reklama

Październik 2011

reklama
Dzień dobry,

Niestety im bliżej końca tym częściej jakieś dziadostwa będą nas łapać...biedna Ewa ale pewnie tak jak Rudson poleży troszkę i wyjdzie do domu :tak:
 
Hej
Ewa trzymam mocno!!

A ja mam stres. Jem normalnie a cukier 1 raz mi skoczyl na czczo... Pozatym maly nadal dziwny, prawie sie nie rusza, a jak juz inaczej niz zawsze. Moze sie obrocil... Chcialabym go juz przy sobie:zawstydzona/y:
 
Ewa mocno trzymam kciuki za Ciebie i dzieciaczka...

'hejka mamuśki!! ja już po śniadanku i oczywiście leże....no cóż jak trzeba....blleeeee....dzieciaki się rozpychają tak bardzo że z trudem oddycham...a Julka już jest tak nisko że wydaje mi się że zaraz wyskoczy :P

jak tam dzisiaj wasze samopoczucie???
 
Ewunia,kciuki zaciśnięte!!!!

rabbitku,ja mam jedną,ale tak niziutko,że też mam wrażenie,ze mi już chce wyskoczyć...
I między brzuch a żebra spokojnie i lekko włożę sobie swoją dłoń...
 
Cześć dziewczyny :-)
Troche mnie nie było i pewnie nie uda mi się nadrobić. Widziałam, żę dwie z nas wylądowały w szpitalu :-(Trzymam mocno kciuki, oby wszystko było OK.
U mnie bez zmian, choć coraz ciężej, ale to akurat normalne. Teraz jestem przez tydzień słomianą wdówką bo mąż mi wyjechał, a ja sama z Tymkiem w chałupie siedzę :-(Jakoś przeżyję.
 
ja mam dupki wysoko bardzo pod żebrami czuje dwie....ale główka Julki już jest b.nisko...nawet lekarze jak mnie badali to mówili że czują już główkę przez szyjke.....


a jak tam wasze szyjki się trzymają??
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry