reklama

Październik 2011

badanie toxoplazmozy jak platne,nie ważne czy masz skierowanie czy nie...wiele jest takich badań ktore nie mają umowy z NFZ,nie pamiętam w jakiej cenie jest toxo,ale lepiej iść prywatnie bo przynajniej wynik masz na drugi,trzeci dzień...ja zawsze wszelkie badania robilam w "diagnostyka" tam nie musisz mieć na nic skierowania:)

tu we Fr gdzie mieszkam toxo robi sie co miesiąc.
jak mi lekarz pobierał krew na betę,pobral od razu na krew,toxo,różyczkę i ogolną morfologię..

ja sie tez modlę by mdlości nie miec.....jak patrzę na te wasze suwaczki,to kilka dni rożnicy i niektóre mają nudności....więc może ja nie bedę mieć? albo wszystko przede mną .....:/
 
reklama
jedynie chyba trza skierowania od gina na "krzywą cukrową" bo ktoś musi widzieć ile tej glukozy trza dać...
pamiętam,że ja mialam 75 ,czyli przyszłam,pobrali mi krew, wypiłam glukozę (myślałam,ze puszczę pawia,bo to na czczo i tkakie słodkie) przyszłam po godzinie,pobrali znowu krew i musiałam przyjść jeszcze raz po godzinie by pobrali po raz trzeci krew....
 
Hej Dziewczyny, żegnam się z Wami:-( Wczoraj najpierw zaczęłam plamić, a potem już krwawić...Poleciałam szybko do lekarza, ale nie było co ratować, bo nie wiadomo czy w ogóle była ciąża. Najprawdopodobniej biochemiczna...Stąd pozytywne testy...Trzymam za Was wszystkie kciuki &&&& Niech Wasze fasoleczki rosną zdrowo i spokojnie...A Wy trzymajcie za mnie, żebym za miesiąc trafiła na listopadówki;-):tak: Papatki!!!
 
Cześć. Postanowiłam, choć nieśmiało, do Was dołączyć. Dzisiaj zrobiłam test płytkowy Pre-test i 2 blada krecha, choć bardzo wyraźna. Termin w/g miesiaczki i w/g internetowych kalkulatorów wychodzi 27 października, hmm w moje 27 urodziny. To był nasz 2 cykl starań o 2 dziecko. Co do objawów to ciężkie, bolące w dotyku piersi i piekące sutki no i zatrzymanie miesiączki. Pozdrawiam wszystkie.
 
Hej Dziewczyny, żegnam się z Wami:-( Wczoraj najpierw zaczęłam plamić, a potem już krwawić...Poleciałam szybko do lekarza, ale nie było co ratować, bo nie wiadomo czy w ogóle była ciąża. Najprawdopodobniej biochemiczna...Stąd pozytywne testy...Trzymam za Was wszystkie kciuki &&&& Niech Wasze fasoleczki rosną zdrowo i spokojnie...A Wy trzymajcie za mnie, żebym za miesiąc trafiła na listopadówki;-):tak: Papatki!!!

oj .........bardzo mi przykro......
listopad bedzie Twój!!!!
a przed tymi plamieniami mialaś jakieś bóle?

witaj mikusia84 należysz do tych szczęściar,ktorym się udaje szybko,bo za drugim razem!!!
 
JA też postanowiłam do was dołączyć. Jestem już po wizycie u gina i termin mam na 6 październik. Tak przynajmniej wynika z usg bo z OM nie da się wyznaczyć. Czuję się okropnie. MAm mdłości od rana do wieczora i nawet w nocy:)Ale i tak jest lepiej niz w pierwszej ciaży bo jestem w stanie coś jesc. W pierwszej ciaży miałam mdłości, aż do 6 miesiaca i kilka razy dziennie wymiotowałam:)Koszmar!
 
reklama
Kachutka bardzo mi przykro , cholera jasna pechowy ten nasz wątek jednak !! Juz tyle dziewczyn straciły fasolkę :wściekła/y:
Kachutka trzymaj sie kochana !!!!!!!!!!!!!!!

mikusia, kasikk- Witam bardzo serdecznie ;*:* gratuluje fasolki !!!!!!!!!!!!!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry