reklama

Październik 2011

Kasiadz nie fajnie =( ale Wiktor też kaszle i katar mu sie po buzi leje...
'okresowo gęsty'. Tylko że nasz lekarz nie startuje od antybiotyków
Wiktor dostaje Neosine 3 razy dziennie
antywirusowa i wzmacniajaca odporność.
Do tego witaminki i jest lepiej.
Oskrzela i uszy ma w porządku.
Przy gorączce powyżej 38 stopni dopiero czopki
ale narazie sie nie zdarzyło.
Tylko 37,5 góra ale lekarz mówi że to dobrze
bo się broni.
Tata nam przyniósł chorobę nie wiadomo skąd :-(

Damy radę! :tak:
 
reklama
hej

Ania nie za wcześnie na nocnik?Takie małe dziecko nie potrafi zasygnalizować potrzeby chyba nie?A ona ci już stabilnie siedzi?

kasiadz zdróweczka! No tak niestety mamy my mamy pracujące. :(

Nat witaj, też pozdrawiamy :-)
:-)

elifit no zasygnalizować nie umie, ale wiem kiedy robi kupki no to na nocniku może je robić, jak ją posadze i mówie siii to robi siku, niech się przynajmniej przyzwyczaja że jest coś takiego jak nocnik i do czego to służy, siedzieć to siedzi stabilnie, jak się czegoś chwyci to sama usiądzie
fajnie ze juz przyzwyczajasz na nocnik ja starsza zaczelam oswajac z nocnikiem jak miala ok 9 msc:) tez szybko poszlo 1,5 roku bez pieluchy cally dzien do 2 roku tylko jeszcze na noc zakladalam w razie:)


co tu was tak malo? od grudnia tyko 300stron? poczytala bym ale nie mam za bardzo czasu....
 
Ania też chyba zacznę mojego sadzać na nocnik jak kupkę robi bo wtedy to od razu widać , stęka aż cały czerwony się robi :-D Może załapie do czego to służy;-)

Zdrówka dla chorusów!!
 
to głupie ale mi troche brakuje chodzenia do pracy, fajnie mi jest w domu zajmując sie dzieckiem, ale przyznam że gdybym miała rodziców pod nosem to zaraz bym do pracy szła...

kasia
dobrze że jesteś zadowolona, jesli znajdę pracę, to też chyba jednak wybiore opiekunke zamiast żłoba... dużo jej płacicie?
ja jestem zadowolona z powrotu do pracy, bardzo się tago bałam a teraz jest super. Zaczęłam się malować, robić włosy a więc jakoś wyglądam a jak wracam po pracy to jestem bardzo szczęśliwa z tego że córa na mnie czeka, a jak w domu siedziałam to były takie dni że miałam już dosyć, płaczu, przewijania, karmienia.......
a do tego opiekunka super. Ale i tak mamy plany w przyszłym roku oddać do żłobka:tak: opiekunce płacimy bardzo mało bo tylko 700zł/miesiąc 5xw tyg.x9h

Kasiadz nie fajnie =( ale Wiktor też kaszle i katar mu sie po buzi leje...
'okresowo gęsty'. Tylko że nasz lekarz nie startuje od antybiotyków
Wiktor dostaje Neosine 3 razy dziennie
antywirusowa i wzmacniajaca odporność.
Do tego witaminki i jest lepiej.
Oskrzela i uszy ma w porządku.
Przy gorączce powyżej 38 stopni dopiero czopki
ale narazie sie nie zdarzyło.
Tylko 37,5 góra ale lekarz mówi że to dobrze
bo się broni.
Tata nam przyniósł chorobę nie wiadomo skąd :-(

Damy radę! :tak:
zdrówka życzę!
my znowuż choróbsko przynieśliśmy z urodzin mojego siostrzeńca:(
Ania też chyba zacznę mojego sadzać na nocnik jak kupkę robi bo wtedy to od razu widać , stęka aż cały czerwony się robi :-D Może załapie do czego to służy;-)

Zdrówka dla chorusów!!

ja na nocnik jeszcze sadzać nie mam zamiaru bo młoda jeszcze nie siedzi stabilnie a poza tym nocnika nie mamy, może na roczek dostaniemy:biggrin2:

miłego wieczorku!!!
 
ja też się noszę z zamiarem kupna nocnika. Mlody siedzi stabilnie, sam siada kiedy ma na to ochotę i ja zawsze wiem kiedy robi kupę, bo robi raz dziennie, czasem raz na dwa dni. I zawsze po jedzeniu, więc jaki mijają 24 godz to ja go na przewijak i patrzę czy sie odbyt otwiera. Rzadko się zdarza że nie wyczaję i że zrobi w pampka :) więc myślę że nocnik to fajny pomysł :)

a powiedzcie bo już głupieje- temperaturę w odbycie jak zmierzę i wyjdzie 37.5 przykładowo to zawsze pół stopnia chyba trzeba odjąć nie?

a mi tam do pracy się nie śpieszy. Jestem z małym w domu szczęśliwa. Może gdybym miała satysfakcjonującą pracę za satysfakcjonujące zarobki to może a tak w domu dużo fajniej.
 
magnusik trzeba pol stopnia odjac jak w pupie mierzysz

helol laski, jak pt mija? forum faktycznie umiera... az szkoda, tyle tu wspomnien naszych :) u nas pogoda do du... wiec siedzimy dzis w domu. ja tez chcialam isc szybko do pracy, ale do roku to nawet nie mam gdzie dac malej, wiec poki co siedze w domu.
 
hey
kasia
faktycznie niedużo. faaajnie:)
ale dalej szukasz nowej pracy??
herbata
ja jestem:P ale własnie ide na spacer puki nie pada deszczol. dziś solidarnie ogladam mecz :P
 
Mnie tam bardziej ciekawi sama ceremonia otwarcia bardziej niz mecz :-p
ale co tam, tez obejrze =]

ja z wzgledu za 'wyuczony' fach
mam i tak problem z praca...
wiec się przekwalifikuje i pójdę teraz na studia inż. :-) ooo

Wiktorek marudek chory nadal
 
hej hej

ja z nocnikiem sie wstrzymam, fakt że wiem kiedy mały robi kupę ale nie o ustalonych porach, może za kilka miesięcy.

kto dziś ogląda mecz? Myyyy!!! :DD
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry