reklama

Październik 2014

reklama
Ruda :-)
Prawdziwych przyjaciół poznaje sie w biedzie! Ja jak nie byłam w ciazy to miałam mnóstwo koleżanek, non stop w wolne dni kawusia to zakupy itd. Jak zaszłam w ciaze i okazało sie ze mam zagrożona i od 3 miesiąca poszłam na zwolnienie tak z jedna tylko utrzymuje kontakt. Druga z takich naprawde bliskich mi osób przypomniała sobie o mnie po 3 miesiącach i w pracy zajęła moje stanowisko nic mi o tym nie mówiąc (a wcale nie miałabym pretensji bo logiczne ze kogos potrzebowali na moje miejsce!) to jej powiedziałam ze nie potrzebuje pseudo koleżanek i dzwonią tylko jak cos chcą i tak sie kontakt urwał!
Odnośnie chrzestnych to nie masz kogos z rodziny zeby dac? Najpewniejsze osoby, ze znajomymi to rożnie bywa! Ja mam właśnie takiego chrzestnego ojca ze ostatni raz go widziałam na mojej komuni a mam 32 lata he he
 
Cześć dziewczyny! Widzę, że tu u Was niecierpliwe oczekiwanie. Przed Wami jeszcze kilka tygodni, a u mnie tylko 4 dni i nic! Dwa tygodnie temu usłyszałam, że czop śluzowy już odszedł, jest rozwarcie na palec i, że w przeciągu tygodnia urodzę. No i od tamtej pory cisza. Na ostatnim KTG również spokój. A ja dość już mam czekania! :-) To chyba najdłuższe dni w moim życiu.
 
Kate gratulacje! Rozczulil mnie Dawidek:) mój mąż też Dawidek:) i na Młodego u brzuszku też czasem mówię mały Dawidek:)

Dziękuję za wasze opinie odnośnie wagi i obwodu:)

A tak serio to co ma pełnia do porodu?
 
Ostatnia edycja:
Magda- ja mam takie zdanie jak Ty, ze na chrzestnych najlepiej rodzine (no chyba ze nie ma kogo). Ja tez miałam przyjaciółkę najlepsza, wszystko wszędzie razem od podstawówki i w tym roku odkąd zaszłam w ciąże po 18 latach nasza przyjaźń szlag trafil...

Wawka- e to jak tylko z wywiadem co do metrażu to ja tez bym chciała żeby tylko zadzwoniła a nie osobiście dupę zawracała i co moze jeszcze kawka i sprzątanie przed przyjściem jasniepani? ;)

Tak! Pełnia zadziała na pewno! Tylko na kogo i na ile z nas? :)
Katinka rodzi w środę, wiec juz ma zaklepane, ja moge na doczepkę tez sie skusić :)

To teraz kto nie śpi?? Zapewne matki karmiące co? Ale pewnie czasu i siły nie ma na forum? :)
 
A u mnie położna zrobiła dziś niezapowiedziana wizytę. Akurat byłam na spacerze i spotkałyśmy się pod blokiem. Nie wiem czemu tak z partyzanta przyjechała.

Ruda - ja Cię bardzo dobrze rozumiem. Przeprowadziłam się do innego miasta i to też trochę się przyczyniło do tego, że kontakt z moją przyjaciółką osłabł. W zeszłym roku poroniłam. Rozmawiałyśmy w dniu zabiegu, a potem po prostu byłam jak we mgle. Miałam takiego dola, że ledwo funkcjonowalam. Po 3 tygodniach napisała do mnie sms-a z zapytaniem co u mnie i zorientowałam się, że przez 3 tygodnie nawet nie zadzwoniła.

Kate - no gratulacje! Mały przeslodki :)
 
Ja nie śpię.
Garmelka dziękuje że mi kolejki pilnujesz, ha ha ha. Ja se tak ten 8 do głowy wbilam że aż szok. Jak tak będzie mnie wszystko bolec i ciągle będę miała te skurcze to może faktycznie w środę urodzę. Jedna znajoma mi powiedziała jakiś czas temu że urodzę 8 bo jest pełniła.

Znowu skurcz. Właśnie mam takie dość mocne co 4 minuty a do tego pomiędzy skurczami mały mnie dokopuje. Super.
 
Ostatnia edycja:
Jestem w szpitalu. Odeszly mi wody. Czekamy na postep albo w nocy albo nad ranrm bedzie cc. Zalezy jak skurcze beda sie nasilaly. A wogole nie gapnelam sie ze mi wody odeszky. Myskalam ze sie zsikalam dwa razy zmienilam bielizne ale za trzecim to juz wiadomo bylo co sie dzieje I jazali przyjechac.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry