Cześć.
Co do cc/sn wypowiadałam się już nie raz, więc się nie będę powtarzać - osobiście modlę się tylko o to, by cc nie było u mnie konieczne i tyle w temacie.
novaspace a to Ty nie wiesz, że dziewczynka musi się wystroić? ;-)
Jeśli stan małej będzie na bieżąco kontrolowany, a łożysko nadal dobrze spełnia swoje funkcje, to można czekać.
No ale wierzę Ci, że masz już dość - ja czasem z przerażeniem myślę, że przede mną jeszcze bity miesiąc (no oby - mówi rozsądek, bo ciało niekoniecznie....). A próbowałaś zbierania zapałek? Ponoć to jeden z lepszych sposobów - rozsypać zapałki i je zbierać - oczywiście pojedynczo. Na tym etapie to ja bym się chyba żadnego sposobu już nie bała

Ja osobiście pod koniec tygodnia dobieram się do oleju z wiesiołka - no ale to nie działa od razu, tylko trzeba dłużej właśnie brać...
Rajani 6:50 telefon? Zabiłabym
Iwona ja nie liczę - po prostu rejestruję, że są. Dzidziuś ma swoje pory na szczególne brykanie i gdyby wtedy był spokój, to pewnie bym się baczniej zaczęła przyglądać, a tak, to traktuję to trochę na równi z oddychaniem
A te kartki do liczenia w stałych porach to w ogóle do d.. są - w szpitalu to kiedyś przerabiałam; porażka.
Mi z usg też ponad 4kg wróżyli i jak trafiłam na porodówkę i się okazało, że nie ma czasu na ponowne usg, to lekarka aż zbladła ze strachu, że maluch nie przejdzie - a syn przeszedł gładziutko i ważył jedynie 3620g. Więc don't panik ;-)
Poza tym i 5kg maluchy rodzą się sn bez większych problemów (tak samo jak mniejsze z problemami - jak to w życiu); dużo też zależy od budowy matki -i nie jest powiedziane, że drobna kobita nie poradzi sobie ze sporą dzidzią, bo może mieć biodra stworzone do porodu.
CArla masakra z autem - kochana polska biurokracja; jako właściciel nie masz prawa... no cudnie po prostu

Ja się zastanawiam jak nie-właściciel drugie oc mógł założyć... A macie drugi komplet kluczy do auta? Bo ja bym w tej sytuacji zabrała auto i do mechanika prosto do zmiany zamków (pod warunkiem, że macie papiery do auta, bo jeśli ojciej je trzyma, to może być z tym kłopot). Paranoja...
joanna dużo zdrówka
Agnes to prawda - znieczulenie obniża motywację do porodu ;-) Dla niektórych może brzmieć absurdalnie, ale ból porodowy jest m.in. po to, żeby zmusić nas do większego wysiłku i najczęściej szybszego zakończenia akcji porodowej. Ze znieczuleniem rodząca często nie ma takiego parcia i poród zwalnia.
Sex w ciązy - tak, tak.... Najpierw, że be, potem i tak się chce, potem marudzi, że nie dostaje (jakbym mu broniła

) - jak mu mówię /"dawaj" to znowu,że nieeee.... No cholerka - dogódź takiemu. W pierwszej ciązy dużo gębą kłapał, ale przed czynami się zbytnio nie wzbraniał - nie wiem, o co mu teraz chodzi
Rajani nie żebym Cię chciała straszyć, ale
rozstępy to mogą wyjść nawet dopiero PO porodzie. Ja tam tygryskiem dość wcześnie zostałam - bałam się, że teraz będzie nasilenie (bo ledwo co zdążyły trochę zblednąć), ale na razie nic się nie dzieje - zobaczymy za miesiąc....
Kochane - każdy tygrysek musi zdobyć swoje paski ;-)
tosienka to szacunek dla mamy

Ale z tym siusiakiem to chyba trochę przegięli
Antiope no to miłego kupowania :-)
A to ja chyba
grzechotkę z fp przegapiłam - buuuu! :-(
zabka dokładnie - jutro będzie lepiej - i w tym duchu. Ja chyba zacznę wyciągać telefon z gniazdka; ile razy Rafał śpi, ktoś mi go budzi - wrrr!
A u nas nic specjalnego - od trzech dni czeka na mnie kosz marchewki, który mam zamiar przerobić na przeciery, ale coś mi weny brakuje. W ogóle nic mi się nieeeeee chce..........