak tak, to ja mamuśka23 :) skasowałam konto po tym drugim poronieniu, jeszcze doszło nie miłe obrzuceniem błotem we mnie na wątku z którym sie strasznie zżyłam wiec postanowiłam ze nie bede nikomu wadzić i skasowałam konto , ale dlaczego mam odchodzić np od Was przez jedną osobę której sie nie podobało ze tu ogólnie byłam na forum!!!!!!
U mnie dobrze, jestem po 3 tygodniowym urlopie w górach, od razu jak wyszłam ze szpitala ( na szczęście poroniłam sama bez zabiegu ) mąż zabrał małego i mnie i w góry :) dobrze zrobił, tam sie wyciszyłam, odpoczęłam, nie myślałam za wiele o tym co sie stało, Tak czy siak jestem pełna energii nadziei itd :D
O staraniach nawet nie myślę teraz, mąz tak samo chce odczekać pare miesięcy zeby za trzecim razem było juz wszystko ok :)
Nie jestem w stanie teraz po takiej nieobecności nadrabiać Was ale przejżałam zdjęcia :) śliczne macie brzuszki :) takie słodkie :)
 
dziewczyny pisałyście o glukozie, ja piłam ją jakieś 4 tygodnie temu ale na szczęście gin powiedział mi że mogę wcisnąć sobie do niej sok z cytryny:) przyznam szczerze że nie wierzyłam że to coś pomoże a tu niespodzianka, było całkiem niezłe. Jedyna dziwna rzecz jaka mnie wtedy spotkała to po wypiciu glukozy zrobiłam się strasznie głodna:-D aż pielęgniarka się zdziwiła:)
Na szczęście wyniki wyszły ok i obym więcej nie musiała już jej pić:)
Za Was też trzymam kciuki:)
 
Spojrzcie tak na to, raz w tyg dochodzi miewiecej nowa mama i napisze przywita sie , kiedy termin poggratuluje nam i znika.
Ale naszczescie jest tu jakas grupka ktora sie dzielnie trzyma. Ja teraz mam duzo czasu bo siedze na zwolnieniu, moj M w polsce to tylko BB mi zostalo.

Walsnie dobrze ze moj M mi przypomnial ze jutro mam wizyte lekarska, bo cos mi sie pomylilo ze w pon.
Jutro moze wkoncu UZYSKAM skierowanie na cytologie...
 
ilona24 bardzo mi przykro z powodu Twoich przeżyć, trzymam kciuki i za kilka miesięcy na pewno będzie wszystko ok.

A ja Tobie kochana gratuluje dwóch łobuzów w brzuszku :D Super - bliźniaki :D sama bym chciała :) Kto wie może Bóg odda nam nasze dwa skarby jednocześnie :)
Kurcze nie sądziłam ze bede mieć taki dzień matki - no ale trudno sie mówi, za rok mam nadzieje ze w dzien matki bede juz nosić pod serduszkiem maleństwo a może dwa od razu :) :)

Nie obawiajcie sie to naprawde Ja ;P nie żaden toll :P
 
A ja Tobie kochana gratuluje dwóch łobuzów w brzuszku :D Super - bliźniaki :D sama bym chciała :) Kto wie może Bóg odda nam nasze dwa skarby jednocześnie :)
Kurcze nie sądziłam ze bede mieć taki dzień matki - no ale trudno sie mówi, za rok mam nadzieje ze w dzien matki bede juz nosić pod serduszkiem maleństwo a może dwa od razu :) :)

Zycze ci wszystkiego naj naj! Nie moge powiedziec ze wiem co czujesz. Bo nigdy nie bylam w takiej sytuacji, ale moge sie domyslac ze utrata czegos czego sie bardzo pragnie nie nalezy do milych przezyc.
Ale masz oparcie w mezu, masz zdrowego synka. No i bardzo dlugi ten urlop!!!
Takze zycze Ci powodzenia w nastepnych staraniach :-):-)
 
reklama
Urlop miał trwać 1,5 tygodnia a w koncu przeciągnął sie do 3 tygodni , ale nie żałuje, bo jak sobie teraz o tym myślę to jakbym tu została sama jak by mąż był w pracy to chyba bym popadła w depresję !!!!!!
Ale nie tracę nadziei, myślałam nad tabletkami anty przez 3-4 miesiące a potem odstawić i próbować jak wszystko bedzie ok ale juz pare osób mi tego odradza bo mi sie rozreguluje znów wszystko po ostawieniu, i nie wiem kurcze czy brac czy nie !!!!
Najlepiej jak skonsultuje to z moim lekarzem ! badania tez zrobie te co ważne :)

Pysia kochanie co mam zrobić aby udowodnić ????? Pamiętacie mnie jeszcze?? to moze fotke wstawie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry