• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

reklama
No nie rozumiem... Wszystko wszystkim.... Ja też przyznam sie że paliłam, ale gdy tylko dowiedziałam sie, ze jestem w ciąży to wszystko poszło w odstawkę.... A i tak mam wyrzuty sumienia... A gdzie tam dopiero świadomie kopcić z dzieckiem w brzuniu.
Z ciekawostek przytocze przypadek z czasów gdy miałam praktyki na porodówce. Przywieźli nam babke z meliny, widać of kors, że pijaczyna. Poród trwał ok 6 godzin. Jak sie okazało dziecko przyszło na świat w stanie delirki, bo przez 6 h alkoholu nie dostawało. Byłam w ciężkim szoku na prawdę...
 
no na porodowce to sie napatrza pewnie na rozne dziwne rzeczy :(
ja w szoku bylam jak dziewczyny pisaly , ze niekiedy walilo szlugami w kiblach na odziale ... porazka jeszcze w szpitalu palic

ja butelke , nakladki na sutki i smoczka w sterylizatorze zrobilam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry