reklama

Październik 2011

mileczka- no pięknie, widzę że u Ciebie jak u mnie nie ma gadania, porządek musi być. Żebym tylko mogła częściej na m pokrzyczeć hmmm po pierwsze go nie ma a po drugie nie mam się o co narazie czepiać haha:)

U Nas w porządku , noc po japońsku czyli: jako tako. Tak mi się chcę czegoś słodkiego, że najlepiej to bym kogel- mogel z jajka zjadła ale nie można :((((((
 
reklama
No no ja juz po wizycie. To dopiero 33 tyg a juz ukladalismy Birth Plan:szok: boze tio juz niedlugo i bedziemy rodzic!!
Opisze wszystko na wlasciwym watku!

Zmoklam do tego jak glupia, raz sie wracalam po parasol, nie zdazylam wyjsc z domu a juz przestalo padac, wiec odnioslam...Potem za 5min znow zaczelo lac!! No ale z cukru nie ejstem:dry:

Mnie tez dziewczyny nic nie bolalo do "niedawna", coraz gorzej sypiam. Bola mnie kosci miednicy, a mozemiesnie?? No i bogu dzieki wkoncu wyleczone infekcje:happy2::happy:
 
cytryna ja w tej ciazy od około 3 miesiaca mam zaburzenia wzroku. Byłam u okulisty i stwierdził ze to na tle hormonalnym. Czasami lataja mi przed oczami czarne plamki.

dzisiaj cos czuje sie fatalnie boli mnie w dole brzuch, chciałm isc do ogródka plewic ale dam sobie dzisiaj spokój. Wysłałam dzisiaj rano e-mailem,zeby US przygotował dla mnie i meza dochody za 2010 rok. Po południu dzwoni kobieta z US, ze maz nie jest rozliczony, zdziwiłam sie bardzo bo był na bezrobotnym więc dochodu nie miał a ona twierdziła ze dochód miał. Zdenerwowałam sie tym faktem, przyjechałam do domu przeszukałam papiery i co sie okazało?......że w styczniu dostał zasiłek dla bezrobotnych i papier do rozliczenia jest.... nie wiem jak to sie stało, ze zapomniałam o tym. Jutro zadzwonie do US i dowiem sie co dalej robic w takiej sytuacji. Od poczatku roku mam same kłopoty z Urzędami , jak nie ZUS i kontrole to teraz US.
 
Boze dopiero wrocilam... Jeszcze jakis dziad by mnie rozjechal bo na czerwonym wjechal na skrzyzowanie a ja juz dawno zielone mialam:wściekła/y:
Przelecialam Was, ale padam... Ide lezec... Jasio jakos mniej ruchawy dzis, mam nadzieje, ze wsio ok:confused:
Pysia juz lepiej:-)
 
i dzisiaj znowu się rozpisałyście...........
wieczorkiem spróbuje was poczytać teraz regeneruje siły i zabieram się za prasowanie dzidziowych rzeczy. Pranie już wszystko zrobiłam poza jednym rożkiem i jednymi bodami które dzisiaj kupiłam:) i prasowania ostatnia partia mi na dzisiaj została więc muszę się zmobilizować i zakończyć już to.
 
mileczka no i dobrze zrobiłaś, języka nie strzępiąc cel osiągnęłaś :) na mojego zadziałał szpital, bo jak tylko poczuł zagrożenie, że mała może pojawić się już w każdej chwili to od razu zamówił w sobotę łóżeczko z materacykiem, ciągnie mnie po sklepach za zakupami dla małej, bo stwierdził, że trzeba to szybko załatwić, bo sam nie da w razie czego rady
laugh.gif


Magda no jasne że z dzidzia oki, widac taki ma dzień

Rabbit ślicznie wyglądasz w avatarku :)
u mnie na razie ze spaniem git, ogólnie od zeszłego tygodnia mogę spać wszędzie i o każdej porze taka jestem cały czas zmęczona
 
jejku pomóżcie,macie jakiś sposób na zatkane ucho?już mam dośc musze isc do laryngologa ale wiadomo jak to u nas jest trzeba czekac na termin a ja mam juz dośc nic niesłyszec na jedno ucho
 
a próbowałaś płukać te ucho np. gruszką?? Ja tak ostatnio mężowi pucowałam uchola, bo też mu się zatkało na amen i udało się odetkać, tylko najlepiej jak ktoś by ci te ucho przepłukał
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry