reklama

Październik 2011

u mnie tez brak @ ale ja za nia nie tesknie, karmie tylko piersia
z Jaskiem tez mialam mniej pokarmu jak dostalam pierwsza @ i wlasnie krotko po niej sam sie od piersi odstawil, kolo 4 miesiaca

ja chyba po malu zaczne jakis plan dnia robic, tzn drzemki o stalej porze i kladzenie na noc tez o jednej godzinie
pamietam ze Jas szybko zalapal i polubil te stale punkty dnia, zobaczymy jak tym razem bedzie

z zlych wiesci to zepsula nam sie bujaczka ale juz nastepna licytuje bo bez tego jak bez reki
 
reklama
Klementinka- własnie ja do tej pory takie pory dnia miałam kładłam ja i wychodziło nam super ale od tygodnia własnie cos sie popsuło mała sie jakos słabo najada a zaczeło sie jak pisałam na bb ze mała łapie cyca i puszcza i tak z dnia na dzień coraz gorzej niby puszcza cyca nie chce ale z drugiej strony łapie i by pojadła i nie wiem normalnie czy jej to moje mleko nie smakuje czy jak i dzis jak zaczełyście pisać o @ to mnie normalnie od paru dni boli własnie brzuch jak na @ wiec kurcze moze cos sie hormonalnie zmienia pokarm smak pokarmu nie wiem czy to możliwie:confused: Ale naprawde jakiś kryzys końca 3 miesiąca nas dopadł
 
dziewczyny moja jeszcze nie podnosi glowki lezac na brzuchu. drze sie w nieboglosy i unosi leciutko ale to juz jak jest wsciekla do czerwonosci.. myslicie ze to normalne? martwie sie :confused:
 
ivi a skąd, moja też tak ma bo jej po prostu nie kłade na brzuchu bo się wścieka niemiłosiernie a potem cięzko ją uspokoić, nie ma tego wyćwiczonego i tyle, ale jakją pionowo nosze to głowe trzyma normalnie. Z Oliwką miałam tak samo a jest zdrowa i żadnych opóźnień fizycznych nie miała. Ja się tym bynajmniej nie martwię.
 
No to u mnie było by kiepsko, gdyby przy pierwszym okresie odstawiła mi pierś, umarła by z głodu, bo butla be. Zostało by mi łyzeczką karmić, ale sobie tego niewyobrarzam.Mam nadzieje że za szybko nie dostanę okresu.
rabbit współczuje że Jaśka tak długo trzymają te kolki, pocieszające jest że nie długo powinno być lepiej, może ząbkowanie dla odminy będzie przechodził łagodniej.Fajnie że wpadłś chociaż na chwile, nie raz o Tobie myślałam, jak tam u Ciebie?

cytryna ja w końcu też sie wybieram do fryzjera,bo ostatnio byłam dzień przed porodem, więc odrosty 3-miesięczne, a potem dentysta, taki mam plan na styczeń.
 
Ostatnia edycja:
rabbit oby Jaskowi przeszlo. duzo zdrowka dla niego i cierpliwosci dla Ciebie. fajnie ze wpadlas :)
cytryna ladnie Ci Ania przybiera, moja ponad 6 narazie, ale mam wrazenie ze tylko brzuchol i broda jej rosnie :sorry: to obys ululala... moja tez cos w dzien spac nie chce, a marudzi jak nie wiem :dry:
malutka szybko dostalas @, u mnie ani widu ani slychu...

No ja już dostałam 30 listopada i trwał ,aż 9 dni:wściekła/y: Teraz jeszcze nie dostałam ale przy azalii tak może być...

A co do kolek, nie chcę nikogo martwić bo większość z Was żyje nadzieją ,że kolki trwają do 3 miesiąca, ja znam 3 przypadki gdzie trwały do pół roku niestety...:sorry:

My już po szczepieniu :-( mały strasznie płakał, potem w sekundę zasnął jak kamień, że nawet nie wie kiedy i jak w swoim łóżeczku się znalazł, po dwóch godzinach się obudził, zjadł, pobawił się i właśnie tatuś go uśpił :-) Ostatnio było o wiele gorzej, bo w domu jak się obudził z krzykiem to do północy nie szło go uspokoić, także mam nadzieję ,że dziś będzie wszystko ok:tak:
 
Ostatnia edycja:
Ivi w mojej ksiazeczce zdrowia trzymanie glowki jest sprawdzane na koniec 3 miesiaca, twoja mala jest jednym z mlodszych maluszkow na watku, a te kilka tygodni to spora roznica, jeszcze bedzie trzymac zobaczysz :)

Moja trzyma ladnie od 10 tygodnia bo dopiero wtedy wykombinowala ze sie moze raczkami podeprzec, wczesniej probowala sama glowke poniesc a raczek nie uzywala. I ladniej podnosi jak jak klade na czyms twardym np stol bo na lozku czy kanapie jej trudno.
 
a u mnie dzis cały dzień była tesciowa,ale sie fajnie ubawiłam...pogadałysmy jak zawsze i ciągle nam jest mało:)
zrobiłam na obiad pieczonego kurczaka,pieczone ziemniaczki i buraczki...wszyscy wpieprzali az sie uszy trzesły....
mała nie pospała w dzien,bomy to włoska rodzina-wszyscy sie drą a nie m ówią... wiec teraz po kapeli młoda padła jak kawka,spi juz godzine,ciekawe czyjuz snem nocnym he he he

moja to "brzuszkowe "dziecko...jak starsza ogląda bajki,to młoda na brzuchu 2 odcinki po 20min spokojnie obejrzy bez przerwy...podnosi tez łapi jakby chciały z piąchy walnąć,usta w dzióbek i patrzy jakby rozumiała:-D:-D:-D:-D:-D
 
hej
Ewidentnie jakieś kryzysy nas dopadają. Coraz więcej nas jest. Ja dostałam z kolei jakiegoś dziwnego różowego plamienia i też się zastanawiałam czy to może mieć wpływ na ilość pokarmu. Ehhh chciałabym, żeby się to wszystko unormowało. Jeśli codzi o ściąganie pokarmu to ja nie ściągnę nic :) nawet wypasionym laktatorem elektrycznym. Ostatnio zaczęłam ściągnąć pokarm w trakcie karmienia bo tylko wtedy jest to możliwe. Mam nadzieję, że dzięki temu ilość pokarmu wzrośnie.
 
reklama
ja chyba po malu zaczne jakis plan dnia robic, tzn drzemki o stalej porze i kladzenie na noc tez o jednej godzinie
pamietam ze Jas szybko zalapal i polubil te stale punkty dnia, zobaczymy jak tym razem bedzie

z zlych wiesci to zepsula nam sie bujaczka ale juz nastepna licytuje bo bez tego jak bez reki
ja zaczęłam kłaść spać o stałej porze po kąpieli. A w dzień młoda śpi kiedy ma na to ochotę i choćbym próbowała ją na siłę budzić to nie da rady
u nas znowuż ani rusz bez projektora przy łóżeczku, odkąd tosia go dostała to z nim zasypia a że się włącza na płacz to nie muszę do niej chodzić jak się wybudza bo projektor na nowo ją usypia - super sprawa :)

dziewczyny moja jeszcze nie podnosi glowki lezac na brzuchu. drze sie w nieboglosy i unosi leciutko ale to juz jak jest wsciekla do czerwonosci.. myslicie ze to normalne? martwie sie :confused:

w mojej książeczce zdrowia jest napisane że dziecko powinno podnosić główkę na chwilę w 1 miesiącu a w 3 powinna opierać się na przedramieniu.
u mnie znowusz młoda ostatnio na wizycie nie trzymała główki przy podciąganiu za rączki do siadania i lekarka mówiła że bardzo ją to martwi i kazała ćwiczyć, trochę poćwiczyliśmy i już jest ok:)
myślę że musisz zwrócić na to uwagę lekarzowi podczas wizyty.

a ja dzisiaj obleciałam sklepy i płaszczyk zamówiłam, nie mają mojego rozmiaru ale na jutro mają przywieźć, kolor różowy jak wózek - zaszalałam ;) a w piątek jedziemy w pierwszą dłuższą podróż, na weekend do moich rodziców:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry