pryzybela
Mama Kayi i Maxia
Jejciu, my zaczynamy juz jak stare emerytki narzekac, co?
A niby ciaza to taki piekny stan;-) Zeby tak jeszcze mozna bylo miec lekarza z usg na zawolanie, to jakos daloby sie rade:-)
No ale co? Zalezy nam zeby wszystko bylo dobrze, wiec sie nadwrazliwe zrobilysmy... Ale ja do powaznych spraw, to jakos nie umiem beztrosko podchodzic, chociaz czasem trzeba probowac zeby nie zwariowac
Asionek, a ja chyba "kolysanke" gdzies mam nawet na kompie sciagnieta, ale jeszcze nie ogladalam; to jak polecasz, to musze odszukac, bo cos czesto bylam zawiedziona polskimi filmami i jakos tak jak mi ktos nie poleci, to trudno mi sie zebrac do obejrzenia...
Milka a Ty co polecasz takiego glupkowatego, ale do smiechu,bo w sumie to dobry pomysl:-)
Mnie z kolei rzadko cos pobolewa, a juz najczesciej to w lozku jak sie przekrecam, to mnie bol wiazadla dopada (Klementinka, chyba Ty o czyms podobnym pisalas...), cos jakbym sobie miesien naciagnela, czasem nawet dosc bolesne to...
A co do twardnienia brzucha, to zabijcie mnie ale nie pamietam zebym teraz czy w poprzedniej ciazy zwrocila na to uwage
Jak to sie odczuwa? Jakos bolesnie? Bo moze ja po prostu jakas nieczula w tym wzgledzie jestem?
Chociaz czasem miewam bardziej napiety brzuch, ale to glownie po meczacym dniu albo duzej wyzerce (albo opiciu sie, bo na wieczor zazwyczaj strasznego kaca dostaje
) - w kazdym razy zeby jakis specjalnie twardy sie robil, to nie
Sivi, dlatego sie ciesze ze juz mam jedno dziecko i musze sie jakos zmobilizowac do aktywnosci, bo tak to by mnie nikt wolami z domu teraz nie wyciagnal, a jednak trzeba sie troche poruszac;-)

A niby ciaza to taki piekny stan;-) Zeby tak jeszcze mozna bylo miec lekarza z usg na zawolanie, to jakos daloby sie rade:-)
No ale co? Zalezy nam zeby wszystko bylo dobrze, wiec sie nadwrazliwe zrobilysmy... Ale ja do powaznych spraw, to jakos nie umiem beztrosko podchodzic, chociaz czasem trzeba probowac zeby nie zwariowac

Asionek, a ja chyba "kolysanke" gdzies mam nawet na kompie sciagnieta, ale jeszcze nie ogladalam; to jak polecasz, to musze odszukac, bo cos czesto bylam zawiedziona polskimi filmami i jakos tak jak mi ktos nie poleci, to trudno mi sie zebrac do obejrzenia...
Milka a Ty co polecasz takiego glupkowatego, ale do smiechu,bo w sumie to dobry pomysl:-)
Mnie z kolei rzadko cos pobolewa, a juz najczesciej to w lozku jak sie przekrecam, to mnie bol wiazadla dopada (Klementinka, chyba Ty o czyms podobnym pisalas...), cos jakbym sobie miesien naciagnela, czasem nawet dosc bolesne to...
A co do twardnienia brzucha, to zabijcie mnie ale nie pamietam zebym teraz czy w poprzedniej ciazy zwrocila na to uwage
Jak to sie odczuwa? Jakos bolesnie? Bo moze ja po prostu jakas nieczula w tym wzgledzie jestem?Chociaz czasem miewam bardziej napiety brzuch, ale to glownie po meczacym dniu albo duzej wyzerce (albo opiciu sie, bo na wieczor zazwyczaj strasznego kaca dostaje
) - w kazdym razy zeby jakis specjalnie twardy sie robil, to nie
Sivi, dlatego sie ciesze ze juz mam jedno dziecko i musze sie jakos zmobilizowac do aktywnosci, bo tak to by mnie nikt wolami z domu teraz nie wyciagnal, a jednak trzeba sie troche poruszac;-)
