reklama

Październik 2011

malutka dobry psychiatra czy psycholog bedzie chcial tez chcial wykluczyc przyczyny niskiego nastroju na podlozu organicznym/fizjologicznym. Moze byc ich sporo min hormony, dlatego warto poczytac, pogadac ze specjalista, porobic badania itd.

Mam nadzieje ze u wszystkich kryzysy przejda czy te zwiazane z dolami czy te z partnerami :)

Ja tez mam, ale mysle ze glownie ze zmeczenia - wczoraj Ania miala pobudki o 23,2,3,4,5,6.30 i 8 ja przysypialam od 2 na 20min pomeiedzy jej pobudkami... i jak tu sie potem z zycia cieszyc? :zawstydzona/y:
 
reklama
malutka dobry psychiatra czy psycholog bedzie chcial tez chcial wykluczyc przyczyny niskiego nastroju na podlozu organicznym/fizjologicznym. Moze byc ich sporo min hormony, dlatego warto poczytac, pogadac ze specjalista, porobic badania itd.

Mam nadzieje ze u wszystkich kryzysy przejda czy te zwiazane z dolami czy te z partnerami :)

Ja tez mam, ale mysle ze glownie ze zmeczenia - wczoraj Ania miala pobudki o 23,2,3,4,5,6.30 i 8 ja przysypialam od 2 na 20min pomeiedzy jej pobudkami... i jak tu sie potem z zycia cieszyc? :zawstydzona/y:
Dokładnie tak jak mówisz, ale tylko pod warunkiem ,że trafi się naprawdę do dobrego specjalisty, mój przypadek wyglądał tak ,że jak poszłam do lekarza po skierowanie na TSH po tym artykule który przeczytałam to zamiast skierowania polecono mi psychologa albo psychiatrę bo u mnie na bank jest depresja, poszłam do innego lekarza, od ręki dostałam skierowanie i wyszła taka niedoczynność ,że ho ho... Ale ja też myślę ,że w większości przypadków przemawia przez Was zmęczenie które Wam niedługo minie czego Wam życzę :tak:;-)
 
Dziewczyny macie jakis sposob, na wypadanie wlosow po ciazy? Mam wrazenie ze jakos wiecej mi leci, a ze czarne, to wszedzie w chalupie mam:( Kurde jeszcze lysa zostane... Ale nigdy mi az tak nie wylazily... R w polskiej hurtowni pracuje to myslalam zeby mi moze cos ze skrzypem przyniosl, tylko nie wiem co przy karmieniu moge zazywac;/

Mi też strasznie wlosy zaczęły wyłazić, są wszędzie!! jak się czeszę to szczotke kudłów zawsze wydre, najbardziej mnie wkurza jak znajduje je w łapkach małej albo w jej buzi, bo ssie te piąchy jak oszalała.

Witam w Nowym Roku.
PO pierwsze WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJLEPRZEGO W NOWYM ROKU,PRZEDE WSZYSTKIM SPEŁNIENIA NAJSKRYTSZYCH MARZEŃ I ZDROWIA.

U mnie podobnie,wieczór przed telewizorem,z szampanem bezalkoholwym,Gabryś zasnął zaraz po kapoieli ok 8 wieczoem,a że u nas nie wolno strzelać było w miarę cicho i nic go nie budziło.Pobutki standardowo 3 na mleczko,odbicie i lulu spowrotem...
U nas dzisiaj strasznie wieje wiatr,że chce chate porwać,więc spacerek odpada,bo jeszcze nas porwie:eek:.
A propo miesiączki ja też nie mam,ale żadnych tabletek anty nie biorę.Zdarzaja mi się pojedyncze plamienia jednodniowe i tyle.Już się zastanawiałam czy to nie menopauza:confused:,.Do tego podły humor mnie nie opuszcza,chyba jakiegoś psychiatry poszukam.

Każdy ma jakieś doły, oby to tylko nie było coś gorszego, mnie też ostatnio dopadają, ale to ze względów mieszkaniowych, bo mamy pewne "kłopoty", wszystko na raz się zwala na głowe i nie wiadomo jak co ze sobą pogodzić...

Witam się i ja w nowym roku :)
U Nas fajnie imprezka trwała do 3:szok: A mały ładnie spał jak w zwykły dzień, tylko o 7mej już pobudka i jazda do 9tej czyli to pierwszej drzemki 45 minutowej, więcej nie pośpi;-) No trudno...dziś za to obudził się o 3.30 w nocy i gada do siebie musiałam go wziąć do łóżka i pospaliśmy do 9tej :szok: Wiem wiem miałam go nie brać:zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Ja już miałam drugi @ i trwał aż 7 dni:szok: Lało się jak z kranu więc myślałam że ducha wyzione:wściekła/y:

Lenka- no coś Ty , głowa do góry:angry: Proszę się doprowadzić do porządku, co to za doły?????????????
Zaraz tu inaczej pogadamy:tak: Na pewno jest jakiś powód?? Pisz szybko!!!!!!!!!!

Już drugi raz miałaś @ ??! jak jeszcze ani razu i sie nie zapowiada.

Strasznie długo mnie tu nie było!
Nasza ma ciagle katar potworny, do tego ja jestem już drugi raz chora w ciągu 2 tygodni. Wczoraj gardło mnie tak bolało że łzy mi leciały przy przełykaniu, w życiu mnie tak gardło nie bolało, jakby mi je ktoś nożem ciął! nie mogłam jeść ani pić, gorączka, dreszcze, uch koszmar!!!! i wzięłam wreszcie antybiotyk Duomox który jeszcze z PL miałam, bo tu mi paracetamol przepisał :wściekła/y: i przechodzi szybko...poczytałam że do mleka trafia w znikomych ilościach więc ok, tylko się martwię żeby mała się ode mnie nie zaraziła bo się szpitalem skończy taka ostra infekcja u takiego maleństwa!
 
A może być takie dla dzieci??? bo ja takie tylko mam

Aaaa! moja mała wreszcie zaczęła się bawić grzechotkami!! do tej pory waliła tylko w te wiszące a teraz jak jej do rączek włożę to ją obraca, miętosi i oczywiście ciągnie do paszczy...
 
Hej
Dziękuję wszystkim za życzenia i również życzę wszystkiego najlepszego Nowym Roku

My na sylwestra w końcu wyszliśmy do znajomych, zdecydowaliśmy się na to w ostatniej chwili. Starszą zostawiliśmy u dziadków a młodsza pojechała z nami. Przespała całą imprezę i żadne hałasy i petardy jej nie obudziły. Kochane dziecko. Fajnie było ale nadal nie doszłam po tym do siebie bo się nie wyspałam i w dodatku spaliśmy u teściów na niewygodnej kanapie w czwórkę w pokoju. Zosia się co chwilę budziła i szukała młodszej siostry.

Przechodzę jakiś kryzys mleczny. Od kilku dni mała przy piersi marudzi. Zawsze myślałam, że to jakaś fanaberia. Podawałam jej smoka i mała sobie cyckała ale przerwy pomiędzy karmieniami się skróciły. Wczoraj nakarmiłam ją przed myciem i jak zwykle było marudzenie więc dostała smoka. Po kąpieli mała domagała się piersi więc zaczęłam ją karmić a tu płacz i histeria. Okazało się, ze nie mam czym jej nakarmić. Smoczek jej nie pasował. Mąż ją dopiero uspokoił a ja jej dałam wodę z glukozą i wytrąbiła 90 ml. Dopiero potem zasnęła na 40 minut. Pokarm trochę naszedł ale bez szału. Dzisiaj znowu jest marudzenie po karmieniu. Mam nadzieję, że to przejściowe. Pracuję z laktatorem ale narazie udało mi się ściągnąć 5ml ;(.


Witam się i ja:)
Moje chłopaki z rana już na nogach a ja się nie dawno obudziłam :szok: Tak dobrze mi się spało;-)
Dziś w nocy mały przeszedł samego siebie budził się co 2 h i płakał i wiecie co około 5tej wziełam go do łóżka i spał prawie do 8smej i gdyby nie głód bo nie jadł od 2.30 to by pewnie spał dalej. Powiedzcie czemu dzieci lepiej śpią z rodzicami?? Ja tego nie rozumiem :-( Ja wiem że czują bliskość i ale śpi z Nami w pokoju jesteśmy z nim i na każde jego zawołanie!!!
Moja nie lubi usypiania na rękach i noszenia woli sama zasypiać ale jak ją do łóżeczka odłożę to wierci się przez pół godziny w naszym łóżku mimo tego, że jej nie przytulam zasypia natychmiast.

Asionku no właśnie nie ma konkretnej przyczyny,tak po prostu,do tego widzę wszystko w czarnych kolorach-głupieje już chyba.
Mały coś przestałchętnie ssać pierś,jak kiedyś mógł ssać godzinami,teraz 2-3 min i już koniec.I stąd pytanie jak u was ?
Cytryko nie wiem jak u nas u nas wygląda porada psychiatryczna tudzież psychologiczna,ale na pewno jest strasznie droga,że można w większą depresję wpaść.
Lena ja też jakoś przygnębiona się czuję. Nic mi się nie chce i najchętniej poleżałabym sobie i poleniuchowała. Tymczasem trzeba dom i dzieci ogarnąć. Do tego podła i szara pogoda robi swoje, cały dzień jest szaro i brudno. Mam nadzieję, że wraz z wiosną nastrój mi się poprawi. Poza tym zaczynam się czuć jak w klatce. M cały dzień w pracy a ja chciałabym sobie z domu wyjść i po sklepach pochodzić i ciuchy sobie po przymierzać a z niespełna dwuletnim dzieckiem jest to niemożliwe. Tym bardziej, że musiałabym pociągiem jechać (buhahaha) albo koczować cały dzień u teściów.
 
Cześć dziewczynki :)

Wszystkiego najwspanialszego dla Was w Nowym Roku!
Przyszłam sie pożalić troche...Syn nieznośny, Sylwester zakończony o 22 spankiem i na dodatek kończy sie chyba moja przygoda z laktacją :-(:-( Od dwóch dni mały NIE TKNIE cycka... szok... nie wiem sama dlaczego tak nagle... Nie zmieniałam diety ani nic :( Próbowałam podsunąć swoje mleczko w butelce ale od razu wyczuł i wypluł :( Walczyłam, graam twardą i mówiłam, że jak zgłodnieje to chwyci cyca. Ale po 8 godz. nawet nie chwycił... Przecież nie bede dziecka głodzić :(Już nie wiem co sie dzieje. Chyba niedługo czas na moje wymarzone fryty i piwo:zawstydzona/y:

a z depresją poporodową nie ma żartów... Jak pracowałam na porodówce to przeciwnej zmianie laska z okna skoczyła :( Przerypane... Lepiej za wczasu szukać pomocy.
 
mileczka- jak to 8 h nie chciał cyca :szok: a butle z mlekiem mm zjadł?

U mnie Olka za to z jednego cyca nie je wogóle pełny na maksa a ona nie i koniec je tylko z jednego ale mnie juz wkurzenie bierze ciągle odciągać tez nie wiem jak długo pociągnę :confused2:
 
No czekałam bo myślałam że zgłodnieje wreszcie chwyci :zawstydzona/y::-( A potem butle z mm od razu obalił i leżał zadowolony...:baffled: Próbowałam z obu piersi, każdą metodą, moje przez butelkę i nic ;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry