Vinga już zaczynacie starania? Kurcze ja też bym już chciała!!! Musze wybrać się do gina i dostać oficjalne zezwolenie. Dla mnie jedyny minus cesarki to to że trzeba czekać z drugim dzieciątkiem

Chociaż dzisiaj od rana się u nas działo;-)
U mnie ta sama motywacja. Teraz albo już wcale. A że fajne nam dzidzi wyszło to postanowiliśmy wspólnie że chcemy maluszka
Misza- to taki urlop nie urlop

Przecież ja na urlopie macierzyńskim- nazwa chyba nietrafiona bo tyle co mam teraz pracy to nigdy nie miałam

Jedziemy w rodzinne strony narzeczonego, mamy tam dom do sprzedania i wreszcie postanowiliśmy się tym zająć. No i przy okazji Antoś spędzi trochę czasu z drugimi dziadkami.
Mama- nie widzę perspektyw na ładną pogodę w najbliższym czasie dlatego zaryzykował mycie okien na mrozie

Idę coś przygotować na obiadek, młody gardzi moimi daniami będzie jadł słoiczki- dla mnie więcej czasu ale jakby nie było to próbowałam

My jeszcze cycamy i sama się dziwię że tak długo wytrzymałam ale lubię to. Początki były ciężkie i też czułam się mega uwiązana ale teraz jest dobrze.