reklama

Październik 2012

reklama
hejka

wlasnie wszamalam kolacje i zaraz pekne (2 kromki chleba i jedna bulki). Krotka jest przerwa od odbiadu i to dlatego. A jeszcze w miedzyczasie zjadlam male Lays i 2 gumy mamby a popilam to jeszcze puszka coli. Wiem ze super zdrowo ale maly od rana sie nie rusza i chcialam go zachecic.

Ponad 1h lezalam pod ktg bo byl monotonny zapis, tzn puls na jednym poziomie, wiec lezalam i myslalam ze mi plecy odpadna i dupa bo cale sztywne juz byly. Nie bardzo chce sie przekrecac bo wtedy zanika sygnal i znow trzeba dlugo lezec.

Gdyby nie to ze widze zapis serca ze bije, czasem nawet 160/min to byl juz miala schizy. Naprawde po sniadaniu ledwo jakies 8 ruchow poczulam wymoszonych kladzeniem sie na boku i troche na brzuchu. A teraz juz nic.
Po obiedzie do karty ruchow wpisze 0 :eek:. Zobaczymy jak po kolacji

Azorek STO LAT dla Amelusi, niech rosnie zdrowo !!! Pikny tort

Malinowa no niestety Anc sie rozchorowala i nie mogla przyjechac.

Sonka ja tez tak czesem mam, i wtedy moja glowna mysl to ze moze sie okrecilo pepowina :eek:, wiem ze glupie to. Boze niech juz bedzie koniec wrzesnia bo zesfirujemy :sorry:

Vibeke to twarda jestes, za googluje od czasu do czasu :dry:

Anc jeszcze raz zdrowka zycze. Lepiej Ci juz?

Nikamo kurde nie wiem co Ci dorodziac, moze wlasnie duzo pij zeby siusiac. Mam nadzieje ze to chwile i niedlugo Ci przejdzie
 
Sonkaa ja tez od czasu do czasu takie łopotania czuje ale pamietam ze z synkiem tak samo miałam, tak jakby dziecko tak szybko raczkami machało.W pierwszej ciazy się tego wystraszyłam i pytałam gina a ten mowił ze wszystko ok jest, ale nie pamietam juz skąd to sie bierze.
Co do twardnienia brzucha to mi sie zdarza nawet kilka razy na dzien, a jak duzo chodze to co chwila nawet.
Mina zdrówka zycze i mam nadzieje ze w coś powazniejszego sie nie przerodzi, wygrzewaj sie ostro i zapijaj herbatka z miodem i cytrynką.
Azorek super torcik :) Wszystkiego najlepszego zyczę dla córci!
Anc to nie miało Cię kiedy paskudztwo dopaść, oby tylko szybko minęło a Ty pij jak najwięcej zeby się nie odwodnić.No i polecam colę na zabicie bakterii.
Jutrzenka to Ci maleństwo psikusy robi, a co do ilości ruchów to tutaj w IRL każa liczyc i sprawdzac czy na dzien jest przynajmniej 10.
 
Mina,Anć zdrówka życzę i nie rozkładajcie się dziewczyny.
U nas co trochę pada,ale byliśmy na spacerku w lesie i młody przed domem pograł w piłkę z tatusiem :-)
Mój synuś dzisiaj chyba z 5raz ma czkawkę,a mnie cały dzień na słodkie bierze ,wiem nie powinnam bo waga w górę leci
 
Co do ruchów to mój Mały na szczęście mam wrażenie że w ogóle nie śpi i cały czas torturuje mamuśke, ale to pewnie tylko moje wrażenie, ....
Musa powiem Ci ze moja tez mnie dźga co chwile od srodka :D Dzis nawet sie pytalam jej czy kiedykolwiek spi :D Na okraglooooo

Jak tam poweekendzie?
Ja sie slabawo czulam wczoraj i psychiznie i fizycznie- wogule mnie przeziebienie bierze -
ale potem kilka osob przyszlo posiedziec na grilla [kielbacha i tak sie spalila wiec grila nie bylo:D]
I juz jakos leoiej sie poczulam, przynajmniej psychicznie - ubralam sobie sweterek/tunike obcisla i sie jakos tak poczulam 'ciazowo' ladnie :D

A zreszta jak mloda ladowala mi w beboch na kazda strone to nie bylo jak zapomniec ze sie w ciazy jest:)
Pierwszy raz w sumie ktos oprocz mnie meza i siostry dotykal mi brzucha i normalnie tak sie radowali jak dzieci :D
A dzidziolce chyba tez sie podobalo bo koncert dawala ze hohoh, tak sie rozbawila ze cala noc spac nie moglam pozniej :D

Dzis od rana tez nie spokojniej:)
Mykam spowrotem do łózia :p Do uslyszenia, Milego wieczoru :)
 
mamba- w sumie nie jestem ciekawa, jak całuje beksa, ale co było na kolację :-D:-D:-D:-D:-D
No nie wiem bo jak się obudziałam to się zastanawiałam skąd mi się ten ronaldo wziął:eek: I żeby było smieszniej za cholerę mi się nie podoba i nie przepadam za Nim
Dziewczyny, dziękuję za ciepłe powitanie. żałuję że nie dołączyłam wcześniej do Was, bo teraz i sporo czytania, nadrabiania a i w obsłudze muszę się połapać :-) jak na razie czuję się zagubiona ale może lepiej późno niż wcale. Jak tam Wasze samopoczucie na tym etapie?ja zaczynam czuć lekkie obawy- nie tyle odnośnie porodu co pielęgnacji naszej Malinki. To nasza pierwsza Glistka:-) A tak tytułem wprowadzenia to mam 27 lat, mieszkam w Sosnowcu
No to kolejna "prawie" krajanka ;-)

Mamba - co za horror...jak ja nie lubię Ronaldo.....:no: a wieś miała rację, że grzmiała!!! kobieto opamiętaj się - Ty męża masz:-D:-D:-D i Ty też korzystaj z męża:tak: niech wypełnia swoje obowiązki a nie żebyś Ty po nocy o innych śniła:-D
Nosz żeby się tylko dawał wykorzystać:zawstydzona/y: A poza tym te sny to niezależne całkowicie ode mnie
ja natomiast wstałam z kompletnie zatkanym nosem z prawej strony i bóle głowy, tak chwaliłam że chłodniej się zrobiło i ten chłodek z otwartego okna mnie załatwił.. buuu
Mina współczuje ja już swoje przeziębienie przeżyłam i nie zazdroszczę. kuruj się:tak:
Azorku wszystkiego Naj dla AmelkiZobacz załącznik 482918

Ja wróciłam włąśnie od rodziców i teściowej i jestem przejedzona masakrycznie no i oczywiście lewdo się toczę :eek: Duszonki się udały pomimo brzydkiej pogody, ale dzisiejszy dzień nie nalezy do moich najlepszych:no:
Wróciłam więc z deprechą małą i stertą ciuszków dla juniora zbieranych przez moją mamę :tak:
 
Azorku - 100 lat dla Amelki !!!!!

anć - zdrówka, oby to nie było nic poważnego

mamba -super, że duszonki się udały

jutrzenko - czekamy na Ciebie już wyspaną i zadomowioną :-)

vibeke - jesteś przykładem super podejścia do dr Google :-)

KarolaM - słodkiego leniuchowania :-)

ja tez zaraz pedzę spać, bo mam dwie nocki zarwane, a jutro rano wizyta :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry