Esi - czyli ścięłaś?? do ramion czy krócej?? a te końcówki rozjaśniane ile kosztowały??? bo ja chcę zrobić ale boję się przede wszystkim że zniszczę włosy i ze zapłacę jak za woły...
Teraz są długości trochę za ramiona. Ostatnio zapuściłam się i urosły do połowy pleców, ale takie długie przy mojej grzywie króla lwa to niezbyt fajnie wygląda. Za całą fryzurę ścięcie + farba zapłaciłam 90 zł, ale nie byłam w salonie tylko u koleżanki w domu. Podejrzewam, że sama farba w takim zwykłym salonie ponad stówę będzie kosztować. Szczególnie, że widzę z avatara, że też masz włosów niemało.
Mama u mnie też czkawki pojawiły się późno, ale za to chyba teraz nadrabia, bo zdarza się kilka dziennie

a co do okien - o matko, gdybym tyle ich miała to bym chyba tydzień je myła. Na szczęście już mam zamówionego męża na mycie moich, ale jeszcze przetrzymam je do następnego tygodnia, bo będą świeżo wypucowane przed imprezą imieninową. A co do firanek to ja niedawno dopiero założyłam, tak to przez 4 lata miałam same rolety. Ale przytulniej dom wygląda jak wiszą firanki w oknach.
Fasolek nie martw się, jak odpuścisz szukanie to się znajdą.
sonkaa masz rację. Ja nawet jak dziecka nie ma w domu to mam umowę z rodziną, że nie odwiedzamy się zakatarzeni. Kiedyś mój brat złapał ode mnie jakieś choróbsko, bo go zaprosiłam jak jeszcze dobrze nie czułam przeziębienia. Strasznie mi było głupio, bo biedny męczył się ze 4 tygodnie, a ja wyzdrowiałam po 3 dniach.
A jak będzie dziecko i ktoś mi przyjdzie cherlający to nie będę miała oporów, żeby opieprzyć.
Paulina12 witaj. Ale Ci dobrze, że wiesz dokładnie kiedy się spotkasz ze swoją dzidzią. Widzę, że tylko ja jestem różolubna. Na szczęście mam tyle ciuszków, że będę mogła mieszać ten róż z innymi kolorami, bo najwięcej chyba mam białych i kremowych ciuszków, ale w drugiej kolejności niestety różowe. Za to najbardziej podobają mi się ciemne spodenki i bluzy (fioletowe i granatowe), bo wyglądają tak "dorośle", a przy tym tak słodko :-)
Mina proszę Cię nie kuś. Zobaczysz jak na weekend upiekę ciasto ze śliwkami to wtedy Tobie ślinka poleci ;-) A kawka wygląda cudnie. Właśnie takich szklanek mi brakuje, bo co z tego, że zrobię sobie latte jak mam same porcelanowe filiżanki i kubki i tego nie widać?
elutka, Misza może się zobaczymy na kopernika. Ja mam termin na 28, więc wszystko się może zdarzyć. CO do sal porodowych to potwierdzam, są super wypasione - oglądałam podczas SR, pojedyńcze, wszystkie przystosowane do porodów rodzinnych, z workami sako, piłkami i drabinkami. Oprócz tego osobne łazienki w każdej sali. Pełen wypas. Gorzej jest na poporodowych - podobno dopiero się za nie wzięli (chyba 2 zdążyli wyremontować), ale może uda się trafić na jakąś mniejszą niż 7 osobową. Najważniejsze, że nie ma lepszego miejsca jeżeli chodzi o fachowy personel. Z innych szpitali podobno często im przywożą babki i dzieciątka, z którymi nie umieją sobie dać rady. Poza tym jest anestezjolog całą dobę (i to chyba niejeden), więc ZZO będzie miał kto podać. A studenci to podobno czasem są zbawieniem, bo przeżywają to wszystko prawie jak rodzące, a jak się trafi na niemiłą zmianę położnych to mogą być jedynymi, którzy poratują dobrym słowem :-)
A co do wyglądu to w żadnym szpitalu nie będzie tak jak w domu, ba, nawet w 5* hotelu ja nie czuję się najlepiej, bo po prostu nie znoszę obcych łóżek łazienek itp. Dlatego tym się nie stresuję, trzeba przeżyć, najważniejsze, żeby wrócić ze zdrowym bobaskiem do domu.
azorek to pomóż
Mamie z oknami to może razem urodzicie;-) klauzulami się narazie nie przejmuj. Mój mąż nawet jedną taką podejrzaną podpisał w poprzedniej pracy, ale jak sie okazało, że jest niezgodna z prawem to nawet podpis nie miał znaczenia. Prawo jest ponad wszystko :-)
Rozgadałam się, ale nie było mnie kilka godzin, a tu widzę nadrukowałyście kilka stron. Chyba wszystkie pobudzone tym pleśniakiem
Miny i azorka jesteśmy. A ja dzisiaj skapitulowałam, bo szukałam jakiś pocztówek lub czegoś podobnego z postaciami z bajek, żeby powkładać do ramek i nic oprócz hello kitty nie znalazłam (tam nawet jak dla mnie jest za dużo różu).