reklama

Październik 2011

hej hej

my po szczepieniu.. do 18 było dobrze a potem RYK!! Takiego dziecka jeszcze nie znałam i momentalnie poczułam ulgę że kolek nie mieliśmy i współczucie tym mamom które to przeżywały..
mały musiał być noszony w pionie tylko, nawet na cyca nie chciał się położyć, płakał bez powodu nagle i w końcu padł lulany w wózku ze zmęczenia. Teraz śpi ale przewijanie i kąpiel będzie masakrą:baffled:, dobrze że mąż wolne wziął.

a ja wreszcie po 2 latach przerwy zdam prawko, zapisałam się na testy.. jeszcze te stare zdążyłam bo od 11.02 mają wejść te nowe, truuudne, 5tys pytan :baffled:

kingolinka współczuje.. ja od marca do pracy wracam i też się zastanawiam czy brać ekstra macierzyński, w tym roku 4 tygodnie można. A z kolejnym bobo muszę poczekać do 2014 roku bo umowę mam do 2013 i jak bym znowu w ciążę zaszła to nie miałabym co marzyć o przełużeniu.
 
reklama
Witam się i ja,
Qurwa co za dzień,ale po kolei.
Dzis troche słońca,więc humor lepszy-DZIEKI ZA WSPARCIE KOCHANE!!!!.Rozebrałysmy choinkę,posprzątałam,Julka zrobiła lazanię-normalnie sielanka.A,że kupiłam sobie w sobote farbę do włosów myslę sobie ufarbuje kudły humor sie polepszy jeszcze bardziej i co .....ktoś chyba pomieszał farby w pudełku i zamiast jasny blond wyszłam k=urwa RUDA bardziej RYŻA,sraczkowata ,a jestem naturalnie jasną blondynką.I teraz nie wiem kiedy mogę je jeszcze raz farbować????
Miłeczka,a może faktycznie jest tak jak pisze MIŁKA,że zmieniłaś coś u siebie i mu nie pasuje.
Mój z kolei nie bardzo lubi pić z prawego cycka,nawet w nocy skubany nie da sie oszukać.Zwariować idzie z tymi maluchami.Takie to maleńkie,a jakie cwane.
BŁAGAM o odpowiedz a propo włosów.Do 7 wieczorem muszę coś zrobić bo Leszek mnie wysmieje.

Jewcia z tymi czarnymi myslami mam identycznie-wszędzie widzę tragerdię,śmierć walczę z tym,ale mysli dopadają i koniec.Dobra już nie stękam czekam na odpowiedz...
 
ale się dzisiaj napisałyście....
nie dam rady nadrobić bo zaraz się alarm włączy:tak:

my dzisiaj nabywaliśmy nowych umiejętności - jedzenia łyżeczką:tak:
butelką wciąż próbuję i nie chce to zaczęłam jej dawać łyżeczką;-)ale karmilam ją ponad godzinę, zjadła 90ml aż w końcu dałam jej cyca:zawstydzona/y:
 
Witam się i ja,
Qurwa co za dzień,ale po kolei.
Dzis troche słońca,więc humor lepszy-DZIEKI ZA WSPARCIE KOCHANE!!!!.Rozebrałysmy choinkę,posprzątałam,Julka zrobiła lazanię-normalnie sielanka.A,że kupiłam sobie w sobote farbę do włosów myslę sobie ufarbuje kudły humor sie polepszy jeszcze bardziej i co .....ktoś chyba pomieszał farby w pudełku i zamiast jasny blond wyszłam k=urwa RUDA bardziej RYŻA,sraczkowata ,a jestem naturalnie jasną blondynką.I teraz nie wiem kiedy mogę je jeszcze raz farbować????
Miłeczka,a może faktycznie jest tak jak pisze MIŁKA,że zmieniłaś coś u siebie i mu nie pasuje.
Mój z kolei nie bardzo lubi pić z prawego cycka,nawet w nocy skubany nie da sie oszukać.Zwariować idzie z tymi maluchami.Takie to maleńkie,a jakie cwane.
BŁAGAM o odpowiedz a propo włosów.Do 7 wieczorem muszę coś zrobić bo Leszek mnie wysmieje.

Jewcia z tymi czarnymi myslami mam identycznie-wszędzie widzę tragerdię,śmierć walczę z tym,ale mysli dopadają i koniec.Dobra już nie stękam czekam na odpowiedz...
Możesz nawet i dziś ale raczej czymś słabszym a za jakieś dwa tygodnie już normalnie... Ja kiedyś odwaliłam podobny numer i leciałam do fryzjerki się pytać co robić, kazała mi kupić normalnie farbę i jeszcze raz pomalować ale też najlepiej jakąś słabszą,np loreal :-D Trzymam &&&& a potem czekam na foto z efektem :-D
 
Cześć dziewczynki :)

Wszystkiego najwspanialszego dla Was w Nowym Roku!
Przyszłam sie pożalić troche...Syn nieznośny, Sylwester zakończony o 22 spankiem i na dodatek kończy sie chyba moja przygoda z laktacją :-(:-( Od dwóch dni mały NIE TKNIE cycka... szok... nie wiem sama dlaczego tak nagle... Nie zmieniałam diety ani nic :( Próbowałam podsunąć swoje mleczko w butelce ale od razu wyczuł i wypluł :( Walczyłam, graam twardą i mówiłam, że jak zgłodnieje to chwyci cyca. Ale po 8 godz. nawet nie chwycił... Przecież nie bede dziecka głodzić :(Już nie wiem co sie dzieje. Chyba niedługo czas na moje wymarzone fryty i piwo:zawstydzona/y:

a z depresją poporodową nie ma żartów... Jak pracowałam na porodówce to przeciwnej zmianie laska z okna skoczyła :( Przerypane... Lepiej za wczasu szukać pomocy.

Moja przygoda z laktacją jest co najmniej dziwna. Mam nadzieję, że to przejściowe problemy i będzie dobrze. Wczoraj i dzisiaj zabrakło mi mleka na wieczorne karmienie musiałam młodej podać ściągnięte. Całe szczęście, że miałam zapas i że mała nie miała problemów z piciem z butelki. Wypiła trochę ponad 100 ml i zrobiło jej się błogo, kolejne 3h była spokojna a wcześniej po cyckowaniu chciała jeść co godzinę. Poza tym biedactwo niedojedzone płakało dzisiaj tak, że nie mogłam jej uspokoić. To był jej drugi płacz (wczoraj był pierwszy). Moja mama oczysiście stwierdziła na to, że może jestem w ciąży i dlatego nie mam mleka. Nosz kurde tego by jeszcze brakowało.

Doła ja rowniez lapie ale to przez to ze moj pracodawca rozwizuje dzialanosc:( Takze do konvca marca macierzynski i dupa na zasilek ;( Maz mnie pociesza ze tynku ze scian nie bedziemy zjadac ale kurde nie chce zgnic w domu a z praca u nas w miescie kiepsko :(
O i tyle u mnie.:crazy:

To ja miałam identyczna sytuację przy Zosi. Rozwiązali ze mną umowę jak byłam z końcem 2010 roku i zapomnieli mnie o tym powiadomić. Dowiedziałam się o tym w zasadzie przypadkiem pod koniec stycznie. No i byłam już w ciąży z Marysią a w każdym razie po czyniliśmy już pierwsze kroki żebym była. Z tym, że mi się zasiłek nie należał.

Malutka no co ty ? Fajny sms :) Co jak co ale Ty mi się wydajesz dość zabawowa i z poczuciem humoru więc sobie pozwoliłam na reniferowe dupy ;p
 
Moja przygoda z laktacją jest co najmniej dziwna. Mam nadzieję, że to przejściowe problemy i będzie dobrze. Wczoraj i dzisiaj zabrakło mi mleka na wieczorne karmienie musiałam młodej podać ściągnięte. Całe szczęście, że miałam zapas i że mała nie miała problemów z piciem z butelki. Wypiła trochę ponad 100 ml i zrobiło jej się błogo, kolejne 3h była spokojna a wcześniej po cyckowaniu chciała jeść co godzinę. Poza tym biedactwo niedojedzone płakało dzisiaj tak, że nie mogłam jej uspokoić. To był jej drugi płacz (wczoraj był pierwszy). Moja mama oczysiście stwierdziła na to, że może jestem w ciąży i dlatego nie mam mleka. Nosz kurde tego by jeszcze brakowało.



To ja miałam identyczna sytuację przy Zosi. Rozwiązali ze mną umowę jak byłam z końcem 2010 roku i zapomnieli mnie o tym powiadomić. Dowiedziałam się o tym w zasadzie przypadkiem pod koniec stycznie. No i byłam już w ciąży z Marysią a w każdym razie po czyniliśmy już pierwsze kroki żebym była. Z tym, że mi się zasiłek nie należał.

Malutka no co ty ? Fajny sms :) Co jak co ale Ty mi się wydajesz dość zabawowa i z poczuciem humoru więc sobie pozwoliłam na reniferowe dupy ;p
No to widzę ,że mnie zaszczyt kopnął dupy reniferów oglądać :-D Tylko ciekawe jaki rachunek za telefon mi przyjdzie za tą przyjemność :-D:-D

To ,to nic, ale mój jakiego esa dostał :-D
Dziś w nocy przylatuje UFO i porywa facetów z dużymi fiutami. Ty się nie bój i baw się spokojnie. Ja piszę żeby się pożegnać... Do siego Roku!:-D:-D
 
Asionek dzieki, tez mam nadzieje ze bedzie dzis w nocy lepiej, choc na razie sie na to nie zapowiada...
Kingolinka, jewcia wspolczuje z praca :( ja sie wlasnie dowiedzialam ze mam gdzie wracac, moj etat bedzie finansowany przez kolejne 3 lata a balam sie ze nie bedzie, zwlaszcza ze meza praca niepewna, a tak to w najgorszym przypadku ja bede musiala wrocic na caly etat a on bedzie w domu z Ania siedzial.
 
Lena ja bym kładła odrazu drugą farbę,przecież nie będziesz chodzić taka ryża, może się włosy trochę osłabią, szczególnie końcówki, ale odżywka powinna pomóc.

Majka cały wieczór jakaś nie swoja, cały czas musieliśmy ją nosić i to jej nie pasowało, cały czas płacz,piąstki w buzi, cała ośliniona, zasnęła po północy dopiero. Jak tak ma wyglądać ząbkowanie to ja dziękuje.A może miała gorszy dzień? Do tego jeszcze jej charczy ten katar gdzieś tam w gardle.
No dobra idę spać, bo zaraz się obudzi na cycowanie a ja jeszcze oka nawet nie zmrużyłam. Dobrej nocy dziewczyny!
 
reklama
Witam sie w Nowym Roku ! :-)
Co do wypadania włosów to u mnie na razie nie zauważyłam. Ale nie wiem czy wiecie ale w ciązy proces wypadania włosów jest zachamowany i potem poprostu wypada to co nie wypadlo podczas ciązy, dlatego może nam sie wydawać ,że duzo tego.
Co do dołów to ja mam też podobne jak Jewcia. Już w ciązy zaczęlam mysleć,że kurde zaraz dziecko i mniej sie z rodzicami bede widywać a jestem jedynaczką związana mocno i zawsze raz w tygodniu u nich byłam. No i martwie sie o to,że strace rodziców - w ostatnich latach mojego taty brat zmarł w wieku 46 lat, siostra w wieku około 50 i potem jej mąz podobnie. Wszyscy na wylewy itp. A moi rodzice nie dbają o zdrowie i to mnie wkurza. Mama pali jak głupia i nie kontroluje swojej tarczycy a miała kiedys operacje na nią- bo po co sie badac o cytologii nie wspomne. A mój tata ma bardzo niskie płytki krwi - ma teraz wizyte u hematologapo pół roku czekania, nadciśnienie ale oczywiście też nie robi badan tak czesto jak powinien i ostatnio poznał kolegę z którym musi obalić zawsze jak sie widza piwko a nie powinien z tym stanem płytek wogóle pić, ale on towarzyski chłop i lubi sobie z kolegą wieczorek tak spedzić piwkując. No i to mnie tak denerwuje, mówilam im ostatnio,że wnuczka na świecie i powinni sie za siebie zabrać. No i codziennie mam obawy,że jeżeli nie ogarna sie troche to powtórzą los moi wujków i cioci, którzy tez błogo żyli, papierosek musiał byc mimo męczącego kaszlu, spotkania towarzyskie bez piwka na dobry humor odbyc sie nie mogła. Ach wiem że mam córeczkę wpsaniała ale martwie sie o ich zdrowie.

A tak poza tym to u nas dobrze, moja dieta dragońska spowodowała,ze Hani kupki są ładne :-) Tylko ja z kości na ości chyba schudnę. W pracy nie została mi przedłuzona umowa bo po co robic sobie problem - ale ja i tak nie chcialam, wolałam kase dostac za urlop zaległy i obecny. Byłam kierownikiem w znanym sklepie odzieżowym i balam sie,ze bede chciała wrócić i zaproponuja mi zastępce bo nie bedzie innego etatu a zastepca zarabia tam dla mnie kase którą w innym sklepie na niższym stanowisku bez problemu zarobie. Tak wiec kuroniówka mnie czeka. Chciałabym do roku byc z Hania bo nie chce aby teściow sie opiekowała takim malym szkrabem i abym wszystko przegapiala. Poza tym teściowa sie wpierdziela troszku i chce mieć zdanie we wszystkim ale za duzo by opisywac.

Marti spróbuj nakarmic dzidzię z pozycji spod pachy. Polozna na SR nam mowila,że często dziecko woli być karmione na jednym ulubionym boku wiec pozycja spod pachy sprawi,że bedzie caly czas na tym samym boku ale z innej piersi trąbic będzie :-)

Pozdrawiam Was babki serdecznie, obiecuję częściej pisać, ostatni weny mi brakowało ale na bieżąco jestem zawsze z forum. Buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry