ilonka26
czekając na cud
monysia, Miłka trzymam kciuki, żeby wszystko poszło szybko i w miarę bezboleśnie
Asionek pewnie plamienie po badaniu masz, co nie znaczy że masaż szyjki nie pomaga
współczuję wam dziewczyny tych boleści na końcówce, ja odstawiłam w końcu magnez, bałam się że teraz to ja pewnie od razu urodzę, a tu cisza ani jednego skurczybyka a nawet wczoraj troszkę się nabiegałam i nadźwigałam. Coś mi się zdaje, że u mnie to tak szybko też nie pójdzie, bo mała jeszcze w kroku raczej nie siedzi, bo nic mnie tam nie boli, jedyny problem to bolący kręgosłup i stawy kolanowe przy wstawaniu w nocy z wyrka, a tak to oki
Asionek pewnie plamienie po badaniu masz, co nie znaczy że masaż szyjki nie pomaga
współczuję wam dziewczyny tych boleści na końcówce, ja odstawiłam w końcu magnez, bałam się że teraz to ja pewnie od razu urodzę, a tu cisza ani jednego skurczybyka a nawet wczoraj troszkę się nabiegałam i nadźwigałam. Coś mi się zdaje, że u mnie to tak szybko też nie pójdzie, bo mała jeszcze w kroku raczej nie siedzi, bo nic mnie tam nie boli, jedyny problem to bolący kręgosłup i stawy kolanowe przy wstawaniu w nocy z wyrka, a tak to oki



pewnie i tak urodzisz wczesniej bo ja na wywolywanie bede czekac ze 2 tyg 