Hej, melduje sie nocna zmiana. :-). Zaczynam sie przyzwyczajać do przerw we śnie w okolicy piątej.
Strasznie Wam współczuję tych boli, ale z drugiej strony to chyba znak ze będziecie niedługo mieć maluszki po drugiej stronie brzuszka. Ja w sumie nie czułam do tej pory ani jednego skurczu...bo gdybym miała to bym wiedziała ze to to??? Czy to jest takie uczucie jak skurcz w łydce tylko w brzuchu? Pewnie głupie pytanie.
Boję sie, ze będzie jak ze świętami: wcześniak, wczesniak i przenosze :-).
Strasznie Wam współczuję tych boli, ale z drugiej strony to chyba znak ze będziecie niedługo mieć maluszki po drugiej stronie brzuszka. Ja w sumie nie czułam do tej pory ani jednego skurczu...bo gdybym miała to bym wiedziała ze to to??? Czy to jest takie uczucie jak skurcz w łydce tylko w brzuchu? Pewnie głupie pytanie.
Boję sie, ze będzie jak ze świętami: wcześniak, wczesniak i przenosze :-).