Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Boze jak dobrze czasem pogadac z mamamiMagda - jak trafisz na wysyp rodzących i będzie Was kilka to położna chodzi między Wami wszystkimi nie może stac tylko przy jednej no bo to niemożliwe :-)

jakbym mojego widziala
a co jeszcze - moj np jest nieodporny na bol. Kazda wizyta u dentysty i borowanie = znieczulenie. A ja np nigdy nie mialam znieczulenia wiec w oczach mojego jestem cyborgiem
![]()
U nas jest odwrotnie - ja jestem ta co mdleje na widok krwi... kiedys prawie w szpitalu zemdlalam bo mezowi pobierali 
nie ma szans!dziekiw moich oczach tezU nas jest odwrotnie - ja jestem ta co mdleje na widok krwi... kiedys prawie w szpitalu zemdlalam bo mezowi pobierali
Moj maz to w ogole wpadl na genialny pomysl ze on nie tylko przy porodzie bedzie ale jescze z kameranie ma szans!
eee nie z kamera to przesada...
Dobra lece w miasto, moze znowu cos upoluje
faceci to maja pomysly. Mojemu raczej mdlenie nie grozi bo my oboje mamy medyczny zawod i porod widzielismy na studiach to juz jest zaprawiony ;-) chociaz jak ostatnio wyszedl od lekarza bez kurtki z wrazenia (po usg) to nie wiem czy nerwy mu nie puszcza 
Zazdroszcze wszystkim ktore sie nudzaja tez chce sie ponudzic!
Ja raczej ruchow nie czuje jeszcze ale w tym tygodniu jakies dziwne rzeczy sie z moim brzuchem dzieja - czasem lekko boli mnie w jednym punkcie (nie jest to skurcz, tak bardziej uklucie) - glownie okolice pepka, czasem (znowu punktowo) troszke piecze albo mrowieje. nie wiem co o tym myslec...
odbralam dzis wyniki badan krwi - wszystko w normie, "genetyczne" tez :-)
jestem i ja na wieczór, w koncu ten daremny dzien sie skonczyl... mam wieczny glod a nie smakuja mi moje obiady, fajnie by bylo miec kucharza... Co do ruchow to sama nie wiem co myslec bo dzisiaj nic nie poczulam konkretnego,jakies tam smyrniecie i nie umiem doczekac sie tych konkretnych uwypuklen...przy Julce lozysko mialam na przedniej i slabo czulam po 30 tyg tylko latalam do szpitala spanikowana ze sie nie rusza ale duzo tez zalezy od temperamentu... Jagmar myslalam ze jako jedyna z Nas mam tak małe dziecko a widze ze Ty tez masz roczniaka-nie jestem sama:-)
slonce w koncu swieci!az sie milej wstawalo, juz po 7 bylam na malym spacerze, teraz musli z kefirem i mysle jak zorganizowac dzien,zeby podgonic robote, pojsc na spacer, kupic buty, ugotowac obiad i posprzatac chalupe
dzis zdecydowanie len mnie opuscil, ciekawe na jak dlugo hehehe
MIlego dnia!!!!!!!
dzien dobry kobiety
kurde, nic mi sie wczoraj nie chcialo, nawet pisac na forum nic :/ jeszcze ta nieszczesna szkola wieczorkiem....chcialam mojego namowic,zebym nie szla, ale oczywiscie sie nie zgodzilale to nic, bylam i teraz mam 3 tyg przerwy :-)
ja juz zyje tylko jutrzejszym wyjazdem :-) dzis trza chalupe ogarnac konkretnie,ale to moj jak wroci z pracy ma odkurzyc i pomyc podlogi... a ja sobie ogarne w dzien i lazienki wysprzatam...i pozniej caaala sterta prasowania,ale to juz wieczorem
obiadu chyba nie robie,moj powiedzial,ze zje pizze,a ja sobie poradze
moje dziecie dzis o 7 wstalo,pojecia nie wiem czemu....ale mysle ze przynajmniej w dzien go poloze na chwile to bedzie troche spokoju :-) teraz mi tu pizdzi,ze chce bajke.... a ja wyrodna matka mu nie chce wlaczycnie ma bata, ma swoje bajki od wpoldo 10 do 11..i tyle
bylo spac o tej porze jeszcze
milego dnia kobiety![]()
Witam mamuśki
Asionek mieszkam na południu Polski więc od gór zawsze jakieś anomalia nadejdądzisiaj już nie pada śnieg ale pogoda do 4 liter.
Mi też właśnie na początku wlazło do pośladka a potem do całej nogi, czuję się jak jakaś stara babca heheeh przez dwa dni jest w miare dobrze a na trzeci czwarty to nie wiem jak mam funkcjonować / okropność :-(
Wczoraj dowiedziałam się ze moja szefowa skwitowała moje L4 ( powód rwa kulszowa) w ten sposób :".....nie możemy liczyć już na Paulinę poniewaz wzieła L4 w ciąży bo każda kobieta tak robi...." że niby tak jej przedstawiłam sprawęMam wrażenie że ona przyjeła to jako moje ściemnianaie
.Od momętu gdy jej powiedziałam o ciąży, dzień w dzień powtarzała mi że ciąża to nie choroba. Jestem zła i rozczarowana w końcu to też kobieta która ma 2 dzieci i wcale nie jest stara :-( Powinna rozumieć że w ciąży rożne rzeczy mogą się przytrafić i każda ciąża jest inna....Chyba po porodzie zacznę szukać innej pracy.
Miłego dzionka
karolina - jestem po powaznych operacjach oczu, wiec po SN moglabym zupelnie stracic wzrok, wiec chyba nie ma sie co zastanawiac..
paulka przykro mi,ze taka niemila jest, czesto wlasnie w takich sytuacjach prawdziwe ludzi oblicze :/
Ja doznalam wlasnie milego zaskoczenia, bo po poinformowaniu o moim odmiennym stanie dostalam serdecznego maila od pracodawcy, ktory na wstepie napisal jakm pieknym cudem natury jest ciaza i narodziny dziecka..
U mnie raz mam stres ,raz nie ;-)Zalezy od dnia.
Ale jedno jest pewne tym razem mam cykora przed porodem i nie chce o tym myslec,ale i tak codziennie mysle.
Wykapalam sie i teraz chce spac
Zupka ja tez mam waskie biodra A giulka urodzilam bez problemu migusiem.Moja kuzynka jest szeroka i sie meczyla az po 10 godzinach zeobili jej cesarke.Nie ma reguly .
gosiane to ciekawe co piszesz o tym żelu ale wlaśnie nasuwa się pytanie czy każdy szpital jest za takim żelem....
Ja póki co staram się nie nakręcać porodem - wcześniej oglądalam zanim zaszłam filmy na youtube porody, a teraz sobie daruję...nie chcę sobie do głowy nabierać i panikować...
Mój mdleje przy pobieraniu krwi już go widzę oczyma wyobraźni jak wali łbem w podłogę na widok mojego krocza![]()
moze nie bedzie tak zle ja tez m usze zrobic badanie dna oczu,bo w pierwszej ciazy nikt mi nie powiedzial o zagrozeniu,na szczescie nic sie nie stalo
A przestan Ty z tym CC!Ja sie modle by nic mi z oczami nie wyszlo,panicznie boje sie cc,znieczulenia zewnatrzop.,i masakry po cc...kazda z nas sie boi,da ise przezyc
nie jestes nienormalna-ja mam stresa dalej....
innej opcji nie ma!!!!!!
co nie da rady? a dzieciaka mogl zrobic,a my od brudnej roboty???Nie no zart
Dziewczyny,ja jestem za tym zeby ktos byl z nami na porodowce...nikt nie wie jak sie akcja potoczy,poloznej nie bedzie z Wami caly czas!!!! Kto Wam poda wode,wytrze czolo,pomasuje plecy czy zwyczajnie wezmie za reke???
M.zawsze moze wyjsc jak beda parte,nie musi ogladac,ale caly porod powinien byc z Wami!!!!Ja tak chcialam w pierwszym porodzie,niestety moj nie zdarzyl wyjsc ani sie zapytac "czy to juz",bo juz bylo po wszystkim
Takze moj na pewno bedzie przy drugim porodzie,nic mu nie bedzie,zreszta on sam chce-zawsze to ktos ze swoich stoi i widzi co lekarz robi...
i nie sluchajcie bzdur ze jak facet zobaczy rozcieta psioche,wychodzace dziecko to poczuje odraze do pozniejszego sexu czy cos!!!!!Moj widzial wszystko,pierwszy dostal zakrwawiona mala na rece,mial lzy w oczach i to byla nasza chwila...
a sex - z perspektywy ponad 10 lat uwazam z roku na rok lepszy...podobnie jak i wieksze pozadanie
