reklama

Październik 2011

Hej!Ja dzisiaj czuje sie NORMALNIE!!!!!!!!!nawet mam sile robic!to machnelam zaleglosci,trzeba wykorzystac bo jutro moze znowu sie bede zle czula.I zaraz ide na zabawe karnawalowa z moja banda.Ja robie specjalistyczne badania genetyczne ,dopleritd mimo tego ze lekarka nie zalecala,a i przy poprzednich ciazach nie odczuwalam takiej potrzeby.A teraz tak!Mam leki i chce sie ich pozbyc,a to jedyna mozliwosc.
Hello!!!!
ja tez od wczoraj jestem "normalna"
Az mi mezus powiedzial,ze milo,ze wrocilam do swiata zywych!!!!Zero mdlosci,zlego samopoczucia,aczkolwiek podsypiam caly czas!!!!Ale usmiecham sie i normlanie czuje przyplyw energii:)))))

karolinka,milej zabawy,jak wrocicie,napisz jak bylo:)

Asionku-jestem tego samego zdania co Ty jesli chodzi o USG...

Boziu,dawno nie czulam sie tak dobrze!!!!
 
reklama
Asionku,no ja tez!!!!!Rozmawialam dzis z rodzicami na skypie i tata nie mogl sie na mnie napatrzec,mowil,ze tak mu milo widziec mnie w takim stanie!!!!!Oby nam tak zostalo,czego zycze Ci i reszcie forumek z calego serca!!!!Buziaki!!!!
 
ponko lepiej napisz ile dni po @ robilaś betę,to Ci powiem czy w normie!!!

Robiłam ok. 7tygodni od OM, ale babka powiedziała, że owulacje się przecież przesuwają. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i chociaż pewnie dzidzia będzie spóźniona o 2 tygodnie, niż myślałam wcześniej, to przecież najważniejsze, żeby była zdrowa ;))
We wtorek po wynikach bety kolejnej dowiem się, czy wzrosła i wtedy będę uspokojona zupełnie :)
 
witam dziewczyny....wielki mnie tu nie było....ale miałam mnustwo spraw do załatwienia i w domu mnie prawie nie było....nawet nie ma szans że nadrobię to co pisałyście....widzę tylko że niektórym z was przeszły mdłości, bardzo się cieszę....ja się czuję wyśmienicie....noo oprócz uporczliwych zaparć....:( noo cóż ale nie może być na 100% ok....

witam wszystkie dziewczyny który są u nas nowe...:) iii gratuluję
 
reklama
witam dziewczyny....wielki mnie tu nie było....ale miałam mnustwo spraw do załatwienia i w domu mnie prawie nie było....nawet nie ma szans że nadrobię to co pisałyście....widzę tylko że niektórym z was przeszły mdłości, bardzo się cieszę....ja się czuję wyśmienicie....noo oprócz uporczliwych zaparć....:( noo cóż ale nie może być na 100% ok....

witam wszystkie dziewczyny który są u nas nowe...:) iii gratuluję

fajnie , ze wpadlas :) a sledzie to wsumie tez bym zjadla ;)) dalas mi pomysl co kupic , bo mi juz brak weny jak malo co mi smakuje i na malo co mam ochote

Pospałam trochę...zjadłam dwie łychy nutelli i dalej idę spać...mogłabym tak cały dzień...:-D

hehe oj wyspisz sie moja droga za wsze czasy :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry