Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zastanawia mnie czy te 4 tygodnie fakultatywego urlopu macierzyńskiego są normalnie płatne?

, do tego zaległy urlopik i mam nadzieje ze maleństwo przynajmniej pół roku będzie miało zanim bede musiała wrócić do pracy.Mimii ja mieszkam niedaleko Garwolina więc z troche dalej od wawy i z innej strony
Właśnie za mną też chodzą ciasta truskawkowe a co najlepsze że ja raczej za ciastami i słodyczami nie bylam i racze od wielkiego święta jadlam troszkę a teraz to nonstop bym słodkie jadłaMoże to na dziewczynkę
( tak sobie wmawiam
)
Kaka tez na to liczę, zatem macierzyński trwa 6 m-cy + jakis urlop, więc 7-8 miesięcy i powrót do pracy. a powiedzcie mi proszę, wiem że to głupie pytanie, ale czy żłobki są czynne w wakacje? bo mi akurat na waakacje przypadałby powrót do pracy..Marand dziękuję kochana za odpowiedz, 4 tygodnie płatnego urlopu więcej z takim maluszkiem to dużo i napewno skorzystam, do tego zaległy urlopik i mam nadzieje ze maleństwo przynajmniej pół roku będzie miało zanim bede musiała wrócić do pracy.
Nie wiem czy to ta pogoda ale doły łapię. I sama nie wiem co by mnie pocieszyło;/
Mam podobnie z chrześnicą, ostatnio widziałam ją na roczku w listopadzie... W tym roku pewnie nie uda mi się pojechać, bo skoro w październiku mam rodzić (ost. USG wykazało 15.10) to chyba będzie mi ciężko do Wawki dojechać. Ale może uda się mojej zapracowanej koleżance przyjechać z nią do mnieMojego chrześniaka nie widziałam już ponad półtora roku i teraz jak byłam też nie było okazji.
Tak, teraz będziemy mieszkali w jednym domu z moimi rodzicami. Ale już na swoim, w sensie, że własna kuchnia, łazienka - tak jakby oddzielne mieszkanie :-)malinowaP - && za sprawna przeprowadzkę, żebyś ja dobrze zniosła, a małż znalazł szybko pracę, o ile dobrze pamiętam,
będziesz teraz blisko swojej rodziny ? :-)
a co do bezsenności, to ja budzę się o 2, 4 nad ranem i już kilka razy zastanawiałam się, czy nie odpalić neta, ale muszę wstać do innego pokoju i mi się nie chce, a tłumów też się nie spodziewałam :-) - bo w telefonie to masakra u mnie - jestem ślepa, a śpię bez soczewek :-)


Nie dołuj, my tu jesteśmy z Tobą ;-) Na pewno zaraz Ci któraś podeśle kawałek ciasta z truskawkami, a ja przesyłam rogaliki z marmoladą :-)Nie wiem czy to ta pogoda ale doły łapię. I sama nie wiem co by mnie pocieszyło;/