Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mroczko no moje jeszcze nie aż tak opuchnięte ale też mocno. Leżę dużo z nogami uniesionymi to daje trochę ulgi. Wzięłam się za prasowanie. Właśnie do mnie zadzwoniła rodzinka ze się wbijaja na kawę a tak chciałam mieć dzisiaj święty spokój :-/
Garmelka a gdzie tam. Maz spelnil swoja powinnosc, nawet zafundowalam sobie przy okazji masaz sutkow ale poza pojedynczymi bolami na okres co jakis czas nic sie nie dzieje :/ ehhh najgorzej to jak sie juz czlowiek nastawi psychicznie a tu dupa. Bo wczoraj to juz bylam przekonana ze sie zaczelo...
Marrika29 no to niezazdroszcze ci gosci my dzis odpoczywamy kazdy lezy leniwy dzien dzis mamy .... A ja leze na lozku moze opuchlizna zejdzie troche ....
Ruda, nie zwariował, tylko dotarło do niego. Gwałtownie.
Cyntia, tak sobie myślę, ze to jedyny czas w życiu kiedy człowiek cieszy sie z rozwolnienia. Ba, czeka na nie niecierpliwie :-).
Czarna no ja też tu wchodzę żeby zobaczyć co u Ciebie bo podkręcasz atmosferę hehe:-)
Mój wymarzony scenariusz poczatku porodu to tak jak z córką. Najpierw chodziłam z rozwarciem na 2-3 cm, potem w nocy dostałam w domu skurczy od razu do 5 minut a jak dojechałam do szpitala to rozwarcie już było na 5 cm. Po pół godzinie przy intensywnych skurczach już było pełne 10cm. I urodziłabym w 3 godziny gdyby nie to że przy skurczach partych zaczęło córce spadać tętno i dlatego zrobili mi CC. A ja mam nadzieję na SN więc liczę na to że też tak samo się zacznie a inaczej skończy Mój mąż ma przyjechać 30.09 na jakieś 1,5 tygodnia więc liczę na to że się wyrobię bo chcemy poród rodzinny Już ja się wtedy postaram żeby szybko poszło hhehe:-)
Enya - jak to mówi moja babcia do gości "JA NIE WYGANIAM, ALE JUŻ CZAS"
A kiedy zdejmują Tobie pessar?
Z piłką, to nie chcę wcale jakoś przyspieszyć, co poćwiczyć mięśnie do porodu. I czuję różnicę - szczególnie w udach. Trochę się boję, że brak kondycji utrudni mi poród.