reklama

Październik 2011

witam w dobrym chumorku :-)

dzis jade ze zwierzyncem do weta - tylko kot gdzies sie wypuscil - cwaniak ;-)

odgruzowalam sypialnie - ufff - w koncu ;-)

mi sie zdaje ze dziewczynka bedzie - nie wiem czemu (moze przez to ze zle wygladam, a dziewczynki zabieraja urode). najwazniejsze zeby zdrowe bylo!

wlasnie mi mloda powiedziala: mamo masz takie wielkie cycochy jakbys mleczko tam miala :-D:-D:-D:rofl2:

edit - wlasnie ruszylam jeden watek na grupie ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja tez mam mini cyce i nie rosna wcale lobuzy.W pierwszej ciazy tez tak mialam ale mleczka bylo duuzo i dlugo nawet nie wiem gdzie sie tyle miescilo mam nadzieje ze teraz tez tak bedzie :)
 
Witam kochane :-) Dlugo nie zagladalam, bo pobyt w PL zakrecony i nie bylo czasu na siedzenie przy kompie. Po powrocie 3 dni mdlosci i straszne samopoczucie, chyba te zmiany klimatu nie za dobrze na mnie zadzialaly. ALe juz mi lepiej z dnia na dzien, badania krwi i moczu odebrane i wyszly dobrze, EKG w posce zrobione, co bym sie tu prosic nie musiala, wiec 30 na EKG bede juz mogla sobie dwie fotki porownac :-)
JAk na razie wszystko dobrze, i oby tak do konca bylo, tylko ze mi sie sporo na poslkich przysmakach przytylo, bo jak widzialam swieza buleczke i szyneczke, to oprzec sie nie moglam :tak: Tu mam obrzydzenie do wszystkiego, wiec mam nadzieje, ze nie roztyje sie jak wieprzek. A teraz lece szykowac sie do pracy, witam serdecznie nowe pazdziernikowe mamy i zycze wszystkim aby fasolki rosly piekne i zdrowe :tak::tak::tak:
 
Ja tez mam mini cyce i nie rosna wcale lobuzy.W pierwszej ciazy tez tak mialam ale mleczka bylo duuzo i dlugo nawet nie wiem gdzie sie tyle miescilo mam nadzieje ze teraz tez tak bedzie :)

a z przystawianiem nie mialas problemu ?? sorki za glupie pytanie , ale jak ogladam filmiki jak przystawiac dziecko i jak karmic to wszedzie kobiety maja ogromne piersi , az wiszace nad dzieckiem i tak sobie mysle jak przy malych wyglada karmienie ?? jakos innaczej sie dostawia malego czy inna pozycja czy normalnie ;))


Witam kochane :-) Dlugo nie zagladalam, bo pobyt w PL zakrecony i nie bylo czasu na siedzenie przy kompie. Po powrocie 3 dni mdlosci i straszne samopoczucie, chyba te zmiany klimatu nie za dobrze na mnie zadzialaly. ALe juz mi lepiej z dnia na dzien, badania krwi i moczu odebrane i wyszly dobrze, EKG w posce zrobione, co bym sie tu prosic nie musiala, wiec 30 na EKG bede juz mogla sobie dwie fotki porownac :-)
JAk na razie wszystko dobrze, i oby tak do konca bylo, tylko ze mi sie sporo na poslkich przysmakach przytylo, bo jak widzialam swieza buleczke i szyneczke, to oprzec sie nie moglam :tak: Tu mam obrzydzenie do wszystkiego, wiec mam nadzieje, ze nie roztyje sie jak wieprzek. A teraz lece szykowac sie do pracy, witam serdecznie nowe pazdziernikowe mamy i zycze wszystkim aby fasolki rosly piekne i zdrowe :tak::tak::tak:

ciesze sie , ze wszystko dobrze u ciebie !! :)
i powiem ci , ze ja tez mam obrzydzenie do zarcia tutjeszego , a jak jade do domu to zwykla pasztetowa jest dla mnie jak najlepsze przysmaki i jakos wszytsko tak przepysznie smakuje :) brakuje mi najbardziej zaraz po rodzinie wlasnie jedzenie !!

nie wiem jak u Was ale u mnie napierdziela śnieg :wściekła/y::szok::no: no szlag mnie za raz trafi, wszytsko białe !!! gdzie ta Wiosna !!!

wow snieg !!!!!!!!!!! niezle :) wspolczuje i oby to juz ostatni raz !!
 
Basia80 - znam ten ból, mam teraz cycki jak gwiazda porno ;-)

a ja nie bardzo :-p nooo z a/b przeszly na c/d - ale szalu nie ma :-D
dziwie sie ze mloda jeszcze na brzuszek nie zaczela zwracac uwagi :rofl2:
najwyzej powiemy jej na urodzinki a nie na dzien dziecka - juz widze jej radosc :-)

Ja tez mam mini cyce i nie rosna wcale lobuzy.W pierwszej ciazy tez tak mialam ale mleczka bylo duuzo i dlugo nawet nie wiem gdzie sie tyle miescilo mam nadzieje ze teraz tez tak bedzie :)

nom ja tez laktacja super - i jeszcze mrozilam - wiec karmienie cyckiem wcale nie przeszkadzalo prowadzic normalnego zycia towarzyskiego ;-)
mam nadzieje ze i tym razem sie uda :tak:

asionek - ja nie umialam karmic na lezaco (za maly biust) - ale siedzaco mialysmy opanowane do perfekcji :tak:

zwierzyniec zalatwiony - doktor super - cena tez (bankrutctwo mnie czeka :-p) - za dwa tygodnie juz tylko psinka :tak: a na nowym domku jeszcze akwarium dojdzie - czekam az tylko kolega bedzie sie pozbywal :rofl2:
 
o kurde :-D czego jak czego ale sniegu to na pewno nie zazdroszcze :-p my sie dopiero co pozbylismy swojego i tak mi dobrze :-D

ja tez cale zycie mialam nieduze piersi, ale na karmienie sie powiekszyly :) chociaz pod koniec karmienia juz byly normalne, co nie sprawialo zednych problemow z przystawianiem :-) dziecko przysysa sie do brodawki, wiec rozmiar samej piersi nie ma najmniejszego znaczenia :-)

heh, raz jak mlody spal z nami i rano sie przebudzil i chcial cyca....a moj maz spi na samych gaciach bez koszulki zadnej :-D i mu sie mlody przyssal :-D ale sie darl :-D :-D :-D
 
reklama
a ja nie bardzo :-p nooo z a/b przeszly na c/d - ale szalu nie ma :-D
dziwie sie ze mloda jeszcze na brzuszek nie zaczela zwracac uwagi :rofl2:
najwyzej powiemy jej na urodzinki a nie na dzien dziecka - juz widze jej radosc :-)



nom ja tez laktacja super - i jeszcze mrozilam - wiec karmienie cyckiem wcale nie przeszkadzalo prowadzic normalnego zycia towarzyskiego ;-)
mam nadzieje ze i tym razem sie uda :tak:

asionek - ja nie umialam karmic na lezaco (za maly biust) - ale siedzaco mialysmy opanowane do perfekcji :tak:

zwierzyniec zalatwiony - doktor super - cena tez (bankrutctwo mnie czeka :-p) - za dwa tygodnie juz tylko psinka :tak: a na nowym domku jeszcze akwarium dojdzie - czekam az tylko kolega bedzie sie pozbywal :rofl2:

no to niezle ja tez mam wieksze a mniejsze b i moze sa ciut wieksze b , ale napewno nie c/d :szok: a szkoda ;))
zobaczymy jak to bedzie z tym karmieniem , juz kiedys pisalam , ze u mnie w rodzinie od strony mamy kobiety nie karmia piersia :( brak mleka i leniwe dzieci


o kurde :-D czego jak czego ale sniegu to na pewno nie zazdroszcze :-p my sie dopiero co pozbylismy swojego i tak mi dobrze :-D

ja tez cale zycie mialam nieduze piersi, ale na karmienie sie powiekszyly :) chociaz pod koniec karmienia juz byly normalne, co nie sprawialo zednych problemow z przystawianiem :-) dziecko przysysa sie do brodawki, wiec rozmiar samej piersi nie ma najmniejszego znaczenia :-)

heh, raz jak mlody spal z nami i rano sie przebudzil i chcial cyca....a moj maz spi na samych gaciach bez koszulki zadnej :-D i mu sie mlody przyssal :-D ale sie darl :-D :-D :-D

nie no malo sie nie posikalam z tego przyssania do meza :-D az mojemu powiedzialam :-D maz musial byc w szkou ;)) ale przynajmniej zobaczyl , ze to tez moze bolec :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry