Mroczko - śliczna córcia, a Ty rewelacyjnie wyglądasz. Nie widać po Tobie zupełnie trudów porodu.
gosiak - u mnie coś jest na rzeczy tak jakby główka cisnęła na kości miednicy, czasem ból jak na okres, ale jeszcze chociaż kilka dni muszę wytrzymać, bo u nas jelitówka w domu
madzia - środowiskowa to jest chyba pielęgniarka one generalnie nie dają znać i zadają różne dziwne pytania, taka ich praca. Czyli najpierw przychodzi położna, bodajże 3 razy, u mnie była 4 bo poprosiłam, a potem ta pielęgniarka i zadaje pytania w stylu jaki metraż mieszkania, czy w rodzinie jest problem alkoholowy itp.
kate - gratulacje, a tak się bałaś. Super, że wszystko ok
ruda - co do chrzestnych, czasem fizyczna bliskość i częsty kontakt są mniej istotne niż charakter danej osoby, myślę, że tym się warto kierować. Tak samo jak często rodzice nie wybierają starszych chrzestnych, po części to rozumiem, ale czasem warto wybrać osobę, która ma po prostu fajne podejście do dziecka

.