reklama

Październik 2012

Mina - ja bym z tej fabryki czekolady mogła nie wychodzić wogóle:-D już miałam pytać czy nie szukają pracownika - pensję mogliby mi w czekoladzie wypłacać:-D a popieram Twoja decyzję - czekolada dobra na wszystko:tak:
Esi - jeśli chodzi o kwiatki to się z M. dobraliśmy - on też nigdy nie pamięta o podlewaniu więc raczej u nas nie bardzo mają rację bytu chyba że ten mój nie padnie i ja tym sukcesem zachęcona zacznę hodować roślinki:-)
Elutka - ja nie rozumiem jak kobieta może się stać nieatrakcyjna dla męża przez ciąże...po porostu to niepojęte dla mnie jest...ja też jestem (chyba) nadal atrakcyjna dla męża bo ma bardziej ochotę na przytulanki niż przed ciążą nawet:-D:-)
Majeczka - manufaktura jest w rynku (nie pamiętam na jakiej ulicy ale zaraz koło rynku) a jeśli chodzi o wrażenia to można popatrzeć jak się czekoladę robi, jest sklepik i oczywiście kawiarenka - my się skupiliśmy na kawiarence przede wszystkim oczywiście:-D:-D
Mamba - miło czytać że masz wszystko pod kontrolą:tak: byle tak dalej;-) pozdrowienia dla Was od cioci:-)
Mimii - dobrze ze już jesteś pod opieką gina i masz leki...teraz będzie tylko lepiej...a skoro lekarz tak nakazał to napewno nie jest szkodliwe dla dziecka:tak:

A ja po wizycie i tak w skrócie: KTG i ciśnienie wzorowo, szyjka zamknięta a mała już bardzo nisko główkę ma (choć ja tego wogóle nie czuję) - tak więc z wizyty mogę być zadowolona:tak:
 
reklama
Hej!
Ja mam jednak zapalenie piersi. Wczoraj wieczorem zrobiło mi się zaczerwienie na lewej piersi, dziś rano zadzwoniłam do mojej lekarki i przyszła mi na wizytę domową. Przepisała antybiotyk, kazała obkładać kapustą i ściągać... Mam nadzieję, że to szybko przejdzie...

A sonkaa już w domku?
 
Mimmi no widzisz czyli urodzenie dziecka nie powoduje że kisiel się cofa :-D A co do infekcji nie bój się bardziej zaszkodzisz dziecku jej nie lecząc niż biorąc antybiotyki:tak:
Karola no to super że wzorowo najgorzej jak coś idzie nie tak. Ja dzisiaj piekę placek czyli duży plus mam czas na takie wybryki:-)
Netika kapustę polecam sama przetestowałam ale pamiętaj nie przesadź bo ja chyba za duzo obkłądałam i teraz mały nie ma czym się najeść więc jedziemy głownie na butelkach
 
Karola, super, że wizyta udana i ciśnienie w normie, oby tak dalej :-)

netika, trzymam kciuki żeby zapalenie piersi szybko minęło &&& a przy Olusiu kapusta właśnie uchroniła mnie przed zapaleniem

Mamba, hehe spokojnie po kisielku zaraz śladu nie będzie, a łatwo mogło się pomylić bo ja pisałam, że Polcia urodziła :-) i smacznego placka życzę, a z czym go będziesz piekła??
 
Wizyta w ogrodzie przełożona:)rzeczywiście pogoda beznadziejna na takie wycieczki poza tym i tak byśmy nie zdążyli:-(.
Zresztą pół dnia dzisiaj biegam i już nie mam za bardzo siły. Ja wyraźnie czuje, że moja małe jest już nisko...jak jestem w pozycji innej niż leżąca bądź półleżąca to czuje wyraźny ucisk na dole, takie wręcz szczypanie.
 
Elutka to wracaj szybko do pozycji leżącej, szczególnie, że dzisiaj się nabiegałaś.
netika współczuję i mam nadzieję, że się szybko uporasz z tym zapaleniem. Kurczę, to jest właśnie to, czego się boję przy karmieniu... ehh
Karola co do słodyczy to mój mąż dzisiaj dostał od koleżanek w pracy prezent na imieniny, ale z zastrzeżeniem, że słodycze (czyli moje ulubione rafaello) są dla mnie heheh
I tylko dlatego, że chłodzi się w lodówce to wybaczam Ci to bezczelne gadanie o czekoladzie mmmmm ;-)
Super, że wizyta udana. Widzę, że idziemy podobnie. Najpierw przejściowe problemy z ciśnieniem, a teraz spokój. Moja mała też już jest bardzo nisko, ale ja to niestety czuję.
Co do facetów to ja się cieszę, że przeczytałam ten artykuł, bo mogę odetchnąć, że ja w domu mam kogoś zupełnie innego. Wiadomo, mężczyźni mają różne problemy z naszymi ciążami i zupełnie inne podejście do tematu. Potrafię zrozumieć nawet fakt, że żona na chwilę może stać się mniej atrakcyjna, bo mąż może mieć kłopoty z ogarnięciem sytuacji. Ale wychodzenie na piwo z kolegami (a co gorsza na podryw) tylko po to, żeby móc unikać żony to jest..... (cenzura mi nie pozwala kontynuować). A niestety znam takie pary i wreszcie zrozumiałam co w takich męskich głowach siedzi, aż się przykro robi.

mamba następna o słodyczach....
 
mamba super wieści o pępuszku i małym łakomczuszku :tak::-) i teraz ty smak na ciacho robisz?:dry:

mimii jak widać antybiotyk to konieczność ale już blisko rozpakowania więc dziecko jest duże i silne i nie powinny leki nic złego zdziałać..

Karola oj, tak .. a nie mają 2 etatów w fabryce czekolady? :-).. tylko jeden problem: za parę miesięcy nie przeszłabym przez bramę do pracy :rofl2:

a ja po ktg mogę to samo co ty napisać.. wszystko OK.. :tak::-)

netika - jednak zapalenie w mleczarni?:-( kapucha!! i będzie dobrze :tak:
 
No wybaczcie ale ja się cieszę jak mała dziewczynka że nam się dzień normuje:tak: Czeka nas w piatek jeszcze pierwsze wyjście a potem pierwsza wyprawa na praktycznie 2 dni do dziadków i nie wiem jak sie spakujemy:baffled:
 
reklama
Netika - to okładaj okładaj...będzie dobrze...
Esi - to smacznego:tak: ja też mam jeszcze rafaello które dostaliśmy od teściów:tak: własnie podobnie przechodzimy ciążę - mam nadzieję że już do końca nie będzie żadnych problemów;-)
Mina - trza się dowiedzieć:-D super że na KTG wyszło wszystko idealnie:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry