reklama

Październik 2012

Lorelain widzisz każdy ma swoje przyzwyczajenia. Ja nie wyobrażam sobie mieszkać w bloku, gdzie szczególnie latem nie można wyjść na ogród. Jak jest ciepło to całe dnie spędzam na dworze.
I powiem Ci że nieraz takie domki pod miastem(jak np mój) są o wiele lepsze od tych niektórych w mieście. Jak jadę do moich dziadków, którzy zawsze szczycili się tym że oni to we Wrocławiu mieszkają, a my to na wsi, a tak naprawdę to tam u nich wygląda jak by czas zatrzymał się 20 lat temu, jakaś zapomniana dzielnica, do centrum dwa razy dalej niż od nas i to niby miasto :szok: A ja się nie czuję jak bym na wsi mieszkała, wszędzie pełno bloków, nowych domków, a ceny kosmiczne. Praktycznie takie same jak w mieście.
 
reklama
Bellka - dla tego ja mam działkę, dość dużą z małym domkiem (taka duża altanka) i tez wiosna, lato cały czas tam czas spędzamy bo ja lubię grzebać w ziemi i sobie nie wyobrażam cały dzień między blokami. Na działke mam 5 minut bo mieszkam na samym skraju miasta w osattnim bloku, ale z drugiej strony na basem mam 1 minute i mogę iść w kapciach, tak samo chłopaki mają super nowoczesne boisko do grania, bierznie, fajny plac zabaw. To super rozwiązanie, no ale wiadomo w domu jednak czuje się tą przestrzeń. Nie słuchasz non stop remontów u sąsiadów. No ale pomimo że z mężem dobrze zarabiamy to stanowczo na dom nas nie stać nie mają nic otrzymanego w spadku chodzby kawalerki, albo juz ziemi. To połowa kasy odpada, a budowac dom i kupic ziemie bez kredytu to tym bardziej jest to dla mnie rzecz nierealna i niewykonalna. Co najwyżej moge kupić auto bez kredytu no ale nie dom :sorry2:


a ja właśnie sie bawiłam i zrobiłam test z sody na płeć dziecka i wyszła dziewczynka :-):-):-)
 
Ufka - test można niby zrobić najwcześniej w 10 tygodniu, na jedną łyżeczkę sody trzeba nasikać i jak się pieni do chłopiec a jak nie zachodzi żadna reakcja to dziewczynka :-D ..... no zobaczymy czy sie sprawdzi, ale wiadomo że to tylko zabawa :tak:
 
Ja w domku uwielbiam zwłaszcza wiosnę ,lato kiedy raniutko wychodzę na huśtawkę i piję kawkę lub herbatkę i tak cudnie mi ptaszki śpiewają. Ach już się nie mogę doczekać pierwszych oznak wiosny i siania kwiatków

Mdli mnie i mam humor dzisiaj taki ,że bez kija nie podchodź
 
witam wreszcie doczytalam zaleglosci:-)wcale nam watek nie pada hehehe mezastego z amelkowna wyslalam na sale zabaw i odpoczywam. musze tylko pranie rozwiesic i lazienke ogranac ale mam czas to sie nie spiesze hehehe

nikt mi nic nie mówił na ten temat, że powinno się zrobić lewatywę.
u nas lewatywy nie robia wogole:confused: ja tam nigdy chyba bym sie nie zdecydowala. przeciez to naturalne ze przy bolach partych nie jest sie w stanie kontrolowac pewnych odruchow i personel medyczny powinien byc przygotowany na kazda ewentualnosc. tak tez mi tu polozna wyjasniala:tak:

ja bym sie chetni eprzenisla do domku i o takie cudo bedziemy teraz sie starac walczyc:-) moze byc w bloku (tu nie ma wiezowcow zbyt duzo racze to 3-4 pietrowe kamienice-my mieszkamy w nowym budownictwie) byle na parterze z ogrodkiem zebym mloda mogla wygonic zeby sie wypastwila na swierzym powietrzu:tak:nie zawsze przeciez beda checi i mozliwosc wyjscia na spacer wiec ogrodek chocby maly dla mnie jest duzym plusem. w pl mieszkalam w bloku 10-cio pietrowym. jak dla mnie udreka szczegolnie kiedy winda byla zacieta i dreptaj sobie na 7 pietro po schodach:no: mamy tez dzialke w pl wlasnie taka mala z altanka i tam cale lato i wiosne sie spedzalo teraz mi baaardzo teskno za moja dzialeczka:zawstydzona/y: na jesieni jakies mini ognisko kielbaski grilowanie ehhh no na rzesach stane i zglosze o przydzial 3 sypialni teraz (mamy dwie+stolowy pokuj) wlasnie z ogrodkiem malym chocby:tak::-D
 
witam,

naughty&happy - witaj wśród październikowych mam:-D


ja właśnie zrobiłam sobie przerwę w sprzątaniu, sypialnia, kibelek i łazienka ogarnięte, jeszcze kuchnia została, bo resztę mężowi zostawiłam:-)

ja mieszkam w bloku, ale metraż spory, tylko że mieszkanie całe do remontu
ja od 2 roku życia mieszkam w mieście w bloku i jakoś się przyzwyczaiłam do tych sąsiadowych odgłosów, co prawda marzy mi się domek na skraju miasta ale wiem że w najbliższym czasie to nie realne, więc cieszę się z tego co mam, najważniejsze dla mnie było to że od razu po ślubie jesteśmy sami

co do kremów na rozstępy to ja kupiłam zwykłą oliwkę dla dzieci z nivea i smaruję piersi i brzuszek, ja jakoś nie wierzę w te cudowne kremy na rozstępy i nie będę na nie wydawała kupę kasy, wydaje mi się że chodzi bardziej o to aby skórę nawilżyć i uelastycznić

coś jeszcze chciałam napisać ale oczywiście zapomniałam

a tak z innej beczki ma ktoś może pomysł co kupić w prezencie na urodziny sześciolatce??
 
Ostatnia edycja:
hej

ufka - ja w poprzedniej ciąży nie miałam żadnych objawów i żałuje że nie ma tak ponownie ;)


co do mieszkania - ja mieszkam od urodzenia w Wawie ( jak i rodzice oraz dziadkowie ) i średnio odnajduje się w małych miejscowościach :/ tak samo jak jakoś nie potrafiła bym mieszkać w domu - wolę jednak spore ale mieszkanie.

A co do rozstępów - w 1 ciąży wyszły mi paskudne mimo smarowania za to w 2 ani jeden a nie smarowałam he he ;)

Też tak myślałam, nawet bardzo długo. Aż pewnego razu życie rzuciło mnie z dużego miasta do malutkiego.
Owszem czasem tęsknię, wkurza mnie też brak możliwosci i pewne ograniczenia. Ale jest zdecydowanie więcej plusów. I dlatego teraz szukam działeczki otoczonej przez las.
Z wiekiem doszłam do wniosku, że nie potrzebuje hałasu i zgiełku, ale takich prostych przyjemnosci, ptaków, szumu drzew. A samochody są, więc dojechac te parę km to nie problem.

lori - podobno niektórzy słyszą :) ja szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam odgłosów łazienkowych sąsiadów ;)
Raz w jednym z wynajmowanych mieszkań słyszałam. Bardzo niesmaczne rzeczy czasem.

Myślałam że byłam inna ,a jednak widzę że większość z was dostała rozstępów.Ja również cała ciąże smarowałam i w ostatnim miesiącu niespodzianka,całyy brzuch :( Przytyłam 30kg! Na początku miałam z tego powodu lekką depreche,bo brzusio taki ładny miałam.i bardzo wstydziłam się przed mężem.Ale już dawno zapomniałam o tym i już się nie przejmuje.
Teraz nie mam po co smarować ,bo rozstępy są.

dzisiaj mam straszny dzien! nie mam siły.trochę posprzątałam w domu i padamm.

Jeśli masz , to bardzo możliwe, że będzie ich więcej.
Ja używam zwykłej oliwko Bambino na mokra skórę.


Zmęczyłam się spacerkiem, objadłam obiadkiem i teraz najchętniej poszłabym spać:zawstydzona/y:

Dziewczyny, czy któraś ma jeszcze taką szalona ochotę na piwo, czy tylko ja?
 
Witajcie słoneczni:)

Boże ,taki pięknie dziś że aż siły życiowe do mnie wróciły i nawet mdli mnie mniej. Prawie cały dzień spędziliśmy na powietrzu:) Teraz chłopaki śpią więc moge coś poczytać i popisać:)

Co do mieszkania w bloku to ja od roku po raz pierwszy w życiu tak mieszkam. Jakoś nie narzekam tylko 3 piętro bez windy i tu się martwię jak to będzie z dwójką.! Ale przymierzamy się do kupna domku za miastem i mam nadzeję ze sie to niedługo uda. Więcej luzu ,przestrzeni i bardziej bezstresowe życie:)

Ja w tamtej ciązy nie miałam ani jednego rozstępa choć przytyłam prawie 30 kg. Uzywalam Elancyl.Teraz juz też się smaruje kupiłam Gerber na początek a potem pewnie wróce do wypróbowaneg specyfiku.

Mimii piekne kwiaty:)

Paulawawa zobaczysz wszystko się Wam ułozy. Twój M jak tylko znajdzie pracę to i nastawienie do wszystkiego bedzie miał inne.

Zapominajka za mna piwko chodzi już 3 dzień i chyba skuszę się na jakieś bezalkoholowe:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
was nachodzi na piwko a ja wymiotuje :baffled: mezasty wczoraj sobie milerka otworzyl i ja lecialm sie do porcelany wyspowiadac:szok: sam zapach mnie tak odzruca zew nie moge normalnie. z amelkowna w ciazy winka mi sie chcialo baaaardzo a teraz kompletna awersja. piwko bezalkoholowe mozna dostac na szczesie ale winka juz nie heheh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry