Carla.
Fanka BB :)
Ale mamy zastój porodowy w tym tygodniu...
Ja dziś idę na ktg, jutro wizyta, ale nie liczę na cuda.
Karoola o karierę męża muszę dbać
W końcu to ja kazałam mu iść na podyplomówkę i muszę pilnować, żeby się starał
Ja też wolę październik, listopad jest chyba najbrzydszym miesiącem- ale jak urodzę w listopadzie, to pewnie polubię ten miesiąc
Joanna eee tam, może się jeszcze załapiemy na ładną pogodę, ważne żeby nie lało
Macdalenka już myślałam że dzięki Tobie się uśmiechniemy bo urodzisz, a tu nic z tego... Obyś miała te usg w piątek, 10 tygodni przerwy to strasznie długo.
Antiope dla mnie też to nowość, bo tak to problemu nie miałam, a od kilku dni mam straszny problem z wypróżnieniem. Co 2-3 dni to niezbyt często :/
U mnie oddział słynie z ilości cc...
Agnes ojj powiem Ci że łatwo może nie być, mam nadzieję że R. się zmieni i dojrzeje.
Paulinek w Pl jest zarządzenie, że wszystkie pośladkowe są rozwiązywane przez cc (tak położna mówiła). A Ty musiałaś zmęczyć Laurę, skoro tak długo spała
Szok że takie maleństwo kimało tyle godzin, oby to nie był jednorazowy prezent! Ciekawa jestem, jak będzie wyglądał mój dzień po porodzie, po przy Neli potrafiłam dopiero o 15 przebrać się z piżamy.
Villandra ja byłam pewna że urodzę duzo przed terminem, a tu niespodzianka- ale przynajmniej im dłużej na l4, tym więcej kasy
Teraz do cc wystarczy paniczny lęk przed porodem, przynajmniej u nas. Położna mówiła że teraz taką cięli co miała taki wpis w książeczce.
Ja dziś idę na ktg, jutro wizyta, ale nie liczę na cuda.
Karoola o karierę męża muszę dbać
Joanna eee tam, może się jeszcze załapiemy na ładną pogodę, ważne żeby nie lało
Macdalenka już myślałam że dzięki Tobie się uśmiechniemy bo urodzisz, a tu nic z tego... Obyś miała te usg w piątek, 10 tygodni przerwy to strasznie długo.
Antiope dla mnie też to nowość, bo tak to problemu nie miałam, a od kilku dni mam straszny problem z wypróżnieniem. Co 2-3 dni to niezbyt często :/
U mnie oddział słynie z ilości cc...
Agnes ojj powiem Ci że łatwo może nie być, mam nadzieję że R. się zmieni i dojrzeje.
Paulinek w Pl jest zarządzenie, że wszystkie pośladkowe są rozwiązywane przez cc (tak położna mówiła). A Ty musiałaś zmęczyć Laurę, skoro tak długo spała
Villandra ja byłam pewna że urodzę duzo przed terminem, a tu niespodzianka- ale przynajmniej im dłużej na l4, tym więcej kasy

. No tak bo sn to taka bulka z maslem... szkoda slow.
Tzn. widząc moje nastawienie stwierdziła, że ona nie ma nic do roboty, bo zazwyczaj właśnie musi uświadamiać kobiety, że cc to niekoniecznie musi być najlpesze rozwiązanie (bo to jednak poważna operacja) i że sn nie musi być taki straszny jak się często słyszy i takie tam jeszcze aspekty związane z obiema opcjami. Także coś na rzeczy jest
Zresztą mnie pytał tylko, z kim go układałam i był w lekkim szoku, jak powiedziałam, że sama, jedynie w oparciu o ogólnodostępne wzory.