reklama

Październik 2011

dokładnie, ciekawe co bedzie potem jak jeszcze podrośnie, nie wyobrażam sobie tego jakos jak zacznie chodzić, brakuje mi troche męza bo samej to cieżko tak z dzieckiem 24 h na dobe
Ja tak samo sama jestem , mąż tylko na weekend jest bo na tygodniu w delegacji :( twój tak samo ????
 
reklama
Kurcze to ja sama nie jestem widze, wiec siedzimy same całe dnie i noce z małym !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Okropne to jest prawda??? co innego jeszcze w lato , dni długie , przewaznie spędzane na dworzu itd a zima to okropna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Kurcze to ja sama nie jestem widze, wiec siedzimy same całe dnie i noce z małym !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Okropne to jest prawda??? co innego jeszcze w lato , dni długie , przewaznie spędzane na dworzu itd a zima to okropna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mi sie dni tak dłużą okropnie, jeszcze zimy nie lubie czekam z utęsknieniem na to lato:)
moze gdzies nam sie uda chociaz na tydzien na wakacje wyjechać:)
 
Mamusia , Ola wspoczuje wam tak dlugich rozstan z mezami :( ciezko wam samym musi byc ... no i podziwiam za sile ;)
jeszcze teraz cizaa lurznie sie czlowiek czuje , normalnie respekt :)

ja juz po kolacji ;) troche zaspokoilam moj glod przeogromny ;)
wogole to widze , ze jak tylko troche glodna zaczynam byc to od razu glowa boli i niedobrze mi .... i przez takie cos jem w zasadzie non stop
az strach sie bac ile ja wazyc bede hehe
 
hej mamuśki!!!!
melduję się wieczornie :tak:. dawno mnie nie było :crazy: ale muszę się przyznać, że śpioch ze mnie pierwsza klasa. dzisiaj skończyłam pracę o 3. od razu po przyjściu do domu zapadłam w sen i dopiero się obudziłam.
staram się codziennie odrobinkę nadrabiać to co naskrobałyście tutaj.
ja ogólnie czuję się bardzo dobrze. mam pewne dolegliwości jak: ciągnięcie w dole brzucha lekkie pobolewanie, straszny ból cycuszków no i ta senność :dry: ale w sumie to się cieszę z tych objawów. do szpitala idę we wtorek 1 marca. dam wam znać co i jak. a do tego czasu mam nadzieję, że jeszcze się odezwę.
pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i życzę spokojnej nocki :happy2:
 
trochę ciezko jest ja sie strasznie boje ze bede musiała w tej ciązy do szpitala pójść i kto wtedy z małym zostanie?? chyba tylko teściowa
a ja mam ochotę ostatnio na ogórki prawdziwe ciązowe zachcianki:)
 
Ja zaraz padnę, dosłownie nosem do bigosu, zmęczona jestem potwornie a tu jeszcze dogotować bigos, upiec drugi spód do tortu i jeszcze sałatkę warzywną zrobić, bo jutro nie dam rady bo idę do pracy. Powiedzcie kto wymyślił urodziny???
 
kobietki ja uciekam pomalutku :) Lada moment mój przybędzie !!!!!!!!!!!!!! Ale sie stęskniłam !!!!!!!!!!!!!!:tak:
Dobranoc :* śpijcie sobie spokojnie :*
Paaaaa.... :*:*:*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry