reklama

Październik 2011

mnie tez dlugo trzymala choroba, leczylam sie Panadolem tylko i syropami z cebuli... po prostu samo musi minac. dobrze ze juz lepiej!
 
reklama
pysia - dobrze, że kaszel Ci ustąpił bo wiem, że to strasznie męczy... ja piłam Stodal jest homeopatyczny i można stosować w ciąży :tak:

justyś - dopiero po czasie dociera do nas, że już nigdy nie będzie tak jak było i od teraz jesteście już w trójkę i przed Tobą bardzo ważne zadanie wychowanie dobrego człowieka :-D

mamuśka - trzymam cały czas za Was kciuki :-D

gugula - cieszę się, że odpoczęłaś :-)
 
Justys ja się tak czuję właśnie. tylko to nie depresja a raczej uczucie takiej totalnej beznadziejności. Od kilku dni mnie to trzyma, nawet nie zaglądałam tu bo mi się nie chciało. To taki etap czy co? już nie pamiętam jak to w pierwszej było.

Mam podobnie. Tylko, że czuję się znudzona wszystkim. Robieniem sniadań, obiadów i kolacji i tym, że każdy dzień jest podobny do poprzedniego. Miałam nadzieję na jakąś odmianę chociaż dzisiaj ale mój M przypomniał sobie, że ma robotę na jutro i tak od rana opiekowałam się dzieckiem, śniadanko a teraz madafaka obiad. Na szczęście niedługo (mam taką nadzieję) mi to przejdzie i będę się cieszyć z każdego dnia i z codziennych zajęć i zabaw z dzieckiem.

Pysia ja 3 tygodnie miałam kaszel, przez pierwszy tydzień spałam na fotelu w pozycji półsiedzącej bo inaczej flaki wypluwałam. Bądź cierpliwa, jak osłuchowo jest dobrze to tylko czas jest potrzebny żeby się tego świństwa pozbyć. Dużo pij, żeby mieć czym odksztuszać. Z każdym dniem będzie lepiej.
 
Witam sie i ja:)
Prawie pomajówkowo!

U nas też zimno,ale mieszkanie mam bardzo ciepłe,więc latem nie idzie nieraz wytrzymać:)

Chorowitkom zdrówka życzę!!!!
Pysiu,ja syrop z cebuli robiłam codziennie nowy i mnie kaszel przeszedł po 5 dniach,ale przeszedł:)
Życzę zdrówka!

Justyś,to hormony!!!!!Za parę dni będziesz się śmiała sama z siebie, potem znów będziesz ryczeć, ze sobie nie poradzisz,po porodzie kolejna dawka emocji,a potem już sie uspokoi też nasz organizm...dla pocieszenia powiem Ci że ja też mam tak samo i pewnie większość z nas ma tak samo...Także pisz jak Ci źle, po to tu jesteśmy by się wspierac nawzajem:)

No i miłego wolnego wtorku Wam wszystkim!!!!!

p.s. wiecie,że już jest wątek styczeń 2012!!!!Ale ten czas leci....
Halo dziewczynki, wklejam ten cytat, bo cos mi sie zdaje ze kazda z nas przechodzi to samo.. Ja ostatnio albo becze jak glupia albo sie ciesze sama do siebie. Do tego szybko sie mecze i nic mi sie nie chce, strasznie mnie to drazni :/ Dawno nie zagladalam, i prosze, pazndziernikowki jak zawsze radosne i rozgadane, az milo byc jedna z Was :D Buuuuuziaki :*
 
reklama
a tu 11 stop. i piździ ale słoneczko się pokazuje co jakiś czas, a muszę po małą do przedszkola iść i tak mi się nie chce że aż mnie wykręca.
Wszędzie ta wiosna widzę inaczej wygląda.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry