Kotulcia - fajna ta karuzela. Oby posłużyła jak najdłużej!
Asz - my teraz leczylismy odparzenie w za dużych pieluszkach, by było jak najwięcej przestrzeni i jak najmniejszy styk z pieluszka. Od weekendu zakładam mu Dady rozm. 3 i wsypuje tam łyżkę stołową mączki ziemniaczanej. Pupcia już prawie zdrowa. Plus Emolium.
Katinka - ten SabSimplex z Niemiec mogłabym mieć na czwartek, bo przyjeżdża do mnie koleżanka z Niemiec. Tylko nie znam ceny (ja dostałam od niej za darmo to, co zostało po jej córeczce). Oczywiscie nic ponad koszt leku i przesyłki bym nie wzięła, ale musiałabym szybko jej napisać prośbę. Chcesz?
Justine - a u nas po Dicoflorze młody nie męczy się tak z pierdkami. Każde dzieciątko inne. Jutro wysyłam P. po kolejną buteleczkę
Ja kupiłam herbatkę koperkowa z hippa, ale naturalną, taką w woreczkach do zaparzania. Jakoś mnie te granulaty nie przekonują. Co natura to natura
Co do odreagowywania wrażeń, to u nas chyba tak jest właśnie. Dla takich maluszków bodźcami są dźwięki, światło, goście. Zauważyłam też, że gdy posprzeczam się z P., to później jest długie marudzenie, plucie cyckiem, wierzganie. P. mówi, że to bzdury, ale ja widzę w tym sens.