Ja tam nie bede w zadne kombinezoniki ubierac dziudziula. Przeciez ten kawaleczek z wyjscia do sam to pare metrow a po co ma mi sie przegrzac w drodze do domu.
Ubiore go w czapusie, body, i na to cieply pajacyk. lapki i do fotelika ( mam w komplecie ochraniacz na nozki z fotelikiem takze to jeszcze zarzuce
I siup szybko do domku ale sie nie moge doczekac
Juz mi sie po nocach spi moje malenstwo

Ah zaraz biore sie za jakies prasowanie i pakowanie. Bo jedziemy pojutrze z moim M nad morze do znajomych na weekend

nozki sobie pomocze troche i pooddycham jodem.
A za poltora tyg moj leci do Polski na urlop, zgodzilam sie bo coz moze nie urodze jeszcze. Choc to tylko miesiac przed terminem, kto wie


No i obawialam sie pretencji pozniej ze "czemu nie pojechalem, i tak wiedzialem ze nie urodzisz"... Takze w dopie go mam!
