kasiadz
Fanka BB :)
hej
my na weekend w domu, ewentualnie jakieś jednodniowe wypady
a ja mam pytanie odnośnie przewijania, jak to robicie? ja przewijam na przeiwjaku ale jest to jakaś masakra, młoda się pręży, wygina, prostuje, odwraca na brzuch...... nie jestem w stanie jej tyłka wytrzeć już nie wspominając o ubraniu... i wszystko do okoła jest upaprane, a wy jak sobie dajecie rade?
my na weekend w domu, ewentualnie jakieś jednodniowe wypady
a ja mam pytanie odnośnie przewijania, jak to robicie? ja przewijam na przeiwjaku ale jest to jakaś masakra, młoda się pręży, wygina, prostuje, odwraca na brzuch...... nie jestem w stanie jej tyłka wytrzeć już nie wspominając o ubraniu... i wszystko do okoła jest upaprane, a wy jak sobie dajecie rade?
jakoś muszę wyciułać...
A moja znajoma tak zrobiła 
Fajnie , pewnie jedź kochana odpocznij też bym gdzieś pojechała tylko nie mam gdzie bo wszyscy na miejscu;-)
Dziewczyny moje dziecię niedawno prawie samo zasnęło w łóżeczku !!! Prawie bo mu w tym trochę pomagałam. Ja wcześniej jak próbowałam żeby sam zasnął to robiłam chyba jeden zasadniczy błąd a mianowicie nie brałam go na ręce jak płakał. Tylko wchodziłam na chwilę, pogłaskałam po główce, mówiłam do niego. A dzisiaj wzięłam go na ręce polulałam troszkę i fiup do wyrka, płacz to ja znowu na ręce i do wyrka i tak kilka razy az w końcu jak odłozyłam go powiercił się chwilkę , kwęknął i zasną!! Zobaczymy jutro czy załapał naukę.