pysiu, a nie pomyslałas, że może to wynikac z ograniczeń czasowychWerkaMirek no własnie... też zauważyłam, że co chwila tu ktoś nowy się pojawia, przywita się napisze zdanie, dwa i cisza....
niektóre mamy, tak jak np. ja pracują, a po powrocie do domku zajmują się swoimi bąblami, bądź też innymi sprawami i na pisanie pozostaje niewiele czasu bądź też siły. Nie oceniaj wszystkich mam jedną miarą
:-(Pozdrawiam i ..........więcej wiary w ludzi;-)
Bardzo fajnie tu się z Wami czuję i nie mam zamiaru znikać, ja tylko się obudzę to pierwsze co to komp i BB 
;-)