Hej dziewczyny!!
Wczoraj miałam coś skrobnąć jeszcze wieczorem, ale zaczęłam i nie skończyłam. Dziś znów słonko co mnie bardzo cieszy. Wróciłam niedawno od kosmetyczki, trzeba było się trochę odświeżyć a więc ręce i stopy zrobione :-) Obiadek też mam dziś z głowy, bo został z wczorajszego dnia, mąż zażyczył sobie leniwe, a ja zrobiłam sobie sałatkę z warzyw.
karoola witam wśród nas!!! Ja też z okolic Szczecina, z Goleniowa jestem.
die_perle mam nadzieję, że noga córci już mniej boli i będzie dobrze. Widzę, że u Ciebie już syndrom wicia gniazdka dla maleństwa się włączył, ja jakoś na razie nie mam weny. U mnie też dużo słońca, którym mogłabym się podzielić gdybym tylko mogła, oby świeciło jak najdłużej. Niezła ta historia z autem taty. Miałaś dużo szczęścia :-)
Dżaga siara się nie pojawiła jeszcze, w pierwszej ciąży tez nie miałam, dopiero po porodzie.
Malta_23 powodzenia na dzisiejszej wizycie!!
nnatalie04 wybieramy się do Pobierowa, fajna miejscowość położona w lesie sosnowym. Oby tylko pogoda dopisała, chodzi mi o to żeby deszcz nie padał.
Landrynka_80 i co z brzuchem? dalej boli? jesteś już po USG? uważaj na te omdlenia żeby się nie uderzyć, może przemęczona jesteś?
agnieszkaala gratulacje z pracą, teraz już z górki, możesz odsapnąć.
martOocha ja też mam lenia i to bardzo dużego. Zachcianek nie miałam jeszcze, w pierwszej ciąży też nie miałam, jedynie zwiększoną ochotę na słodycze.
SonySony fajnie dostać takie upominki, cieszą bardzo. Szczególnie te pierwsze malutkie pieluszki jak dla lalki. Z tą ilością płynów to trochę chyba przesada, wiem, że trzeba dużo pić, ale bez przesady. Od razu pokarm nie zaniknie, im częściej przykładamy dziecko do piersi tym więcej mleka produkujemy, a płyny jak najbardziej trzeba uzupełniać.