• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

Edytko mój to juz zdążył sie wyspać :) ale i tak jestem wsiekła bo spał by napewno nadal to zadzwonił listonosz do drzwi i lipa Jasko na nogach !!!On zawsze sie budzi jak usłyszy dzwonek :(


Moj ma bardzo lekki sen,i tez go takie dzwieki wybudzaja...

Moj T poszedl do ksiegowej rozliczenie zrobic,jestem ciekawa ile wezmie za nie :dry: ale cos czuje ze ok £100...
 
reklama
Moj ma bardzo lekki sen,i tez go takie dzwieki wybudzaja...

Moj T poszedl do ksiegowej rozliczenie zrobic,jestem ciekawa ile wezmie za nie :dry: ale cos czuje ze ok £100...

Nie znam sie kochana, a ile to na polskie wyjdzie ??? My to będziemy miec za Jasia 1200zł prawie, i ciekawe czy cos jeszcze bedzie czy tylko tyle, mam nadzieje ze bedzie wiecej :) bo remoncik czeka nas na wiosne pokoju dziecinnego :)
 
Nie znam sie kochana, a ile to na polskie wyjdzie ??? My to będziemy miec za Jasia 1200zł prawie, i ciekawe czy cos jeszcze bedzie czy tylko tyle, mam nadzieje ze bedzie wiecej :) bo remoncik czeka nas na wiosne pokoju dziecinnego :)

Ok £100 wezmie ksiegowa za rozlicznie,a my zwrotu dostaniemy jakies £600,ale to z innej instytucji,teraz moj maz poszedl sie rozliczyc bo mial wlasna firme i to za nia musi sie teraz rozliczyc a to co innego ;-)

A £100 to mniej wiecej 450zl
 
Edytko a powiedz mi skarbie jak to jest u Ciebie np z ciuszkami, łózeczkiem, wózkiem?? Jak będzie synek teraz to napewno ciuszki masz jakies po Natanku prawda??
 
Mamuska mowisz z ubrankami hmmm wszystkie pooddawalam,wozek z fotelikiem samochodowym mam ale chce go sprzedac bo maly jezdzi juz w spacerowce,a gdyby malenstwo sie urodzilo to chyba bym kupila podwojny,co do lozeczka to nie ma problemu bo na samym poczatku malenstwo by spalo ze mna dla mojej wygody :-p


Mezus wrocil od ksiegowej tak jak myslalm wezmie £100 ale mowila ze z tego co widzi to bedziemy mieli duzy zwrot,wiec dodatkowa kasa bedzie :-)
 
W kwesti kasy to super kochanie bo kasa zawsze sie przyda :):) Co do ciuchów to ja miałam pożyczane prawie większość tych mniejszych a te wieksze juz to sama zbierałam pomalutku, wózek mam ( wielofunkcyjny Coneco V3 ) też co prawda pożyczyłam znajomej ale na wiosne go odzyskam wiec sprzedam bo jak dla mnie wkurzają mnie w nim małe koła, jednak wole duże pompowane, Jasio ma inną juz spacerówke, a podoba mi sie taki wózeczek ANMAR-wielofunkcynyMIRAGE200 megapromocja NOWOŚĆ (1421639742) - Aukcje internetowe Allegro
:):) Jak myślisz może być??? Ten zielony co jest zdjęcie główne :)
no a łózeczko to po Jasiu bo na wiosne remont pokoju wiec i łózko bedzie miec nowe :)
Boże jak ja bym juz chciala wiedziec czy sie udalo z tą fasolką !!!!!!:szok:
 
Mamuska slyszalam ze te wozki sa bardzo dobre,a pompowane kola to super sprawa,jak Alan byl maly to kupilam z wozek z takimi kolami i w sniegu sprawdzil sie rewelacyjnie inne matki nie mogly przejechac przez snieg a ja nie mialam z tym zadnego problemu,choc minusem jest to ze takie wozki sa bardzo ciezkie.


Co do fasolki to i ja chcialabym juz wiedziec,ale niestety trzeba jeszcze troche poczekac :zawstydzona/y:
 
hej dziewczyny....jak już mówicie o wózeczkach to my z mężusiem mamy wybrany x-lander xt tylko nie wiemy jaki kolorek...:) już nie mogę się doczekać jak będe takim śmigać...:)
 
Mamuska slyszalam ze te wozki sa bardzo dobre,a pompowane kola to super sprawa,jak Alan byl maly to kupilam z wozek z takimi kolami i w sniegu sprawdzil sie rewelacyjnie inne matki nie mogly przejechac przez snieg a ja nie mialam z tym zadnego problemu,choc minusem jest to ze takie wozki sa bardzo ciezkie.


Co do fasolki to i ja chcialabym juz wiedziec,ale niestety trzeba jeszcze troche poczekac :zawstydzona/y:

Dokładnie, ja w zime nie dawałam sama rady, to był koszmar jakiś, wiec juz powiedzialam po co mi taki nowoczesny bajerancki wózek jak najważniejsza jest wygoda!! Ten Coneco mój w cale nie jest lekki, bo wazy 14 kg wiec nawet cięższy od tego co bym chciala kupić, a poza tym mieszkam nisko wiec nie musialabym wciągać go na piętra :)
 
reklama
Cześć dziewczyny.

Właśnie zdążyłam nadrobić to co w ciągu dnia napisałyście.

Mamuśka23 moja Hania też pierwszy rok życia chorowała często, potem w drugim dawałam jej tran i cały sezon obeszło się bez chorób. Teraz poszła do przedszkola i po 3 m-cach raz miała zapalenie oskrzeli dostała antybiotyk i się zaczeło - w ciągu 1,5 m-cy miała 2 razy zapalenie oskrzeli i raz zapalenie opłucnej. Ale antybiotyk doałam jej tylko raz przy tym pierwszym, potem udało się wyleczyć homeoptią, a drugi raz inhalatorem (w ciągu 3 dni ) - polecam - super sprawa przy katarze kaszlu, można uniknąć antybiotyków.

A co do wózka - ja mam też x-landera po Hani, super się sprawował, ale trochę dostał w kość,więc w gondolce jeszcze maleństwo powożę, ale spacerówkę raczej już kupię nową - podoba mi się k-art. Aha i jak mogę coś podpowiedzieć - szczególnie Rabbitowi:-), to nie ma co się z zakupem wózka śpieszyć, bo ja kupiłam jakieś 3 m-ce przed porodem, gwarancja była podbita i w sumie potem przy eksploatacji gwarancją był objęty przez 8 m-cy. Na szczęście nic się nie wydarzyło...

Tak się zastanawiam kiedy się na pierwsze usg umówić? Chyba do 7 tygodnia poczekam, żeby już serduszko usłyszeć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry