Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja tez jeszcze bez @:-) i sie bardzo cieszeA tak w ogóle to mam pytanko, jest jeszcze jakaś której nie odwiedziła jeszcze armia czerwona??? bo u mnie nadal nic!! aż zaczynam się martwić!
myślę że jak młody się wyprowadzi z domu :-)
Asionek, zajebisty tekstNa szczescie chyba znajduje metodę w tym szalenstwie;-)
Dzieki dziewczyny za info odnosnie chrztu i wyglada na to, ze u nas faktycznie skok. To dzieci przez pierwszy rok wlasciwie non stop sa marudami, bo ciagle trwa jakis skokA ten faktycznie moze trwac 6 tyg. Oszaleje w takim razie
.


Byłam u lekarza i z samego badania i z lekarza jestem zadowolona. Na badaniu USG ukazał nam się mały bąbelek w macicy. I tu następuje pytanie "co to do jasnej cholery jest???" Być może jakiś sobie nieistotny pęcherzyk a być może... no właśnie. Na tym etapie lekarz nie był w stanie stwierdzić co to, mam poczekać do kolejnej miesiączki a jak jej nie dostane to zrobić test. Fajnie ???
Poza tym jak się okaże, że ten bąbelek to tylko bąbelek to proponuje mi założenie mireny.

Gugula mój mąz mówi, i chyba sie z nim zgadzam,że ona raczej musiała zabic celowo to dziecko.Wiesz młoda może nie radziła sobie z dzieckiem. bo jak upuściłabyś dziecko to jakbys je kochała to dzwonisz na pogotowie i mówisz,że wypadek był i sie stało.
ciała maleństwa nie odnaleziono w miejscu wskazanym przez matke więc może poprostu matka psychicznie tego nie wytrzymała i tak powiedziała........
w każdym razie w nocy zamiast spać się zastanawiałam czy po przez upuszczenie dziecka-które tak naprawdę może zdażyć się nawet najlepszemu rodzicowi, można zabić?
a odnośnie Madlen to ponoć wciąż jej szukają i nawet całkiem niedawno temu mówili że mają nowe wątki i ślady
aaa wlasnie, Asionek usmialam sie wczoraj, ten link o sile przytulania tez fajny, dzieki
aaaaa a czy wasze dzieci maja splaszczona troche glowke z jednej strony?
ja z mężem wstępnie rozmawiałam co z nami i nasza rodzinką i w związku z kończącą sie w grudniu umową musimy sie postarać o dzidzia do konca tego rokuchyba że mi ten pomysł odejdzie przez ten czas. Dziewczęta które zaszłyście w ciążę planowaną, w którym cyklu się udało? robie ankiete bo nie wiem jak szybko zacząc próby jeśli chcemy zajśc pod koniec roku. Bo pierwsza ciąża była z zaskoczenia a nie z planów
![]()
A tak w ogóle to mam pytanko, jest jeszcze jakaś której nie odwiedziła jeszcze armia czerwona??? bo u mnie nadal nic!! aż zaczynam się martwić!

tez czasami pobolewa brzuch jak na @,ale przechodzi. Tak jak widzisz duza czesc z nas jest w podobnej sytuacji.