Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
:-) tylko problem bo w jaki ja strój się zmieszczę chyba bym musiała załatwić jakąś płachtę na wieloryba :-(.....po za tym dalej strasznie się czuje na szczęście atak wyrostka póki co się nie powtórzył wiec jestem troszkę spokojniejsza ale moje samopoczucie jest okropne szczerze to nie wiem jak wytrzymam jeszcze te 3,5 miesiąca.... ogólnie mam nastrój taki że chciałabym się sama zamknąć i ryczeć a najśmieszniejsze jest to że nie mam o co......Wiecie co zazdroszczę wam tego wolnego. Ja siedzę i drukuje przy laptopie a poszłabym na jakiś spacer, kupić truskawy i może coś gdzieś wyszperać dla mnie i dla bobasaJa też sie witam,ufff jak gorąco,miałam iść na ciuchy,ale teraz to nie wiem...Narazie idę kawkę zrobić.Kaka ja to znam,mieszkamy z teściami i niestety z nimi dzielimy ogród,a teściu ma takie schiza ,że dopiero byś nie uwierzyła, np.po trawie na dół ogrodu trzeba chodzić wężykiem ,nie na wprost,bo się trawę wydepta w tym miejscu,hehehhehehehe.O piaskownicy to juz nie wspomnę,bo mogłabym tak cały dzień,ale nie przejmuj się,jakoś radę musimy dać!!

erde podeślij przepis na pastę jajeczną, chodzi za mną od tygodnia, a chcę sprawdzony przepis i najlepiej bez majonezu (nie przepadam)Dzień dobry!
Śniadanko się właśnie konsumuje, pasta jajeczna, mniam!
Karola, w kótrym kinie to grają? nadaje sie do pójścia razem z mężem i żeby nie wyszło, że oni "mają racje"?"Jak urodzić i nie zwariować" - zapowiada się ciekawie![]()

malenstwo nie chce sie mądrzyć, ale jestem psychologiem z wykształcenia - odpuść sobie kwestie terapii po ciąży. To zalezy od terapeuty i nurtu w którym bedzie z Tobą pracował, ale zazwyczaj nie są to miłe doświadczenia, a będą wymagały od Ciebie szerokich i głębokich analiz - zastanów sie czy tego chcesz w obecnym stanie. a na chwilowe podniesienie samooceny polecam coś tańszego i prostrzego - wybierz sie do kosmetyczki, fryzjera, posiedz troszke na słoneczku, zeby poprawiło sie samopoczucie, kup sobie coś ładnego, w czym bedziesz wyglądała szałowo, może bielizne? ;-)bedzie dobrze, zaciskam mocno kciuki!ja zawsze przejmowałam się co mówią inni teraz bardzie niż zwykle. do tego jeszcze analizowania słów zdarzeń i różne myśli przechodzące przez głowę. przez co bywały nieraz kłótnie.
teraz doszło to że moja niska samoocena się obniżyła bardziej. uważam się za brzydulę. nigdy za piękność się nie uważałam.
a do tego też czasem głupie mysli mnie nachodzą "co on we mnie widzi czemu jest ze mną jak on może mieć każdą"
staram się walczyć z nimi i je odsówać od siebie. i z czasem mi to wychodzi coraz lepiej.
jej!! jak ja Ci zazdroszcze tego basenu, rarytas, ale w miescie moge pomarzyć, chociaz planuje ze za rok kupie malutki basenik i na balkon go wystawie i małuszek bedzie sie pluskałmy wróciliśmy wczoraj nocą z meczu od znajomych, dziś od rana na dworze i choć niby cały czas w cieniu, pod drzewkiem, pod parasolem - to opaliłam sobie dekolt i ręce tak, że aż szczypie :-(małż napuścił wodę do basenu (dmuchany, ale dość spory) i jutro mamy chytry plan leniuchować sami :-), Majkę wyślemy do przedszkola i spędzimy fajny dzień razem, a co, należy się i nam:-)dzisiaj wstałam tak opuchnięta, na wadze 1,5 kg więcej niż wczoraj, ale czułam, że nawet stopy od dołu ma spuchnięte, a dłoni nie mogłam domknąć , więc piłam cały dzień dużo i sporo coli nawet, bo trzeba cos z tym zrobić, zobaczymy jak będzie jutro
sonkaa co do puchnięcia, wiem co czujesz - tez jestem spuchnięta od 2 dni, niestety upały. pij duzo wody z cytryną (mozesz dodac listki mięty jak masz świeżą), jak najmniej soli używaj i przypraw.oj współczuje, to jest okropne i teraz coraz częsciej łapie sie na tym "nie mam sie w co ubrać!!" tez mam 7kg do przodu, to mało? ja czuje sie ociężale.To i ja troche ponarzekam, co do mojego wyglądu tez mam zastrzeżenia.Wlasnie się pakowalismy na wakcje do PL i mało co będę mogla ze soba zabrac do ubrania.Masakra w nic sie nie mieszcze a niby tylko 7kg na plusie.Nawet w kilka rzeczy ciążowych które z synkiem mi słuzyły do konca ciązy teraz nie moge sie juz zmieścić![]()

wczoraj z mężem pojechaliśmy na basen sie ochłodzic - było super, a w podbrzuszu czułam takie pulsowanie, wiec mysle ze z Wojtusiowi sie podobało i bedzie mały pływak z niego (po mamie, jestem ratownikiem
). chciałam sie tylko z Wami podzielić moim odczuciem, bo teraz az mnie skręca tak mnie boli podbrzusze z lewej strony, 3 magnezy juz łyknęłam i nic :-( ale z usmiechem na twarzy maszerowałam do pracy, ahhhhh 

Do jutra się napuści 
Na początku narzekałam, że wyniki dostaję dopiero od gina, no ale chyba jednak dobrze, bo tak bym się nie potrzebnie stresowała i sprawdzała wszystko po kolei u dr Google 

