G
guest-1673535084
Gość
to tak jak u mnie margot...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

czasami mam wrażenie, że nie ogarniam tego wszystkiego..dziadek(85lat) ma jakiegoś wirusa i nie chce iść do lekarza(bo mu niepotrzebny)a młody wczoraj podejrzanie chlustał tym co zjadł i już mam stresa, czy go dziadek nie zaraził. dzisiaj troszkę lepiej, ale przez te nerwy mam chyba zastój pokarmu:-(załamka...
Ale nie myślcie sobie, że taki szalony pracuś jestem. Kierowałam się w stronę wanny, kiedy zadzwonił nasz najlepszy kumpel, że przechodzi koło nas i czy mamy ochotę, żeby wpadł na chwilę. Jasiek spał, ale ja uznałam, że właściwie chwila rozmowy z kimś dorosłym dobrze mi zrobi, więc go zaprosiłam. No i napiliśmy się herbaty, pogadaliśmy i wspólnie skroiliśmy dynię. Potem poszłam w kimono.Wernkika ja tez jestem mniej wiecej tyle czasu po cc co ty, tez mieszkam na czwartym pietrze ale wozek zawsze mi ktos znosi. Rana moze bolec bo ja przemeczylas, a co za tym idzie mozesz sie w srodku poprostu rozejsc..
Margot- może ze zmęczenia nie mógł zasnąć? My takie właśnie ostatnio problem z Tośkiem mamy- najpierw nie chce spać a potem zasnąć jużbidulek nie może.
Pytanie do mam po cesarce: jak radzicie sobie ze spacerami? Ja wczoraj po raz drugi sama wyszłam z młodym. Stelaż mamy w piwnicy i znosiłam go w gondoli z 4 pietra, ale z powrotem cały wózek w piwnicy zostawiłam. Strasznie mnie potem brzuch ciągnął, wieczorem to już nawet przy podnoszeniu młodego.
Nie wiem zupełnie jak to rozwiązać. ALbo musze jakieś nosidło kupić do znoszenia młodego albo chustę...
Margot- może ze zmęczenia nie mógł zasnąć? My takie właśnie ostatnio problem z Tośkiem mamy- najpierw nie chce spać a potem zasnąć jużbidulek nie może.
Pytanie do mam po cesarce: jak radzicie sobie ze spacerami? Ja wczoraj po raz drugi sama wyszłam z młodym. Stelaż mamy w piwnicy i znosiłam go w gondoli z 4 pietra, ale z powrotem cały wózek w piwnicy zostawiłam. Strasznie mnie potem brzuch ciągnął, wieczorem to już nawet przy podnoszeniu młodego.
Nie wiem zupełnie jak to rozwiązać. ALbo musze jakieś nosidło kupić do znoszenia młodego albo chustę...